07/06/2026
690 680 960

Mieszkańcy chcieli, miasto ustawiło, ktoś zniszczył

Zaledwie kilka dni temu zakończył się montaż w Świdniku pojemników na psie odchody, o które to zabiegali mieszkańcy. Jednak kilka z nich stało się już obiektem zainteresowania wandali.

28 komentarzy

  1. Lubie zwierzęta
    Ocena: 0

    A pod blokiem Kalinowa 11 psy mają dalej kibel . Pod balkonami jest jedna duża ubikacja ! Przychodzą z sąsiednich bloków z dużymi psami puszczają właściciele ze smyczy i odwracają się udając ze to nie ich pupil . i tak co dziennie! a pies wróci zawsze narobić w to Samo Miejsce !odkąd górki zlikwidowali to zrobiła się na brzezinach jedna wielka ubikacja! A TERAZ PYTAM DLACZEGO WIĘC NIE MA NA BRZEZINACH II ŻADNEGO KOSZA NA G….. PSIE !!!!!!!!!

  2. Mistrzowie komentarza. A zwłaszcza niejaki „Hycel” człowieku tobie powinni odłączyć internet. A pomijając to, że co po niektórzy mają powody by nie lubić Świdnika czy tez jego mieszkańców, zresztą sam mieszkając w Świdniku już kilkanaście lat nie jestem w stanie zrozumieć co po niektórych ludzi w tym mieście, i w wielu przypadkach drażni mnie ich kultura, to o wiele bardziej wolę mieszkać, i na stałe osiąść właśnie w Świdniku niż mieszkać w Lublinie i zieleń oglądać przeważnie tylko w telewizji, zresztą z kulturą w tej naszej stolicy województwa też nie jest zbyt rewelacyjnie. A z tymi pojemnikami hmmm, uważam, że można było zainwestować te pieniądze o wiele bardziej przydatnie niż stawianie blaszanych puszek przy chodnikach z których prawdopodobnie będzie dobrze waliło jak tylko nadejdzie wiosna i temp. pójdzie ostro w górę. O ile ktoś będzie z tego korzystał. A tak na marginesie to kto będzie to opróżniał???

    • akurat komentarz Hycla bardzo trafny.
      Trudno inaczej wytłumaczyć zniszczenie niż to że jakiś g?wnojad chciał się dostać do zawartości pojemnika.
      Może to koledzy tego co kible przewracał ? O choince nie chce mi się pisać ….

  3. W Lublinie też by się zdało wiecej takich śmietników. To może by to ludzi nauczyło sprzątać po swoim pupilu. Ale jednak ta wieś jak to określił piotr celowo z małej napisalem. Ma leszpy tok myślenia w niektórych kwestiach.

    • W takim razie trzeba by przekazać informację do urzędu, w naszym mieście akcja z woreczkami PUCEK i plakatami promującymi sprzątanie po psach odniosła sukces. Po ustawieniu pojemników ludzie zaczeli sprzątać. Ktoś siedząc za biurkem nawet nie mysli że problem istnieje dopóki nikt teog nie zgłosi

  4. Ocena: 0

    Miasto to nie jest miejsce dla psów, powinni wprowadzić taaaki podatek (poza psami przewodnikami) żeby się odechciało chodowania pupilków zanieczyszczajacych zieleń

  5. A na wsi nie powinno być wypasionych willi , ani samochodów chałupka pod strzechą i wóz z końmi. I wiejska społeczność nie powinna przekraczać granic miasta tylko na roli pracować, a nie wprowadzać chore zakazy w mieście.

  6. Ja bym powiedział, że mieszkańcy chcieli, mieszkańcy postawili i mieszkańcy zniszczyli.

  7. lubiąca zwierzęta
    Ocena: 0

    Do A WYSTAWIAM NOS ZZA SMARTFONA I ZA BLOKIEM NA KALINOWEJ 11 DOKŁADNIE TAM GDZIE ROBIĄ PIESKI NIE MA KOSZA ! PSY W DALSZYM CIĄGU ROBIĄ SOBIE W ULUBIONYCH MIEJSCACH A DO KOSZA ZA DALEKO ! POWIEM SZCZERZE ŻE WOLĘ IŻ ABY SMIERDZIALO W LECIE Z TYCH POJEMNIKÓW NA KUPY NIŻ ŻEBY MOJE DZIECKO Z TYŁU BLOKU 11 NA KALINOWEJ WDEPŁO BA CHODNIKU CZY NA TRAWNIKU W ODCHODY PSIE
    ! Bo nawet spacerując tam po chodniku jest pełno psich niespodzianek i to po bardzo dużych pieskach. Prosi się aż kablować i zdjęcia robić właścicielom żeby wreszcie sprzatali po swoich zwierzątkach. !

  8. A to akurat popieram, można strzelić parę fotek na gorącym uczynku. Pokazać sąsiadce i myślę że dostosuje się do sprzątania. Dobry pomysł, bo niby dlaczego mają cierpieć Ci którzy akurat sprzątają?