Mateusz Morawiecki: „To jest nasz cel celów – utrzymanie miejsc pracy. 100 mld zł trafi do polskich firm”
16:27 08-04-2020 | Autor: redakcja
Celem programu przedstawionego w środę przez premiera Mateusza Morawieckiego jest ochrona rynku pracy i zapewnienie firmom płynności finansowej w okresie kryzysu. Tarcza Finansowa składa się z 3 podstawowych komponentów o łącznej wartości 100 mld zł (4,5% PKB), w ramach których: do mikrofirm (zatrudniających co najmniej jednego pracownika) trafi 25 mld zł, do małych i średnich firm – 50 mld zł, a do dużych przedsiębiorstw – 25 mld zł. Podmioty, które skorzystają z programu, otrzymają łącznie środki bezzwrotne o wartości 60 mld zł.
– Mierzymy się z wyzwaniami epokowymi. Z wyzwaniami, z którymi do tej pory żaden ekonomista nie wyobrażał sobie, że jakieś państwo może się mierzyć. Pandemia koronawirusa przeorała wszystkie wymiary – sektor finansowy, popyt, podaż, finanse publiczne. Chcemy szybko wdrażać w życie konkretne rozwiązania dla pracowników, żeby ochronić ich miejsca pracy i dla firm, żeby zapobiegać ich masowym bankructwom. Proponujemy dzisiaj tarczę finansową i kierujemy co najmniej 100 mld zł do firm. Musimy solidarnie razem wszyscy tworzyć odpowiednie zabezpieczenia na tyle elastyczne, żeby odpowiadać na to, z czym mierzą się firmy. Siła gospodarki bierze się z ludzkiej pracy. Ta praca musi być godna i jak najlepiej wynagradzana. Dzisiaj gospodarczym celem celów jest utrzymanie jak największej liczby miejsc pracy. Gdy nie ma przychodów to musimy reagować szybko. Nasze rozwiązania będą charakteryzowały się prostotą i szybkością dotarcia do mikro, małych i średnich firm – powiedział Mateusz Morawiecki.
Finansowanie dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw w ramach Tarczy Finansowej będzie prosto i szybko wypłacane za pośrednictwem banków. Finansowanie dużych przedsiębiorstw będzie miało charakter indywidualny i obejmie zarówno finansowanie dłużne, jak i zaangażowanie kapitałowe. W przypadku tych firm większy udział ma komponent inwestycyjny, a mniejszy bezzwrotny. Obsługa ich finansowania będzie realizowana bezpośrednio w PFR, na którego stronie dostępny będzie specjalny formularz.
– Sedno programu „Tarcza Finansowa” to już teraz co najmniej 100 mld zł na potrzeby utrzymania miejsc pracy, utrzymania płynności dla tych firm, których obroty spadły ostatnio o co najmniej 25%. 75 mld zł trafi do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Będą to warunki takie jakich do tej pory żaden wcześniejszy polski program gospodarczy nie widział. Pozostałe 25 mld zł trafi do dużych podmiotów na ratowanie miejsc pracy pod warunkiem, że płacą podatki w Polsce i nie uciekają do rajów podatkowych. Będę to powtarzał – skończmy z rajami podatkowymi – zaznaczył premier.
Kto może skorzystać?
Finansowanie dla mikrofirm w postaci subwencji skierowane jest do przedsiębiorstw zatrudniających od 1 do 9 pracowników (bez samozatrudnionych), których roczny obrót lub suma bilansowa nie przekracza 2 mln euro; które dotknął spadek przychodów o co najmniej 25% w dowolnym miesiącu po 1 lutego 2020 r. w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub analogicznego miesiąca ubiegłego roku w związku z COVID-19; objętych zakazem prowadzenia działalności z uwagi na restrykcje sanitarne. Maksymalna wartość programu dla mikrofirm to 25 mld zł. Zakładana kwota środków bezzwrotnych wyniesie ok. 16 mld zł.
– Subwencje te będą udzielane na 3 lata i spłaty zaczną się dopiero w 2. roku – to moment oddechu dla firm, żeby chroniły swój udział w rynku. Wystarczy spełnić 2 proste warunki: utrzymujesz działalność i nie zwalniasz pracowników. Będzie oświadczenie, a nie segregator zaświadczeń. Wszystko będzie się działo online. Środki natychmiast muszą znaleźć się na kontach przedsiębiorców, żeby mogli wypłacać pensje. Ratujemy tak 2 do 4 milionów miejsc pracy – wyjaśnił Mateusz Morawiecki.
Na jakich zasadach?
Maksymalna kwota subwencji zależy od skali spadku przychodów oraz liczby zatrudnionych i wynosić może do 324 tys. zł (średnio 70-90 tys. zł). 75% wartości subwencji może być bezzwrotne. 25% wartości jest bezzwrotne pod warunkiem kontynuowania działalności w ciągu 12 miesięcy od jej udzielenia. Dodatkowe 50% subwencji jest bezzwrotne w zależności od poziomu utrzymania średniego zatrudnienia w okresie 12 miesięcy. Jeśli przedsiębiorca zwolni swoich pracowników, wówczas zwróci odpowiednio wyższy procent subwencji. To silny bodziec do utrzymywania miejsc pracy. Reszta subwencji zwracana jest po 3 latach.
