06/06/2026
690 680 960

Miasto podało dane dotyczące liczby uchodźców, którzy otrzymali pomoc w Lublinie

Realna pomoc, ale także gesty solidarności – w taki sposób Lublin od 90 dni wspiera Ukrainę i jej obywateli, którzy uciekając przed wojną znaleźli schronienie w Lublinie. Szacuje się, że ponad 1,2 mln obywateli Ukrainy zatrzymało się tu przejazdem, zaś obecnie na terenie miasta przebywa ponad 68 tys. uchodźców. Tylko w prowadzonych lub organizowanych przez Miasto interwencyjnych punktach udzielono ponad 102 tys. noclegów.

– Lublin, w rozumieniu całego miasta, ale przede wszystkim mieszkańców, organizacji pozarządowych, ogromnej rzeszy podmiotów i instytucji pracujących na rzecz uchodźców, radzi sobie wzorowo. Wypracowaliśmy wyjątkowy w skali kraju model współpracy. Tam, gdzie z przyczyn formalno-prawnych nie może działać Miasto, wkraczają organizacje pozarządowe. Musimy jednak pamiętać, że wojna nadal trwa, a naszym obowiązkiem jest niesienie pomocy długofalowej. Dlatego już dziś rozpoczęliśmy działania integracyjne i przeciwdziałające stereotypom – to jedno z ważniejszych zadań, jakie stoi przed nami w kontekście kryzysu uchodźczego. Musimy wyprzedzać zjawiska, z którymi mierzyły się wszystkie kraje przyjmujące uchodźców. Dlatego tak ważne są dla nas rozwiązania systemowe, bo nie mamy wątpliwości, że skutki wojny w Ukrainie będziemy odczuwać jeszcze bardzo długo – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.

Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę, Lublin stał się jednym z głównych miast, w których uchodźcy zza wschodniej granicy szukają miejsca na przeczekanie czasu wojny lub szansy na nowy start. Miejskie Biuro Rozwoju Turystyki i Lokalna Organizacja Turystyczna Metropolia Lublin wspólnie prowadzą badania ruchu turystycznego oparte na technologii geolokalizacji użytkowników urządzeń mobilnych. Panel analityczny, dostarczający informacji o odwiedzających i turystach, badał również liczbę mieszkańców Ukrainy, którzy uciekając przed wojną, zatrzymali się w Lublinie przejazdem lub z noclegiem. Tym sposobem dane z ostatnich miesięcy osiągnęły poziomy nie notowane nigdy wcześniej przez lata.

Uchodźcy w liczbach

Według badań, w okresie luty-kwiecień ponad 1,2 mln obywateli Ukrainy zatrzymało się w Lublinie przejazdem, a około 138 tys. mieszkańców Ukrainy spędziło w Lublinie przynajmniej jedną noc. Największe liczby odnotowano w marcu, kiedy przynajmniej z jednego noclegu w naszym mieście skorzystało ponad 100 tys. osób, zaś odwiedzających Lublin bez noclegu było blisko 994 tys. Dodatkowo, z danych Unii Metropolii Polskich wynika, że obecnie w Lublinie może przebywać ponad 68 tys. uchodźców. 17% mieszkańców miasta stanowią Ukrainki i Ukraińcy. Obecnie w Lublinie na pobyt czasowy zameldowanych jest 2268 obywateli Ukrainy. Szacuje się, że przed wojną mieszkało tu około 20 tys. Ukraińców, w tym: studenci, doktoranci, stypendyści, uczniowie oraz migranci zarobkowi.

Wraz z wybuchem wojny w Ukrainie, Miasto Lublin w trybie pilnym uruchomiło i cały czas kontynuuje pakiet działań solidarnościowych i pomocowych na rzecz uciekających przed wojną ukraińskich obywateli. W pomoc zaangażowane są Lubelski Społeczny Komitet Pomocy Ukrainie, organizacje pozarządowe oraz sami mieszkańcy. Wsparcia udziela około 2 tys. wolontariuszy, w tym ponad 460 tłumaczy.

