Ludzki szkielet na budowie szpitala przy ul. Staszica. Znajdował się w warstwie datowanej na XVI – XVII w. (zdjęcia)
15:00 07-08-2020 | Autor: redakcja
Na placu budowy szpitala przy ul. Staszica trwają badania archeologiczne w związku z ostatnimi odkryciami w tym miejscu. Badania wykonuje lubelska firma archeologiczna ARCHEE Rafał K. Niedźwiadek i finansowane są ze środków Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie – inwestora robót budowlanych.
Ziemia po raz kolejny odsłoniła pozostałości z przeszłości. Ty razem na zaskakujące odkrycie natrafiono podczas eksploracji warstwy stanowiące zasypisko dawnego wąwozu. Odsłonięty został tam szkielet ludzki. Był on w obrębie warstw wstępnie datowanych na XVI – XVII w.
– Zmarły ułożony był w pozycji na wznak, częściowo na lewym boku. Jego głowa była lekko uniesiona. Całość sprawiała wrażenie, że ciało pierwotnie ułożone było przy jednej ze ścian wąwozu i być może opierało się o nią. Wokół niego nie zaobserwowano obecności wkopu grobowego – relacjonują badacze.
Brak wykopu grobowe może sugerować, że zmarły umieszczony został na powierzchni, a następnie stopniowo został przykryty ziemią w trakcie zamulania lub zasypywania wąwozu. Szczegółowe analizy szkieletu oraz kontekstu w jakim się on znajdował przeprowadzone zostaną dopiero po zakończeniu badań terenowych.




(fot. LWKZ)
To pacjent, który się nie doczekał 🙂
Doczekał, doczekał teraz go przebadają.
Zbadają na co umarł ?
no i po tylu latach wyjdzie wreszcie ze szpitala
Trzeba go pochowac i tyle…Tylko kto ma to zrobic,gdy nie wiemy jaka wiare wyznawal…Katolik,prawoslawny,greko-katolik,zyd,prawoslawny-starowierec,ewangelik reformowany,muzulmanin, buddysta,sintoista…..niewierzacy. Wszak Lublin byl wieloetniczny,wielokulturowy. Wojska Sapiechy kiedy zajely Lublin wycieli 400 laponczykow ktorymi dowodzil ewangelik Suchodolski z Piask ….pewnie i te kosci kiedys odkryja…..
Kurde… Zauważcie, że on ma pełne uzębienie…
Bo były lepszej jakości pasty i nie było chciwych dentystów.
Nie było cukierków
Ciekawe jak się nazywał
franio.
Szpital na nim stał przez tyle lat, dziwne że nie straszyło.
Wydaje się taki lekko wkurzony ??
dynie to on mial jak koń hahahahahaha
Ten szkielet ma tyle lat, co rzęch naszego bimmera.
Umarł pewnie na choroby współistnienie …