Na co pójdą środki?
Subwencja może być wykorzystana tylko i wyłącznie na pokrycie kosztów prowadzonej działalności gospodarczej – w szczególności wynagrodzeń pracowników. 25% może być przeznaczone na przedterminową spłatę kredytów. Subwencja ma również proste zabezpieczenie – np. wekslowe. Produkty przeznaczone dla mikrofirm są łatwo dostępne w kanałach elektronicznych wybranych banków komercyjnych z wykorzystaniem oświadczeń beneficjentów.
– Bezrobocie to zmora III RP. Także dzisiaj może sięgnąć bardzo wysokich pułapów. Chcę zrobić wszystko, żeby zmniejszyć wzrost bezrobocia. To największa tragedia dla ludzi, którzy nie mogą troszczyć się o rodziny we właściwy sposób. Musimy izolację społeczną utrzymywać, ale nie możemy zatrzymywać gospodarki i w nowym rygorze sanitarnym pozwolić firmom pracować w nowej rzeczywistości. Ta „Tarcza Finansowa” jest wielką tarczą wsparcia dla przedsiębiorców do ratowania miejsc pracy – wyjaśnił premier.
Sektor MŚP – 50 mld zł
Kto może skorzystać?
Finansowanie sektora MŚP skierowane jest do firm: zatrudniających od 10 do 249 pracowników, których roczny obrót nie przekracza 50 mln euro lub suma bilansowa nie przekracza 43 mln euro. Jej podstawowe zasady są zbliżone do tych, którym podlegają mikrofirmy (co najmniej 25% spadek przychodów, zwrot po 3 latach). Główne różnice to maksymalna kwota subwencji, która stanowi 4%, 6% lub 8% sprzedaży rocznej w zależności od skali spadku sprzedaży do maksymalnie 3,5 mln zł (średnio 1,9 mln zł).
Na jakich zasadach?
75% subwencji finansowej może być bezzwrotne, w tym 37,5% w zależności od poniesionej przez przedsiębiorstwo straty na sprzedaży, a dodatkowo 37,5% subwencji w zależności od utrzymania średniego zatrudnienia w okresie 12 miesięcy. Zwrot subwencji przez przedsiębiorcę będzie proporcjonalnie wyższy w przypadku spadku zatrudnienia. Maksymalna wartość programu dla MŚP to 50 mld zł, z czego zakładana kwota środków bezzwrotnych może wynieść 32 mld zł.
Duże firmy – 3 formy wsparcia
Kto może skorzystać?
Żeby duże przedsiębiorstwa mogły korzystać z Tarczy Finansowej, muszą spełnić kilka podstawowych warunków: prowadzenie działalności na dzień 31 grudnia 2019 r., niezaleganie z płatnościami podatków i składek na ubezpieczenia społeczne na dzień 29 lutego 2020 r. lub na dzień udzielenia finansowania, posiadanie przez beneficjentów rzeczywistych firm rezydencji podatkowej w Polsce, rozliczanie podatków za ostatnie 2 lata obrotowe na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.
Na jakich zasadach?
PFR proponuje 3 formy finansowania: Finansowanie płynnościowe w postaci pożyczek lub obligacji na okres 2 lat o wartości nawet do 1 mld zł. Finansowanie preferencyjne w postaci pożyczek preferencyjnych na okres 3 lat częściowo bezzwrotnych i uzależnionych od straty finansowej oraz utrzymania zatrudnienia o wartości do 750 mln zł na podmiot. Finansowanie inwestycyjne w postaci obejmowanych instrumentów kapitałowych (udziałów lub akcji) na zasadach rynkowych lub w ramach pomocy publicznej o wartości do 1 mld zł na podmiot. Maksymalna wartość programu dla dużych firm wynosi 25 mld zł, natomiast zakładana kwota środków bezzwrotnych może osiągnąć wartość 12 mld zł.
Więcej informacji o Tarczy Finansowej dostępnych jest na stronie www.pfr.pl lub telefonicznie pod numerem 800 800 120.




(fot. KPRM)
No brawo!
Wreszcie konkretne decyzje, których pozazdroszczą nam „biznesmeni” w innych krajach.
Dostali tam jakieś ochłapy w ciągu dwóch dni od złożenia krótkiego wniosku.
Kolejny raz wyprzedziliśmy Europę i świat i niech biorą z nas przykład.
Tylko jeszcze… może tak karę za wejście do lasu, umycie samochodu i wymianę opon podwyższyć do 50 a może nawet do 100 tysięcy 🙂
Bo przecież samo drukowanie pieniędzy nie wystarczy…
Covid przyczynił się do globalnego kryzysu ale go nie spowodował…!