Pomoc i informacja

Udzielaniem pomocy i informacji osobom z Ukrainy oraz koordynacją pracy organizacji pomocowych i wolontariuszy, zajmuje się Lubelski Społeczny Komitet Pomocy Ukrainie. Jego struktura opiera się na kilkunastu sekcjach odpowiadających na potrzeby uchodźców. Pod specjalnie utworzonym numerem telefonu Komitet prowadzi całodobową infolinię dla osób przybywających z Ukrainy. Przez ostatnie miesiące odebrano ponad 14,6 tys. połączeń. Komitet zapewnia m.in. pomoc prawną oraz wsparcie psychologów, ponadto wolontariusze udzielają pomocy jako tłumacze w punktach recepcyjnych i mieszkalnych, a także przy załatwianiu spraw urzędowych. Komitet, wspierany przez Miasto, zajmuje się także koordynacją działań w zakresie przydzielania miejsc zakwaterowania w domach prywatnych. Za pośrednictwem miejskiego Contact Center również można zgłosić pokój, mieszkanie, dom na czasowy pobyt dla obywateli Ukrainy. Do tej pory 1668 osób (531 rodzin) zakwaterowano w domach lublinian i lublinianek. Organizatorami Lubelskiego Społecznego Komitetu Pomocy Ukrainie są Stowarzyszenie Homo Faber, Fundacja Kultury Duchowej Pogranicza oraz Fundacja Instytut na rzecz Państwa Prawa. W Komitecie działają wolontariusze oraz kilkudziesięciu pracowników Urzędu Miasta Lublin i miejskich instytucji kultury.

Noclegi i posiłki

W 14 lokalizacjach Lublina działają interwencyjne punkty noclegowe, w których może znaleźć miejsce ponad 1,5 tys. osób. W szczytowym momencie było ich 16 i oferowały ponad 2 tys. miejsc. Do tej pory udzielono ponad 102 tys. noclegów i wydano blisko 150 tys. posiłków.
W miejscach noclegowych działają zespoły pierwszego kontaktu świadczące pomoc psychologiczną i językową.

Bezpłatne parkowanie i podróżowanie po mieście

Miasto wprowadziło również udogodnienia w korzystaniu z miejskiej infrastruktury, rezygnując z tymczasowego pobierania opłat. Obywatele Ukrainy, którzy w wyniku działań wojennych szukają schronienia w naszym mieście, mogą podróżować nieodpłatnie komunikacją miejską
oraz korzystać z bezpłatnego postoju samochodów osobowych w Strefie Płatnego Parkowania. Kolejne działanie pomocowe dotyczyły także zwolnienia z opłat za wyżywienie i zakwaterowanie wychowanków miejskich burs szkolnych. Dodatkowo, rodzice lub opiekunowie ukraińskich dzieci, są zwolnieni z opłat za lubelskie przedszkola.

Miasta partnerskie

Lublin organizuje również pomoc humanitarną dla Ukrainy. Odbywa się to we współpracy z miastami partnerskimi i zaprzyjaźnionymi. Do naszego miasta trafiają z całej Europy transporty z najpotrzebniejszymi produktami, m.in.: z Francji, Niemiec, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii oraz Włoch.

Praca

Miasto oferuje również pomoc w kwestiach związanych z rynkiem pracy. Jedną z form jest zbieranie informacji na temat możliwości zatrudnienia obywateli Ukrainy w firmach prowadzących działalność gospodarczą w Lublinie lub w województwie lubelskim. Inicjatywa ta spotkała się z dużym zainteresowaniem i silnym odzewem lubelskich pracodawców. Dodatkowo, dostępne jest narzędzie, za pośrednictwem którego to obywatele Ukrainy mogą zgłosić chęć podjęcia pracy w Lublinie. Ponadto, Lublin jako pierwsze miasto w Polsce uruchomiło pilotażowy program zatrudnienia interwencyjnego uchodźców. W ramach programu „Cash for Work”, z końcem marca w lubelskich szkołach pracę rozpoczęli pedagodzy z Ukrainy.

Edukacja

Kolejny obszar działań Miasta to edukacja ukraińskich dzieci i młodzieży. Zainteresowani uczniowie z Ukrainy przyjmowani są do lubelskich szkół i dołączani do istniejących klas, a dzieci do przeszkoli. Placówki pomagają w skompletowaniu podręczników, zeszytów i pomocy naukowych. Miasto przydziela również dodatkowe, bezpłatne lekcje języka polskiego dla dzieci cudzoziemców uczęszczających do lubelskich szkół, które nie znają języka polskiego albo znają go na poziomie niewystarczającym. Dla osób, które wymagają dostosowania procesu kształcenia do ich potrzeb i możliwości edukacyjnych, zorganizowano oddziały przygotowawcze. Dzieci i uczniowie, będący obywatelami Ukrainy, mogą korzystać z pomocy psychologiczno-pedagogicznej zarówno w szkołach, jak i w wybranych poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Z kolei dla najmłodszych ukraińskich dzieci przygotowano miejsca w lubelskich żłobkach. Działania na rzecz dzieci i młodzieży z Ukrainy wspierają także miejskie instytucje kultury ze swoją ofertą edukacyjno-kulturalną.

