06/06/2026
690 680 960

Ile miasto dokłada do rowerów miejskich? Sprawdziła to Fundacja Wolności

Ogromna liczba wypożyczeń, jednak większość z nich darmowych. Tymczasem utrzymanie lubelskich rowerów miejskich kosztuje i to niemałe pieniądze. Okazuje się jednak, że to nie miasto ponosi związane z tym koszty. Sprawdziła to Fundacja Wolności.

Od samego początku, czyli odkąd uruchomiono w Lublinie System Roweru Miejskiego, cieszy się on bardzo dużą popularnością wśród mieszkańców. Tak dużą, że nawet pomimo obowiązującej z miastem umowy, w której sezon Lubelskiego Roweru Miejskiego ustalono na okres od początku kwietnia do końca października, to już drugi rok z rzędu na prośby użytkowników rowery są dostępne dłużej.

W tym roku system został uruchomiony pierwszego dnia wiosny a rowery wrócą do magazynów ostatniego dnia listopada. W ciągu 220 dni sezonu lublinianie skorzystali z rowerów 828 540 razy, czyli 400 tysięcy razy więcej niż przez cały ubiegły rok. Duży wpływ na to miała też rozbudowa sieci do 90 stacji i blisko 900 rowerów, jak również budowa wypożyczalni w Świdniku.

Według danych operatora systemu, czyli firmy Nextbike, w tym roku 81% wypożyczeń było bezpłatnych. Zgodnie z cennikiem pierwsza godzina korzystania z roweru kosztuje złotówkę. Dopiero każda kolejna jest już znacznie droższa. Takich wypożyczeń jest jednak mało. Dlatego też w powszechnej opinii koszt utrzymania całego systemu wypożyczalni rowerów jest bardzo duży. Jak się jednak okazuje, miasto nie płaci za to nawet złotówki, a co więcej, jeszcze na rowerach zarabia.

Miasto zapłaciło za budowę systemu, jego stworzenie w 2014 roku kosztowało prawie 5,2 mln zł. Początkowo składał się z 40 stacji i 400 rowerów. Na początku tego roku system został powiększony o kolejne 42 stacje i 420 rowerów. Kosztowało to kolejne 6,2 mln zł. Teraz firma Nextbike, która dzierżawi system, płaci miastu ok. 90 tysięcy złotych. Dodatkowo zapewnia pełną obsługę systemu, przy czym za niewywiązanie się z tego obowiązku płaci kary umowne.

Za np. nieprawny dłużej niż 12 godzin rower kara wynosi 50 złotych za każdą godzinę. Z kolei w przypadku kradzieży, firma musi odkupić jednoślad. Jeśli nie zrobi tego w terminie 3 dni, kara wynosi 300 zł za każdy dzień opóźnienia. Pomimo licznych opłat, Nextbike jednak zarabia na tym biznesie. Oprócz opłat za wypożyczanie rowerów, które w całości wpływają do kasy firmy, dochodzą do tego też opłaty za umieszczone na jednośladach reklamy.

(fot. lublin112)
2016-11-23 10:46:26

34 komentarze

  1. Znieść darmowe minuty i skończy się rumakowanie 🙂

    • Ocena: 0

      kolejny POwksi przekręt, tzw. jak to mówią zwolennicy Żuka: „inwestycja”. POwcy zadłużyli miasto-mieszkańców na 11,4 mln złotych, a niemiecka firma płaci 90 tyś. za dzierżawę rocznie, czy miesięcznie? Więc ta „inwestycja” zacznie przynosić miastu pieniądze za 126 lat, czy 10 lat? Nie żartujcie… dlaczego nie zajmie się tym Prokuratura?

  2. Ocena: 0

    Zawsze mozna je bedzie pomalowac na bialo i przykuc do barierek. Takich kilkaset ghost bikow to byloby cos 🙂 no i zaden rowerzysta nie zginie na takim rowerze 🙂

  3. Wszystko-w-rece-obcych
    Ocena: 0

    Po pierwsze, NIE lubelskich rowerów miejskich tylko niemieckich.
    Po drugie, niemiecki „Nextbike jednak zarabia na tym biznesie”… Chyba ktoś zapomina, że niemcy już zgarneli kosmiczną sumę 11,4 MLN za te 820 rowerki i tandetne 82 blachostacje.
    11 400 000 zł… za czasow PełO szczególnie dużo „biznesow” było przekazywane do lewico-niemców. /Teraz Piz – to będzie do żydohameryki/

    • Zobacz jak wyglądają POLSKIE rowery-złomy miejskie w Rzeszowie gdzie rządzą twoi koledzy. Jak zobaczysz to wróć i napisz coś jeszcze.

