Mercedes uderzył w latarnię. Czterech 19-latków uwięzionych we wraku pojazdu
21:13 01-04-2015 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę kilka minut przed godziną 10, na ulicy 11 Listopada w Łukowie. Samochód osobowy z impetem uderzył w latarnię. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy łukowskiej drogówki wynika, ze kierujący osobowym mercedesem, jadąc od strony ulicy Międzyrzeckiej, poruszając się z nadmierna prędkością na mokrej nawierzchni, stracił panowanie nad samochodem w wyniku czego auto zjechało na pobocze i uderzyło w zaparkowane tam dwa pojazdy.
Następnie mercedes z impetem uderzył w latarnię. Świadkowie zdarzenia usiłowali pomóc znajdującym się w środku osobom, jednak zostali oni zakleszczeni we wraku pojazdu. Na miejsce przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Strażacy za pomocą sprzętu hydraulicznego zapewnili dostęp do poszkodowanych a następnie wyciągnęli ich i przekazali ratownikom medycznym. Łącznie w pojeździe znajdowało się czterech młodych mężczyzn, wszyscy w wieku 19-lat.
Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala w Łukowie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Teraz policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Jak wstępnie nas poinformowano, przyczyną wypadku mogło być niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Z relacji świadków wynika, że kierujący autem poruszał się brawurowo, nie zwracając uwagi na mokra nawierzchnię.



(fot. Łuków24.pl)
2015-04-01 21:00:19
LLU-ludzie lekko uposledzeni
LU – Ludzie upośledzeni, to już lepsze LLE
żyjemy w świecie, gdzie zwykła GŁUPOTA, nazywana jest brawurą…
Matoły w baleronie z komisu, więcej szczęścia, niż rozumu.
Sto procent racji, „ja” – jednak dobrze, że poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala w Łukowie, i chyba dzięki temu ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo w lubelskich szpitalach, walcząc o życie ludzie ryzykują wyskakując przez okna.
I BARDZO DOBRZE MAŁOLATOM…!!
Ja bym ich nie wycinał,w realu przestroga dla innych kierofców.
Szczególnie dla takich kierofców jak ten wyżej 🙂
Black Jack, Ty sam jesteś jak ten kierOFCA (w twoim przypadku to chyba wiesz)
jakiś tatuś się wykosztuje na święta…:D
Ile on musiał „grzać”, żeby po dwóch dzwonach jeszcze na latarni się tak zawinąć?
Tylny napęd nie wybacza błędów. Swoją drogą mimo to, W124 uratowało im dupska – aż dziw bierze, że przeżyli coś takiego.
Pałka chciała poszaleć… to nie jest auto dla takich Jak Ty… to autko ma klase 🙂 jak kazdy inny stary MB. Jesli sie nie umie jezdzic to sie nie jezdzi. Niech stary da Ci tico w gazie. Baranie!!!
Kupie to auto!!! Pilnie to nie zarty!!! [email protected]