06/06/2026
690 680 960

Mężczyzna z raną postrzałową głowy trafił do lubelskiego szpitala

Wczoraj w jednej z kamienic w Lublinie interweniowali ratownicy medyczni i policjanci. Ranny mężczyzna trafił do szpitala.

W piątek w godzinach wieczornych do jednego z lubelskich szpitali został przetransportowany mężczyzna z raną postrzałową głowy. Jak się okazało służby ratunkowe zostały poinformowane o postrzeleniu osoby w jednej z kamienic przy ul. Kunickiego. Tam ratownicy zastali rannego.

Na miejscu interweniowała również policja. Jak ustalono, obrażenia poszkodowanego nie były efektem żadnego przestępczego działania. Mężczyzna miał samemu dokonać zranienia za pomocą wiatrówki.

Z przekazanych nam informacji wynika, że rana postrzałowa znajdowała się tuż obok oka. Życiu poszkodowanego nie zagraża jednak niebezpieczeństwo. Policjanci ustalają teraz dokładne okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112)

20 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Może chciał się zastrzelić
    Albo trenował jakąś sztuczkę do „Mam Talent”

  2. Ocena: 0

    miałem cicha nadzieję że to myśliwy

  3. Nie myśliwy bo on nie umie strzelać…

  4. Co mu do łba strzeliło, do lufy wiatrówki zaglądać??

  5. Co mu do głowy strzeliło ?

    • Ocena: 0

      Śrut panie Śrut

    • Anioł Cieć Dyżurny
      Ocena: 0

      Na ten wszelki wypadek jakbyś się wcześniej nie dowiedział od kogoś innego, na zadane pytanie odpowiadam: do głowy strzeliła mu własna wiatrówka.
      A jako bonus dodaję informację, że śrut z wiatrówki, jak trafi w oczko, może nie tylko oczko uszkodzić, ale i troszeńkę w mózgu namieszać.

  6. Ocena: 0

    Pamiętam jak dziś, że co prawda nie apelowałem, ale „uprzejmie informowałem” jak kogo dobrego, żeby nie lekceważyć „plujek” bo se można kuku zrobić, a ten wraz uparł się sprawdzić czy śrut z lufy już wyleciał, czy dopiero wyleci jak on oko od lufy oderwie.

  7. Dobrze, że sobie w pupę nie strzelił i oszczędził lekarzowi dyskomfortu.

  8. Ocena: 0

    pewnie winę wziął na siebie, tzw. dobry chłopak. inny pewnie by się rozpruł.

  9. Ja to bym Mu noża dotykać zabronił.

  10. Wiatruwka to bron.jak kazda inna i powinno byc na nia pozwolenie .choc jej sila razenia na duze dystanse jej niewielka ale na male juz mozna nia zabic nawet czlowieka .wiec pozwolenie na nia byc powinne obowiazkowo a nie tak jak obecnie wolna amerykanka

    • Ocena: 0

      A moim skromnym zdaniem broń powinien mieć prawo każdy dorosły, a jedynie durniom powinno się sądownie to prawo odbierać i w celu odebrania sobie życia kierować na tory kolejowe, ale nie w zimie, żeby w oczekiwaniu na pociąg nie przeziębili się. Przecież to też „człowieki”.

    • Ocena: 0

      I żeby nie było, że nie mówiłem – Nie każda wiatrówka, (a nie: wiatruwka), jest bronią w rozumieniu Ustawy o broni.
      To tak jak z tym, że nie każdy nie wie gdzie jest wylot lufy i nie zagląda tam w oczekiwaniu, że wyleci z niego ptaszek, a nie śrut.

    • Nóż to broń. Jak każda inna i powinno być na nią pozwolenie. Choć jej siła rażenia na duże dystanse jej niewielka, ale na małe już można nim zabić nawet człowieka. Wiec pozwolenie na niego być powinno obowiązkowe, a nie tak jak obecnie wolna amerykanka