      • Wszystko-w-rece-obcych
        Ocena: 0

        W Rzeszowie jest inny system – projekt całkowicie prywatny. Miasto nie zapłaciło nawet 1zł, nie partycypuje także w kosztach utrzymania. Wręcz przeciwnie, zarabia na dzierżawie lokalizacji.
        System nie jest doskonały, są plusy, są minusy, będą poprawki. Niemniej, przynajmniej mieszkańcy nie zostali obciążeni mega długami i dalszymi kosztami (w dodatku na zagraniczne konta). Publiczne mln łatwo wydawać… prawda Janku?

    • Co to jest peło? Nie znam takiego wyrazu.
      W imię solidarności proponuję – oddaj swojego passata na cele charytatywne, kup sobie poloneza.

  4. Ocena: 0

    a tak wszyscy krzyczeli że Żuk kolejny bubel wprowadził. PiSowskie mordy zawsze krzyczą pomimo, że ich partia robi jeszcze gorzej. No ale mamy nowego króla więc będziemy żyć w dostatku

    • najpierw czytaj tekst tak dlugo aż cokolwiek zrozumiesz potem weź sobie karteczkę , podlicz koszty i zyski tak jakbyś to robił ze swoim domowym budżetem i skończ pyszczyć

  5. rozliczyć Fundację Wolności!

  6. 400 tys razy więcej niż w poprzednim sezonie? Czyli w tamtym roku wypożyczono rowery 2 razy?

  7. Wszyscy zarabiają, nikt nie płaci ! CUD, k…a cud. Napiszcie kto zapłacił za system. Z art. wynika że miasto 11.5 mln. a niżej piszecie że Lbn na tym zarabia.

    • 😀 😀 😀 w sedno trafiłeś

    • Nie macie zielonego pojęcia o niczym, jeśli zakładasz firmę, bierzesz kredyt i zarabiasz, to rata kredytu jest tylko kosztem – zarabiasz powiedzmy 4000 netto od tego odejmujesz 1900 na zus i podatki, oraz 1000 na ratę kredytu, czyli zostaje 1100 dla Ciebie.
      Każdy krzyczy o zadłużaniu nie mając pojęcia, że tak się zarabia pieniądze.
      Co więcej trzeba być niespełna rozumu, żeby nie korzystać z kredytów – zawsze lepiej jest obracać cudzymi pieniędzmi niż swoimi.

      • Tak euGeniuszu ekonomii. Pod warunkiem, ze jestes na prywacie, a pieniadze z kredytu inwestujesz w to, zeby przynosily kolejne. Miasto jako „firma” nie ma wlasnych pieniedzy. Zrodlem dochodu sa podatki, dzierzawy placone przez mieszkancow. Kredyt sam w sobie nie jest zly, pod warunkiem, ze mozesz go obsluzyc.

      • Geniusz zarabia na rowerach. Pożyczył 11,5mln.zł , a bierze rocznie 90tys.zł , zwrot inwestycji za 128lat + kolejne lata na odsetki z pożyczki, czyli zwrot całkowity za ok. 150lat. hmmm niezły interes!! Pożycz mi te 10mln. a ja Ci rocznie będę oddawał po jakieś 80tys.zł , będziesz zarabiał na inwestycji 🙂

  8. Rozliczyć z czego?

  9. Najważniejsze,że są,a kto płaci? mnie to lotto …

    • Ocena: 0

      Pytanie jest skąd ma ta fundacja kasę? Czy nie z dotacji miast?

    • Bo jesteś ze wsi to ci lotto. Ja z Lbn i nie życzę sobie abym sponsorował miłośników pedałów (2). Jak chcę się wozić to kupiłem auto i na utrzymanie ulic też bulę.

      • i smrodzisz niemiłosiernie i zajmujesz zbyt dużo miejsca w porównaniu z rowerzysta czy pieszym, I prosimy o parkowanie w miejscach dozwolonych, wnoszenie opłat i nie korzystanie z przestrzeni przeznaczonej dla pieszych.

  10. Ocena: 0

    ładnie… nie uwzględniając kosztu stacji to jeden rower wychodzi za 13 902 pln’y. Rzeczywiście niemal charytatywnie Nextbike działa…

    • Ocena: 0

      No to uwzględnij i wtedy policz

      • Biorąc pod uwagę, że w każdej stacji mamy 10 rowerów to koszt jednej stacji wynosi ok 130 tyś. zł. Niezła kasa jak za kilka rurek aluminiowych i automat.