Chinom gospodarka nie upadła po kilku tyg. przestoju…!
I jeszcze jedno bo nie chciało mi się czytać.. Powiedział pan mini ster skąd weźmie pieniądze….? ale te realne… z gry monopol się nie liczą…
Czy znowu waluty zdrożeją…?
Cieszcie się cieszcie. Jesteście naiwni. Kto prowadzi biznes wie o co chodzi. Jak masz firmę, dostajesz ulgę w Zusie Masz przychody płacisz większe podatki bo automatycznie nie odpisujesz sobie składki w koszty. Dadzą 100 miliardów odzyskają o 50 więcej.
za rok te kilka tysięcy dla mikrofirmy będzie w sam raz na papier toaletowy…
dodruk pieniędzy – patologia się cieszy z socjalu – inflacja galopuje – oszczędności pracowitym topnieją – denominacja… i gitarra… ! i od nowa polska ludowa..
Dobry plan…?
Ty jesteś patologią obywatelską. Nie dodruk, ale pieniądze, które nbp zawsze ładował w rozpierduche PO z PSL. Teraz nie musieli i są pieniądze na kryzys. Ale patologia obywatelska będzie skowyczeć.
i pana pewnie na coraz więcej stać…. za rządów PiS…
Dodruk idzie pełną gębą, za rok tymi 500 będzie można wytapetować sobie pokój.
Kamień spadł mi z serca.
Ale jakoś im dalej nie wierzę ?
cel celów to wygrane wybory za wszelką cenę
A wy co? TVP is?? Wstawcie wystąpienie Krzysztofa Bosaka, a nie ta propagnde sukcesu..
PO rusku gadał i nikt nie zrozumiał, kuźwa narodowcy kacapscy.
Przedsiębiorcy pochwalicie się ile to milionów od Mateuszka dostaliście ??
Do zapłaty czy ulg ??
Cel celów, ten to jak coś powie 😀 Swoją drogą to po jakich skarpetach te 100 miliardów oni kitrali, że nagle tyle kasy się znalazło, a przecież dla pielęgniarkek, nauczycieli i niepełnosprawnych to nie było. A to zbuje kłamczuszki.
No jsteś durny jak kłoda. każdy dobry gospodarz zawsze zaoszczędza na ewentualne ciężkie czasy.
Jajnina o jakich ciężkich czasach ty mówisz… za PiSu takich nie było, nie ma i będzie…
Oni kaszore trzepią z rękawa i wszystkim dadzą… PiS ma PiSda… i cała europa i świat nam zazdrości…
że żyjemy w takim dobrobycie i nic nam nie grozi z taką wspaniałą władzą… kryzys nam nie straszny…
A wy się złóżcie na sprzęt do szpitali w tysięcznej kolejnej zbiórce charytatywnej, bo nie ma kasy na to. Tylko dla prywaciarzy na pokrycie ich kosztów jest. „Musimy rozróżnić epidemię od interesów” działa jak pospólstwo coś chce, nie w drugą stronę.
Bogaty nawet na kryzysie zarobi.
najpierw trzeba obiecac a pozniej obnizac oczekiwania.Polacy musza pracowac za miske ryzu.cos z tych tasm z Sowy mi sie przypomina.a ja to pier i kupuje akcje z wig 20.tak,zwariowalem ale za 2 lata moze sie okazac ze to byl db wybor dajacy przynajmniej 100% zysku.przy alr i jsw moze byc wiekszy..tak -kupuje sie na dnie a sprzedaje na szczycie a nie na odwrot
I tu masz rację. A ja mam jeszcze przedwojenne obligacje cukrowe po dziadku jako pamiątkę i jeszcze mam akcje Plskiego Cukru, które już kilkanaście warte są tyle samo i jeszcze mam akcje tytoniowe, które nic nie są warte. Fakt kupuje się jak jest dołek, ale może to okazać się inwestycją na pokolenia
No dobra, a co na to opozycja zaproponuje więcej ? czy jak poprzednio powie że nie stać nas na to, musimy oszczędzać albo sprzedajmy Lasy Państwowe.
drewno vs gaz-no cos trzeba zrobic aby drewno poszlo w gore.na gazie pgnig zarabia krocie a lasy panstwowe tak nie za bardzo no i stawka vat 23vs 8%.akcja smog cos tam da ale skoro opalajac drewnem daje zarobic SP 8 % z 800zeta a ci ktorzy grzeja gazem 23% z 3tys…no cos trzeba zrobic …no i koniecznie podatek od ON ktory kupilem po 3,6 zeta-cale 500litrow na 2 lata a jak bedzie po 5 w wakacje-no koniecznie trzeba mnie opodatkowac za ta oszczednosc.bo jak ja moglem robic zapasy po tak niskiej cenie?
A ty gdzie byłeś jak rozum rozdawali? Spałeś do południa?
czytał wytyczne na dziś z nowogrodzkiej.
Ale tu wycie patologii obywatelskiej