06/06/2026
690 680 960

Miał się przestraszyć pieszych. Potrącił mężczyznę i uciekł (zdjęcia)

Szybko udało się zatrzymać kierowcę daewoo, który miał się przestraszyć pieszych i jednego z nich potrącił. Był trzeźwy, zatrzymano mu uprawnienia do kierowania.

Do zdarzenia doszło przed północą, w nocy z soboty na niedzielę, na ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Glinianą samochód osobowy potrącił pieszego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kilku młodych przechodziło przez jednię na oznakowanym przejściu dla pieszych. Kiedy schodzili z przejścia, tuż przed nimi z piskiem opon zatrzymał się pojazd marki Daewoo Matiz. Przechodnie pokazali kierowcy gest puknięcia się w czoło.

Ten nagle ruszył, potrącił jednego z mężczyzn i odjechał. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala. Jak ustaliliśmy, na szczęście nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

Kierowca został niebawem zauważony na ul. Jana Pawła II, gdzie miał zajechać na myjnię i umyć pojazd. Kilka minut później pojazd dostrzegł operator miejskiego monitoringu. Kierowca przyjechał do centrum i zaparkował przy ul. Kołłątaja.

Jak się okazało, młody mężczyzna miał od kilku miesięcy uprawnienia do kierowania. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Jak tłumaczył, przestraszył się grupy mężczyzn na przejściu, dlatego ruszył i jednego z nich potrącił.

Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Trwa też ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112.pl)

52 komentarze

  1. Ocena: 0

    Sprawa na pierwszy rzut białkiem wydaje się bardzo prosta. Regionalny cebularz w momencie kiedy rano się obudził już był wkur*** :d

  2. Pewnie chcieli go oklepać, a teraz tacy święci, że tylko popukali się w czoło…

    • Ocena: 0

      Po pierwsze, hamowanie z piskiem opon przed pieszymi na przejsciu, zle swiadczy o kierowcy. Po drugie, jak uciekasz przed pieszymi, to raczej tak, by nikogo nie potracic. Gosc mogl ruszyc do tylu i tak kombinowac, by nikogo nie przejechac. Po trzecie, jak juz potracil agresywnego pieszego, to nie powinien jechac na myjnie, tylko na najblizszy komisariat, zeby zlozyc zeznania.
      Nie wiem, czy typ dostanie wyrok w zawieszeniu, ale jedno jest pewne. Na kierowce sie nie nadaje. Prawo jazdy do zabrania i ze 3 lata zakazu wsiadania za kolko, a potem zobaczymy. Moze ogarnie jazde samochodem i przepisy.

      • idiota? nie, to anegdota
        Ocena: 0

        „hamowanie z piskiem opon przed pieszymi na przejsciu, zle swiadczy o kierowcy.”
        Tym zdaniem się dosadnie skompromitowałeś. Hamowanie z piskiem opon przed pieszymi świadczy co najwyzej o ich wtargnięciu przed pojazd. A to że ktoś uniknął wypadku to tylko wyraz jego profesjonalizmu.

        • Ocena: 0

          @idiota? nie, to anegdota
          Od razu widac, ze nie jezdzisz samochodem. Gdyby to bylo wtargniecie na przejscie to nie byloby szans na wyhamowanie. A poza tym kierowca, ktory zbliza sie do przejscia do pieszych, jest zobligowany do zachowania szczegolnej ostroznosci, uwaznej obserwacji otoczenia i zachowan pieszych. To sa podstawy na kazdym kursie prawa jazdy.

        • Ocena: 0

          „Kiedy schodzili z przejścia, tuż przed nimi z piskiem opon zatrzymał się pojazd marki Daewoo Matiz.” – czyli jeden pas w drugim kierunku już pokonali, czytać ze zrozumieniem to ty raczej nie potrafisz…

    • Ocena: 0

      +1

  3. Jeszcze powinien otrzymać mandat za parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych.

    • Ocena: 0

      Gosc mial pusty parking, wiec musi byc niepelnosprawny skoro wybral wlasnie to miejsce. Przeciez nie mozna byc az takim glabem. Na pewno ma odpowiednia plakietke za szyba.

    • Ocena: 0

      Kierowca jest niepelnosprawny, wiec mogl tam parkowac. Ma problemy z chodzeniem i ze wzrokiem.

  4. Ocena: 0

    przynajmniej nie byl powolniakiem, ja tez zaczynalem od Matiza, a dzis jestem krolem szos, wiec nie najezdzajcie na typa, bo jeszcze zrobi kariere jak ja… hehehe

  5. Młody gniewny, tylko BMW mu brakuje. To dla tego taki wkur… jeździł.

    • Ocena: 0

      I Matizem mozna kogos smiertenie potracic. Dobrze, ze zabrali typkowi prawo jazdy. Pewnie bedzie teraz tlumaczyl, ze sie tylko bronil, ale skoro tak, to czemu nie pojechal na komisariat, tylko polecial na myjnie zacierac slady? Moim zdaniem sprawa przegrana. A celowe potracenie to nie jest zwykly wypadek, wiec gosc mocno sobie prze….al. Dobrze ze ofierze nic specjalnego sie nie stalo.

  6. O co chodziło tym przechodniom? Że ktoś hamował jak przechodzili?
    To jacyś kretyni, zapewne nietrzeźwi.
    Przerażać może że po ich stronie staneła policja.

    • Nikt z nas nie widzial sytuacji, wiec nie ma co komentowac. Przydaloby sie jakies nagranie z monitoringu. A jak typ ledwo co wyhamowal, to mogli sie przechodnie wkurzyc. Zauwaz, ze kierowca od paru miesiecy ma prawo jazdy i po przejechaniu typa pojechal sobie na myjnie… Jak dla mnie to nie jest normalne zachowanie, wiec bardziej bym sie czepial kierowcy niz pieszych.

      • Ocena: 0

        Byli wkur… że typ ich nie potrącił? No to później i tak to zrobił więc już powinni być mu wdzięczni.

    • Ocena: 0

      A po Twojej nikt…i w tym jest problem …

      • idiota? nie, to anegdota
        Ocena: 0

        Będziesz mieć problem jak ktoś cię napadnie o północy i policja będzie bronić napastników.

  7. panie redaktorze a jest północ w dzień???

    • Ocena: 0

      Zanim się szanowny Czytelnik przyczepić musiał warto było doczytać zdanie do końca – o północy, w nocy z soboty na niedzielę…
      Słabo 🙂

      • czyli wystarczy o północy z soboty na niedziele bądź w nocy z soboty na niedziele

  8. Najwazniejsze ze nikomu nic sie nie stalo. Tylko troche nerwow i stresu. A poszkodowany pewnie ugra jakiegos tysiączka w ramach odszkodowania i cale wesołe towarzystwo bedzie moglo ruszyc w miacho. Ale uwazajcie chlopaki na przejsciach.

  9. Ocena: 0

    Ten Matiz jest może na nr LJA?

  10. Jak by prokurator miał jaja, to można by było art. 148 z tego zrobić nawet 🙂
    Umyślne potrącenie, ucieczka, zacieranie śladów…