Wydarzenia kulturalne 

Lublin rozpoczął również prace nad wzmocnieniem roli kultury i sztuki oraz wydarzeń kulturalno-społecznych w procesach integracji międzykulturowej. W celu koordynacji tych działań powołano Pełnomocnika Prezydenta Miasta Lubin ds. włączania poprzez kulturę.
W celu koordynacji wszystkich podejmowanych przez Miasto działań pomocowych na rzecz Ukrainy, Prezydent Krzysztof Żuk powołał Pełnomocnika ds. pomocy obywatelom Ukrainy uciekającym przed działaniami wojennymi. Do jego zadań należy w szczególności: koordynowanie we współpracy z Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego działań w zakresie przygotowania, wyposażenia i funkcjonowania miejsc zakwaterowania tworzonych przez Miasto, przygotowanie i wdrażanie procesów związanych z obsługą administracyjną uchodźców oraz koordynowanie, we współpracy z właściwymi wydziałami i jednostkami Urzędu Miasta Lublin, pomocy charytatywnej od podmiotów zewnętrznych.

Centra pomocy

W celu kompleksowej i sprawnej obsługi administracyjnej uchodźców utworzono dwa Centra Pomocy Obywatelom Ukrainy. Działają one przy ul. Lwowskiej i Zemborzyckiej. Obok stanowisk do nadania numeru PESEL znajdują się tam również stanowiska Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie oraz Miejskiego Urzędu Pracy. Miasto realizuje również obsługę świadczeń 40+ oraz 300+. Dodatkowo, działają liczne infolinie i numery wsparcia, pod którymi zarówno przybywający do Lublina obywatele Ukrainy, jak i mieszkańcy Lublina oferujący im pomoc, mogą uzyskać niezbędne informacje.

Wydatki miasta

Na koniec kwietnia poniesione już wydatki Miasta na pomoc na rzecz uchodźców wyniosły ponad 4,8 mln zł. W marcu zarezerwowano środki w kwocie 200 tys. zł dla organizacji pozarządowych na wydatki związane z kryzysem uchodźczym. Aktualnie, na podstawie zgłoszonych zapotrzebowań, uruchomiono kolejne środki na działania pomocowe na kwotę ponad 6 mln zł. Środki zewnętrzne, jakie otrzymało Miasto na pomoc na rzecz uchodźców z Ukrainy, wynoszą około 20 mln zł.

Zobacz prezentację

(fot. lublin112.pl, źródło UM Lublin)

25 komentarzy

  1. wkurzonyObywatel
    Ocena: 0

    a co ciężko pracujący Polacy/Lublinie\anie dostali za DARMO! ? odp prosta : NIC , null , zero, figę z makiem itp itd ! tylko same podwyżki , podatki i inne daniny ! brawo „rządzący” Polak we własnym kraju obywatelem 2 kategorii ba nawet 3:/ chore czasy nastały !

    • Ocena: 0

      Kradzieje z PiSu przecież muszą mieć na swoje „drobne” wydatatki, a przecież dalej im mało. Nie wymagaj od nich, że dadzą Ci coś więcej niż 500+ czy dodatkową emeryturę na zamydlenie oczu, przeciez naród ich wybrał, więc teraz wymagają, aby ich chwalić i wynosić na piedestałty, nawet gdy nic nie robią, czy tez robia źle dla tegoz narodu.

    • Ocena: 0

      Bogaty jak Ukrainiec.

  2. biegły sądowy
    Ocena: 0

    Spójrzcie na to inaczej – 20% ludności miasta to obecnie Ukraina. I jakoś żyjemy, pewnie tarcia są ale jak na takie liczby to chyba i z jednej i z drugiej strony jest wiele człowieczeństwa i możemy się dogadać.

  3. Juz zaczynaj ludzi w domach nachodzic.

  4. Ocena: 0

    Czyli Lublin w ciągu 2 miesięcy powiększył się o cały taki Chełm lub Zamość. To tak jakby cały taki Chełm czy Zamość przeniósł się do Lublina.

