06/06/2026
690 680 960

Mężczyzna leżał w kałuży krwi, nikt nie reagował. Na pomoc ruszył dzielnicowy

Wczoraj na al. Unii Lubelskiej w Lublinie, w rejonie jednego z przystanków, rozegrały się dramatyczne sceny. Na chodniku leżał mężczyzna, który wymagał natychmiastowej pomocy. Na całą sytuację natychmiast zareagował dzielnicowy rejonu Stare Miasto w Lublinie.

Do zdarzenia doszło w piątek po południu na al. Unii Lubelskiej. Około godziny 17.00 dzielnicowy rejonu Stare Miasto zauważył leżącego na chodniku mężczyznę. Natychmiast zatrzymał pojazd, aby sprawdzić, co się stało.

Jak się okazało, nieprzytomny mężczyzna leżał w rejonie przystanku, a obok niego znajdowała się kałuża krwi. Dzielnicowy niezwłocznie przystąpił do czynności ratunkowych mających na celu przywrócenie krążenia mężczyźnie. Po pewnym czasie przyjechał wezwany przez postronne osoby zespół ratownictwa medycznego i zabrał mężczyznę do szpitala. Niestety tam doszło do jego zgonu.

Przekazano nam, że na leżącego mężczyznę przez pewien czas nikt nie reagował, chodzi tutaj o podjęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Dopiero dzielnicowy podjął czynności ratunkowe. Być może, gdyby ktoś wcześniej zainteresował się losem leżącego mężczyzny na chodniku finał tego zdarzenia byłby inny.

Nie bój się reagować, nie bój się pomagać

Jakie są zasady udzielenia pierwszej pomocy?

Jeśli jesteś świadkiem lub uczestnikiem niebezpiecznego zdarzenia, postaraj się zachować spokój i postępuj zgodnie z tymi zasadami:

  • Oceń bezpieczeństwo poszkodowanego i swoje. Jeśli miejsce jest niebezpieczne, zadzwoń pod numery alarmowe i postaraj się ewakuować poszkodowanego w bezpieczne miejsce.
  • Oceń stan poszkodowanego i przytomność. Zapytaj, co się stało. Jeśli poszkodowany Cię słyszy i reaguje – jest przytomny. Jeśli nie ma z nim kontaktu, ułóż go w pozycji bezpiecznej.
  • Udrożnij drogi oddechowe. Połóż jedną rękę na czole, a drugą na brodzie poszkodowanego i odegnij jego głowę do tyłu. Usuń widoczne ciała obce z jamy ustnej.
  • Oceń oddech. Przystaw policzek do twarzy poszkodowanego. Czujesz wydychane powietrze na swoim policzku, widzisz ruchy klatki piersiowej? Poszkodowany oddycha. Jeśli nie, ułóż go w pozycji bezpiecznej.
  • Zadzwoń pod numer 999 lub 112 i wezwij pomoc.
  • Wykonaj resuscytację lub zastosuj defibrylator.

Zadbaj o siebie, zanim udzielisz pomocy. Załóż rękawiczki jednorazowe i maseczkę, aby nie narażać się na zakażenie.

Gdy ktoś oddycha, ale jest nieprzytomny

Zatkanie dróg oddechowych, wychłodzenie, przegrzanie lub urazy mechaniczne mogą zagrażać utratą świadomości poszkodowanego. Jeśli jest on nieprzytomny, ale oddycha, ułóż go w pozycji bezpiecznej:

  • Udrożnij drogi oddechowe przez odchylenie żuchwy. Zdejmij okulary – jeśli je ma.
  • Połóż go na wznak i wyprostuj mu nogi.
  • Rękę bliżej Ciebie ułóż pod kątem prostym w stosunku do ciała, a potem zegnij w łokciu pod kątem prostym. Dłoń powinna być skierowana w górę.
  • Drugą rękę zegnij w łokciu i ułóż stroną grzbietową pod policzkiem z przeciwnej strony. Przytrzymaj ją jedną ręką.
  • Drugą ręką zegnij dalszą nogę w kolanie i przekręć poszkodowanego na bok, w Twoim kierunku.
  • Ułóż kolano, za które przetaczałeś poszkodowanego, pod kątem prostym w stosunku do biodra.
  • Regularnie sprawdzaj oddech poszkodowanego aż do przyjazdu karetki.
  • Osłoń poszkodowanego przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, np. słońcem lub deszczem.

Jeśli czekacie na pogotowie powyżej 30 minut, odwróć poszkodowanego na drugi bok.

Co robić, gdy poszkodowany nie oddycha?

Poszkodowany stracił przytomność, a jego oddech się zatrzymał? Jak najszybciej rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową. Prowadź ją do momentu odzyskania przytomności przez poszkodowanego lub do przyjazdu karetki.

  • Resuscytacja polega na naprzemiennym wykonywaniu 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 oddechów ratowniczych. Pomiędzy nimi udrażniaj drogi oddechowe. Najpierw ułóż osobę poszkodowaną na twardej i równej powierzchni. Klęknij z boku, na wysokości jej klatki piersiowej. Poproś inną osobę o pomoc i zmieniajcie się.
  • Użyj defibrylatora, jeśli znajdziesz go w pobliżu. Może być np. w budynku użyteczności publicznej, jak dworzec, lotnisko, urząd, biurowiec.

U dzieci poniżej roku uciskaj mostek na głębokość 1/3 wysokości klatki piersiowej. Używaj do tego tylko 2 palców: wskazującego i środkowego, ułożonych na środku klatki piersiowej. Przy oddechach nie zatykaj nosa dziecka.

