Z Lublina na lotnisko tylko autobusem lub pociągiem. Gorzej z dostosowaniem rozkładów do godzin odlotu
08:00 26-02-2017 | Autor: redakcja
Z początkiem lutego firma Garden Service przestała obsługiwać dobrze skomunikowane połączenie z Lublina do Portu Lotniczego w Świdniku. Powodem miało być małe zainteresowanie podróżnych tą formą dotarcia na lotnisko. Poza busami tej firmy, na lotnisko można dojechać autobusami komunikacji miejskiej oraz pociągami. Tu jednak, jak twierdzą nasi czytelnicy, występuje problem z dostosowaniem wyjazdu danym środkiem lokomocji, do godzin w których startują samoloty. Podróżni albo muszą długo czekać na odprawę, bądź też się na nią spóźniają.
– Na przykładzie mojego lotu, chciałbym zademonstrować jak słabo przemyślane są to połączenia. Wylot mam we wtorek 28 lutego z Lotniska Lublin do Doncaster/Sheffield. Planowany start samolotu jest o godzinie 18:20.
Zgodnie z informacją na bilecie lotniczym pasażerowie muszą się stawić do odprawy minimum godzinę wcześniej, czyli o 17:20. Jadąc autobusem komunikacji miejskiej, który wyjeżdża z centrum Lublina o 15:30, według rozkładu dojadę na godzinę 16:10, a więc godzinę przed rozpoczęciem odprawy. Kolejny autobus wyjeżdża o 16:52 a na lotnisku jest o 17:20. Zanim dojdę na terminal, co zajmie kilka minut, linie lotnicze mogą mi już odmówić przyjęcia bagażu, gdyż Linie bramki bagażowe zamykają właśnie godzinę przed planowanym wylotem, czyli o 17:20. Jak wiadomo Lublin w ostatnim czasie jest bardzo zakorkowanym miastem, więc spóźnienia autobusów, zwłaszcza w czasie szczytu komunikacyjnego, są na porządku dziennym – wyjaśnia nasz czytelnik.
Z kolei jadąc pociągiem, który wyjeżdża z lubelskiego dworca o 15:20 a na lotnisku jest o 15:35, to opcja z czasem 2,5 godzin czekania na lot. Można też dotrzeć na lotnisko taksówką, jednak jest to koszt minimum 65 złotych. Czytelnicy zwracają też uwagę, na zbyt małą liczbę miejsc siedzących w budynku terminala. – Przy takim skomunikowaniu, wiele osób przyjeżdża na lotnisko znacznie wcześniej, oczekując na lot minimum dwie godziny. Problemem jest jednak to, że wiele z nich musi ten czas spędzić na stojąco, gdyż miejsc siedzących jest zaledwie ok. 50 a często na samolot czeka nawet ponad sto osób – piszą czytelnicy.
Podobny problem występuje także w drugą stronę, czyli jeżeli chodzi o powrót z lotniska. W sobotę z lotniska wyjeżdża tylko jeden pociąg, o godzinie 12:20. Tymczasem samoloty lądują o godz. 12:15, 17:45, 21:10 oraz po północy. Szansę na powrót mają tylko podróżni jednego samolotu, i to też tylko w przypadku gdy wyląduje on kilka minut wcześniej a potem biegiem dostaną się na peron. Rozkład autobusów, które wyjeżdżają o 11:30, 14:00 i 17:10 nie pasuje w żaden sposób do rozkładu przylotów. Tak jest praktycznie z każdym lotem – wyjaśnia nam Marta.
– Jestem rozczarowany, Lublin jest tak pięknym miastem, a taka podstawowa rzecz jak połączenie z lotniskiem, praktycznie nie funkcjonuje. W żadnym innym mieście w Polsce nie spotkałem się z takim logistycznym problemem – dodaje nasz czytelnik.
(fot. lublin112)
2017-02-26 08:00:02
Lublin jest pieknym miastem haha smiech na sali zamiast zadbac o to co jest to buduje sie za rube miliony np stadiony na których nie ma kto grac a drogi dookola np w centrum miasta rozpiepszo……wszystko co ladniejsze od lublina jest juz niedaleko okolo 170 kilometrow.
Jak ci się nie podoba to spadaj do Rzeszowa albo gdzie cie oczy poniosą.
Pozdrawiam cie mily lubelaku.
Przekonacie się że można dostosować rozkłady .Przekonacie się jaki będzie dokładny transport z lotniska jak będą lądować samoloty z Tel Awiwu .
Ciekawe, czy Żuk będzie ich osobiście witał, po staropolsku, chlebem i solą czy u nich inne zwyczaje?
Ciekawe też, czy owiniętych we flagi narodowe, trzeba będzie konwojować autokarem do miejsca gdzie utylizowano zwłoki ich ziomali, czy z lotniska przyjdą piechty, jak np. nasi do Częstochowy,albo Wąwolnicy.
Mietek ty sam jesteś mieczem
Potrafisz coś oprócz narzekania?
PrZecież sa taksowki ?! Wystarczy wykrecic numer
Lataj do pracy helikopterem w myśl twojej logiki.
Tak są taksówki…
I jakbym miał się denerwować, że z jakiegoś niedowładu komunikacyjnego miałbym stracić pieniądze wsadzone w bilet lotniczy to do jego ceny dodałbym koszty taryfy i nie stękałbym, że mi pociągu nie podstawiono.