  5. Ocena: 0

    I dlatego trzeba w mieście budować. Wiem, wiem inflacja, stopy procentowe, kredyty, ale niech w Lublinie zostanie na stale nawet połowa z nich, czyli 30 tysięcy, a trzeba się liczyć, że może dojadą kolejni. Do części kobiet za jakiś czas mogą dołączyć mężowie, pełnoletni synowie, rodzice. No i trzeba się liczyć z większym zainteresowaniem studiami w Lublinie ze strony obywateli Ukrainy. Nie mówiąc już o tym, że przez cały czas o zamieszkaniu w Lublinie marzy znaczna część mieszkańców regionu m. In mieszkańcy okolic Lubartowa, Krasnika czy Zamościa. Nie pozwólmy im odpłynąć do Wrocławia czy stolicy, zróbmy wszystko by pozostali w regionie lubelskim!

    • Ocena: 0

      Psychol, deweloper czy Chochołek?

    • stop_padlinożercom
      Ocena: 0

      Dlaczego tak Ci zależy, żeby Ukraińcy nie wracali do swojej ojczyzny? Masz interes w betonowaniu miasta? Pewno co wieczór modlisz się, żeby wojna trwała jak najdłużej…

      • Ocena: 0

        Wiadomo, że skutki kryzysu nikogo nie oszczędzają ale gospodarczo jednak coraz bliżej nam do krajów europy zachodniej.
        Z podobnymi skutkami.
        Starzenie się społeczeństwa czy brak do pracy ludzi w konkretnych zawodach.
        Branża budowlana, nauczyciele, pielęgniarki i długo jeszcze wymieniać są mile widziani w Niemczech.
        Ale to powoduje emigracje Polaków i podobny problem tutaj na miejscu.
        Obcokrajowcy (wśród nich w większości Ukraińcy) w dużym stopniu zasilają poprzez składki polski ZUS.
        Ten sam ZUS, który musi wypłacać świadczenia obecnym polskim świadczeniobiorcom.
        Nie wiem czy wiesz ale w kwietniu tego roku ubezpieczeniem (również zdrowotnym) było objętych 1 milion 41 tysięcy cudzoziemców.

  6. Ocena: 0

    W Lublinie widać na deptaku jak się bawią w nocy a w dzień w ogródkach

    • A ty pewnie jesteś jednym z tych „obserwatorów” którzy odwiedzają każdy „ogródek” chodząc od stolika do stoliku i prosząc o 50 groszy 🙂
      Bo przecież z kopiejek za pisanie takich komentarzy to trudno o najtańsze piwo 🙂

  7. To na co jeszcze czekasz?
    Wracaj do siebie!!!
    Władek czeka 🙂

  8. Dymytro Paligłupszenko
    Ocena: 0

    Na szczęście polski rząd wziął właśnie sporą pożyczkę z funduszy unijnych, żeby tylko bracia mogli ją wydać w galeriach handlowych.

  9. Ocena: 0

    No, i to jest pożądny artykuł z treścią

  10. Ocena: 0

    Te 68 tysięcy to moim zdaniem przesada. Na dzień dzisiejszy uważam, że w Lublinie przebywa max. 30 tyś uchodźców z Ukrainy, co oczywiście jest i tak dużą liczbą. Władze miasta dodają, pomnażaja po to by pokazać stronie rządowej i społeczeństwu jak mamy trudną sytuację w mieście, a od rządu żeby uzyskać jakieś dodatkowe środki. To tak jak w TV mówią, że w Polsce przebywa 3, 5 miliona uchodźców z Ukrainy. A prawda jest taka, że w Polsce na dzień dzisiejszy przebywa niewiele ponad milion uchodźców z UA+ może do miliona tych co byli w Polsce przed wybuchem wojny (część po wybuchu wojny wróciła na Ukrainę-mężczyźni by walczyć, kobiety bo niepokoly sie o pozostawionych na Ukrainie rodziców, dzieci). Milion już na Ukrainę wrócił, wielu pojechało dalej na Zachód Europy. Część kursuje pomiędzy Polską i UA w tę i we tę. Co nie zmienia faktu, że jesteśmy krajem tranzytowym i nawet milion Ukraińców to dużo. Ale po co sobie dodawać. Zawsze śmieszyli mnie ludzie, którzy mają po 180, 185 cm wzrostu i sobie dodają 5, 10 cm mówiąc, że mają 190, bo mając 180 są za niscy. Pomagamy wielu Ukraińcom, wielu u nas przebywa po co sobie dodawać. A Ukraińców i tak najwięcej przebywa we Wrocławiu czy Warszawie