Małe dzieci pod opieką pijanych kobiet. Matka miała niemal 2,9 promila
10:24 24-05-2017 | Autor: redakcja
Wczoraj policjanci z Krasnegostawu otrzymali zgłoszenie, że w jednym z domów na terenie gminy Fajsławice przebywa nietrzeźwa matka z dwójką małych dzieci. Jak się okazało na miejscu, policjanci zastali kompletnie pijaną 25-latkę, która zajmowała się dziećmi w wieku 1 roku i 3 lat.
– Badanie alkomatem wykazało, iż kobieta miała w swoim organizmie prawie 2,9 promila alkoholu. Wraz z nią w domu przebywała jej 24-letnia siostra i 45-letnia matka. Wszystkie kobiety razem piły alkohol. Po badaniu alkomatem mundurowi stwierdzili ponad 2,5 promila u 24-latki. Trzecia z kobiet odmówiła sprawdzenia stanu trzeźwości, jednak jej zachowanie nie budziło żadnych wątpliwości, iż znajduje się w stanie upojenia alkoholowego – informuje podkom. Piotr Wasilewski z krasnostawskiej Policji.
O zdarzeniu został powiadomiony Sąd Rodzinny, a dzieci trafiły pod opiekę sąsiada.
– Za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia podkom. Piotr Wasilewski.
2017-05-24 10:14:05
(fot. ilustr. lublin112.pl)
Eee tam, zaraz do 5 lat… pewnie dostanie z rok i to w zawiasach, pokryje koszty sądowe i zrobią jej kilka razy po minus 500.
Jednym słowem będzie ukarana cała rodzina, dzieci nie wyłączając.
Tak więc w ogólnym rozrachunku rodzina lepiej by wyszła jakby pozwolono Matce Polce wytrzeźwieć bez całej tej prawnej zadymy.
1000+ i jest impreza… Patologia do sterylizacji, żeby się nie mnożyła już więcej.
Było tak…
No siema Dzesika przyjdziesz do mnie Seba na rusztowaniu i pińcet przyszło..
No dobra.. Kupić pryte ?
Nie matka poszła do sklepu po piwo i wódke..
Ok to ide do was
Wnoszac po wieku obu matek,to pewnie jakas klasyczna patola z pokolenia na pokolenie.
Urodzenie w wieku 20 lat to patologia? Od kiedy wiek matki definiuje przynależność społeczna? Puknij ty się w łeb to może coś zaskoczy i zaczniesz myśleć w miarę sensownie.
Jak dobrze mieć sąsiada, jak dobrze mieć sąsiada.
„a dzieci trafiły pod opiekę sąsiada” a to tak można ? przecież sąsiad to nie rodzina poza tym to chyba do pogotowia powinny trafić..
Czy policjant to znajomy i nie dał dzieci wywieść do pogotowia ?
A może czekaja na matke żeby wyemigrować gdzieś na szybko ? Chodź nie sądzę żeby było ich stać na emigracje,
jedyna opcja to emigracja z chałupy pod sklep
paralizatorem i za kraty!!
Nie ważne z kim śpisz ale z kim masz dzieci….
Tylko jedno mnie dziwi po co przebadali alkomatem siostrę i chcieli matkę, chyba można we własnym domu pić, czy teraz policja w każdym domu gdzie są dzieci będzie sprawdzać trzeźwość wszystkich obecnych. To trochę chyba nadgorliwość. Rozumiem, że matkę dzieci mieli prawo ale innych domowników to chyba tylko dla pewności czy można w domu pozostawić dzieci. Oczywiście nie popieram picia i opieki nad małymi dziećmi bo to prowadzi tylko do tragedii. Chodzi o sam fakt zachowania się policji.
Gdyby chociaż jedna z pań była trzeźwa to nie byłoby sprawy.
Matka mogła by być pijana gdyby dzieci miały zapewniona opiekę osoby trzeźwej, logiczne?