05/06/2026
690 680 960

Mężczyzna wpadł do szamba. Po pół godzinie wołanie o pomoc usłyszał sąsiad

Jeden z mieszkańców powiatu puławskiego wpadł do szamba. Spędził w nim ok. 30 minut. Dopiero wtedy jego krzyki usłyszał sąsiad.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 19 w miejscowości Sielce w gminie Końskowola w powiecie puławskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż jeden z mieszkańców postanowił sprawdzić, czy przed świętami nie trzeba jeszcze opróżnić szamba.

Kiedy nachylił się, aby sprawdzić poziom nieczystości, stracił równowagę po czym wpadł do środka. Spędził tam około pół godziny, kiedy to jego nawoływania o pomoc usłyszał przechodzący w pobliżu sąsiad.

Jak wyjaśnia nam kom. Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, początkowo usiłował on samodzielnie wyciągnąć mężczyznę z szamba, jednak nie przyniosło to zamierzonego rezultatu. Wtedy zaalarmował o wszystkim służby ratunkowe.

Po chwili na miejscu była już straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Strażacy wyciągnęli 42-latka z pułapki, po czym trafił on pod opiekę ratowników medycznych. Z objawami wyziębienia organizmu mężczyznę przetransportowano do szpitala.

(fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne)

16 komentarzy

  1. No to dokładnie sprawdził chociaż

  2. Dobrze źe miał kapok załoźony , bo w innym wypadku sondą by jego szukali.

  3. Ocena: 0

    Tak się kończę pompowanie szamba na pole. I cyk zapach po okolicy.

  4. Limit farta wykorzystany na ładnych kilka lat…
    Zdrowia życzę.

  5. Po uszy w gównie -gówniana Wigilia

  6. Strażacy przyjechali jak już mężczyzna był wyciągnięty przez sąsiadów.

  7. Cebulak to stan umysłu
    Ocena: 0

    I tak miał szczęście. Mógł spędzić w nim Wigilię.

  8. ciekawy zapach w karetce i in SOR mieli to sie da wymyc?

  9. Szambonurek?

  10. Witam jak widać po komentarzach intelekt idzie w parze z komentarzem po poprostu dno i paraliż umysłowy oby żaden z,was idioci nie wpadł do szamba studni itd i nie potrzebował pomocy .w szambie zginęło więcej ludzi niż wam się może wydawać trochę współczucia matoly