28 komentarzy

  1. Znieczulica pie.. ona lubelska.
    Ja na takie sytuacje od razu reaguje.

  2. Kraj katolików. W wigilię będą mieli na stole zapasowy talerzyk dla potrzebującego. Zapukasz do drzwi to cię tym talerzykiem przeżegnają.

  3. Inna sprawa jest taka, że pieszo przez Unii Lubelskiej mało osób chodzi i na przystanku autobusowym też nie widać tłumów.

  4. Ludzie się boją i stąd taka znieczulica. Zatrzymasz się sprawdzić co się stało to jakiś wariat Ci samochód skasuje, albo sam poszkodowany dostanie białej gorączki i Cię zaciuka. Kary są śmieszne

  5. Ocena: 0

    Polska już nie jest krajem katolickim niestety pisze to jako katolik praktykujący , tylko 17-19proc porządnych ludzi chodzi do kościoła reszta to jakaś banda wykolejeńców wstyd mi za współczesną Polskę, sami chca do piekła i tam trafią.

    • A po co mam iść do kościoła, żeby słuchać jak jakiś pedofil w sukience zachwala mi starego kawalera z kotem?

    • Ocena: 0

      Zaiste, prawdziwy to katolik pełen dobroci, miłosierdzia i miłości do „bliźniegoswego jak siebiesamego”.

    • Pamiętaj że nie wszystko co stoi w garażu to samochód i nie wszystko co stoi w kościele to katolik.

  6. Lublin w rankingu na 2 miejscu najbardziej chamskiego miasta! 1 Miejsce Łódź. Tu Ci nikt nie pomoże.

  7. Ocena: 0

    Katolik to przeważnie najgorszy obłudnik .
    Nie potrzeba wiary w „PANA” czy szemrania do faceta w sukience . Wystarczy nie być obojętnym na krzywdę innych i żyć w myśl zasady
    „Nie rób drugiemu co tobie niemiłe” .

    Z drugiej strony ludzie się boją ,bo nigdy nie wiadomo co to za koleś i co zrobi jak się ocknie.
    Nie tak dawno był przecież atak nożem na ratownika medycznego jak typ się ocknął w szpitalu

  8. Strach podejść do nieznajomej osoby. A może leży pijany lub naćpany i jak zobaczy obcego, że się nad nim pochyla, to zaatakuje nożem, jak nie raz ratowników medycznych atakowano? Darmowa pomoc medyczna powinna być tylko dla trzeźwych. Miejsce pijanych jest nie na sorze, tylko w izbie wytrzeźwień

    • Bezdomni i alkoholicy to też ludzie – nie jakaś masa w społeczeństwie. Oni też mają swoje imiona, jakąś historię, mają godność, wartość i są ludźmi, mają takie same prawa jak wszyscy.

      Najlepiej widząc leżącego powiedzie, że pijany i niech leży, albo naćpany. A to nie zawsze jest prawda.
      Żal mi ludzi który są tak płytcy i oceniają drugiego człowieka nie znając jego imienia, jego historii, a jedynie patrząc na to jak wygląda. To jest teraz wyznacznikiem czy należy się komuś pomoc czy nie. Chory kraj. Znieczulica i brak empatii, a także egozim w czystej postaci.
      I to nie jest strach, to jest w wielu przypadkach uciekanie od odpowiedzialności. Bo jak już powiadomię służby to jestem świadkiem, więc muszę zostać na miejscu a nie mam czasu, spieszę się, niech ktoś inny pomoże. Przerzucanie odpowiedzialności i zasłanianie się w wielu przypadkach strachem o własne bezpieczeństwo.

      Tylko zastanawiam się czy jak ci ludzie co tak oceniają drugiego człowieka będąc na jego miejscu, leżąc na przystanku we krwi, nie zostaliby tak samo ocenieni. Czy otrzymali by pomoc od innych.

      To co komuś dajesz sam później dostajesz.
      Jak ty nie pomożesz to może być tak, że i tobie nie pomogą jak będziesz w podobnej sytuacji, bo z góry założą że nachalna pewnie i że to nie moja sprawa.

      Każdemu człowiekowi jaki by on nie był należy się szacunek. Różne sytuacje są w życiu i trzeba spojrzeć głębiej. Popatrzeć chociażby w oczy takiego człowieka, z nich dużo można wyczytać. Nie znamy historii ludzi których spotykamy, ale mamy obowiązek pomóc im, kiedy tego potrzebują. Prawny i moralny przede wszystkim.

  9. Sorry, ja bezdomnym usta usta robić nie zamierzam, jak wy tacy dobrodzieje jesteście to zróbcie to za mnie.

    • Nie trzeba robić usta usta, ważne jest uciskanie klatki piersiowej. Ale najlepiej mówić że się ktoś brzydzi. Za nieudzielenie pomocy kiedy ktoś mógł jej udzielić jest kara pozbawienia wolności i moim zdaniem powini to respektować bo znieczulica straszna jest.
      Nie raz mi mówili na pierwszej pomocy że można w takich przypadkach odstąpić od usta usta i nawet należy jeżeli jest krew lub inna wydzielina widoczna. Po prostu trzeba wtedy uciskać klatkę piersiową.

  10. Ocena: 0

    Przejrzeć monitoring i wzywać tych, co udawali, że nie widzą i z zarzutami przed sąd.