07/06/2026
690 680 960

Miał być protest, jednak uczestnicy nie przyjechali. Lubelskie stacje Orlen pracowały normalnie (zdjęcia)

Na trzech stacjach Orlen w Lublinie miał się dziś odbyć protest kierowców. Każda z nich pracowała normalnie. Nikt nie przyjechał, aby blokować obiekty.

Na sobotę zapowiedziana została blokada stacji paliw przez kierowców niezadowolonych z wysokich cen benzyny, oleju napędowego i gazu LPG. Tym razem akcja miała wymiar ogólnopolski i planowano ją przeprowadzić w ponad stu lokalizacjach w całym kraju. Koordynatorzy działań podkreślali, że nie podoba im się polityka Orlenu, który mimo kursu dolara i cen za baryłkę ropy śrubuje ceny na polskim rynku paliw. Dlatego w ten sposób postanowili zamanifestować swoje niezadowolenie ze sztucznie wywindowanych cen paliw.

Na terenie województwa lubelskiego planowano zablokować stacje przy ul. Głębokiej, Gęsiej i Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie oraz przy ul. Hrubieszowskiej w Zamościu. Do osób, które zamierzały wziąć udział w akcji przekazano też wskazówki, które miały być gwarantem bezpieczeństwa.

Chodziło m.in. o to, aby przyjechać sprawnym autem, sprawdzić wcześniej działanie oświetlenia, wycieraczek czy spryskiwaczy do szyb, posiadanie nalepki kontrolnej na szybie, trójkąta ostrzegawczego i gaśnicy. W skrócie, aby policja za nic nie mogła ukarać kierowcy.

W Lublinie protest miał się rozpocząć o godz. 15:00. Pomimo tego na żadnej ze wskazanych stacji paliw nic się nie wydarzyło. Klienci podjeżdżali, tankowali normalnie paliwo i odjeżdżali. Obiekty te były dyskretnie obserwowane przez funkcjonariuszy, zarówno w oznakowanych, jak też cywilnych radiowozach.

Policjanci przyznali nam, że nikt nie zdecydował się na udział w akcji. Również pracownicy stacji paliw, choć odsyłali po komentarz do centrali Orlenu przyznali po cichu, że obiekty działają w standardowy sposób, oraz, „że nic się nietypowego nie dzieje”.

Jak udało nam się ustalić, podobna sytuacja wystąpiła na większości miejsc, gdzie planowany był protest.

(fot. lublin112)

48 komentarzy

  1. „Pierwsze śliwki – robaczywki” jak to mówił pewien noblista.

  2. a tak się nabijali z „potulnych”. wiecie co jest gorsze? kozak w necie, a pisss-da w świecie…

    • Polacy zadeklarują przyjście a co do czego nie przyjdzie bo ,,Nie chce się stresować, użerać, denerwować.My sami sobie robimy krzywdę.Narzekamy, ale nic nie robimy + docinki do osób, które coś robią

  3. Może zabrakło pieniędzy na paliwo żeby dojechać na protest,

  4. Ocena: 0

    hehehe tak sie właśnie kończą akcje lewaków nigdy nie potrafią się skrzyknąć! a gdzie byli? pewnie nad jeziorami, cichcem z rana zatankowali na orlenie, wpakowali bombelki do samochodu, pobrali +500 z konta i przejedli na grillach, frytkach i innych fast foodach barowych! ot co!

  5. Haha, mocni w gębie, a jak już mieli przyjechać to się obsrali i jedynie na pogróżkach blokowania się skończyło :))

  6. Ocena: 0

    Fatalna opozycja mniej niż zero dno dna.

  7. Protestu nie było bo wczoraj wszystkie bolty przetrzepali

  8. Przyjdze szybko czas że i wam zabraknie…

  9. … przeczytali komentarze … jeżdżą rowerami !

  10. Paliwo drogie, ceny w sklepach wystrzeliły, kredyty drogie jak nie wiem co, inflacja że hoho, energia typu węgiel gaz szkoda gadać no same sukcesy Pisa . Jakim cudem oni mają jakiekolwiek poparcie? #kaczka na taczkę#

    • a czego się spodziewać? gdy ropa drożeje, drożeją globalnie wszystkie towary, bo transport staje się droższy. po podwyżce cen towarów idą podwyżki usług, bo jak ktoś wydaje na życie więcej pieniędzy, to chciałby więcej zarabiać. i tak, wszystko drożeje…