W końcu ile razy w roku latasz za te granice, raz, pięć?
Ja latam około 5-6 razy w roku do Glasgow, podpowiadam rozwiązanie numer 2 – swoją „foczką” w piątek, jadę na lotnisko, tam na parkingu zostawiam samochód wsiadam do samolotu i fruwam w świat.
Kiedy wracam we wtorek o 0,50, to nie rwę włosów, że mi nie podstawiono klimatyzowanego autokaru, czy innego pociągu, tylko idę na parking opłacam postój (8 dyszek), wsiadam do zniecierpliwionej „foczki” i wracam do Miasta Inspiracji.
Pomyśl, taryfa w tamtą i nazad więcej kosztuje niż tygodniowy postój auta na lotniskowym parkingu.
A jak nie stac cie na taryfę to jest już z tobą tak źle, że lepiej siedź w domu na 4 literach.
boże ludzie mają placą po setki złoty naloty (nie z Wawy) bo im wygodniej …a na takse im szkoda.to jak kupić samochód i plakać że benzyna kosztuje.żal…
a jeszcze koncert życzeń…gdzie to by chcieli leciec i to za darmo. Tak to jest jak ludzie nie wiedzą co chcą 🙂
A może ktoś ma w tym interes aby podróżni jezdzili taksówkami? Np ktoś na wysokim stołku a w rodzinie taksówkarzy? Przylot o 23 na lotnisko, jak często ostatni lot wizzaira ma miejsce, liczy się z dojazdem do Lublina taksówka…. paranoja…. reklamowane lotnisko z tak wspaniała komunikacja dostosowana do lotów w rzeczywistości leży….. aż szkoda gadać… a zarządzający myślą o rozbudowie lotniska….. śmiech na sali…
Bardzo ważny temat poruszony. Jest to zupełnie nielogiczna sytuacja, którą sam wielokrotnie analizowalem nie rozumiejąc jak to w ogóle jest możliwe. Pytanie jak mozna wpłynąć na zmiany?
Nie oszukujmy się, wszystko co jest uzależnione od zwykłego szarego urzędnika działa źle. To nie jego pieniądze i nie jego problem, że autobusy i pociągi jadą puste. To nawet z jego punktu widzenia plus, bo nikt nie skarży się w nich na tłok. W dodatku pusty tabor jest zawsze czysty i jedzie punktualnie! Ja jestem kierownikiem tej szatni. Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
Dodatkowo jest argument żeby zlikwidować połączenia bo są nierentowne. Tak stało się z PKS. To są efekty zarządzania miastem… „jaki pan to taki jest jego kram”
to niech se taksówke zamówi… wieczni narzekacze.
Ciekawe skąd ta cena taxi: minimum 65 zł??? Tyle to wychodzi z Weglina. Wiadomo, że w nocy i w dni wolne wyjdzie drożej. Zresztą można dojechać komunikacja miejska gdzieś na Melgiewska i stamtąd wziąć taxi. Wyjdzie z 30 zł.
A co maja powiedzieć osoby które przylatują w godzinach nocnych? Biorąc taxi, ostatnio krzyknęli 160zl za dojazd do Lublina w okolice wrotkowa…. a może korporacje taksówkowe płaca komuś za brak sensownych połączeń?
Skoro o 17.20 już zamykają braki na bagaż to godzina przed chyba nie jest wielkim problemem, zwłaszcza że autobus, jak pisze, może sie spóźnić a i do terminala trzeba dojść. Przykład nie najlepszy ale fakt powinni lepiej dopasowac inne godziny lotów. PS W Rzeszowie-Jasionce też nie ma gdzie siąść.
Ale jak się ma lotnisko to powinno się skorygować rozkłady jazdy tak żeby zgrać je z lotami ,a jak ma sie to w d… to najlepiej zaorać i przywlec z powrotem tego susełka czy jak ten gryzoń się nazywał .
Moze ktos sie zainteresuje wkoncu rozkladem pkp
Jaki „ktoś”, wiesz coś o tym „ktosiu”?
Zamiast liczyć na to aż się ten bliżej niezidentyfikowany „ktoś”, zostanie zainspirowany przez innego „ktosia” zadzwoń do tego pierwszego „ktosia” to ten drugi „ktoś” będzie miał przygotowany „grunt”, a ty odfajkujesz sobie dobry uczynek.
Nazywacie się „paniami”, „panami”, a dziadujecie jeżdżąc pewnie raz do roku na lotnisko, autobusem MPK (albo innym).
Albo jest się tym „panem”, „panią”, albo nie.
Sprzedaj taksówkę jak masz problem z zarobkiem…
O szo chozi? Żadna firma nie będzie dopłacała latami do busów bo Jaśnie Pan czy Pani nie raczy poczekać kilkudziesięciu minut na lot. Składów kolejowych tym bardziej nikt nie dostawi. Weź sobie autorze książkę i po problemie. Ludziom się od amerykańskich seriali w tyłkach przewraca. Jedynym sensownym tekstem jaki można naskrobać to petycja o więcej krzeseł w terminalu. Tylko trzeba było to napisać do włodarzy lotniska a nie tu.
Jak kierowcy kradna pieniadze i drukuja na 10 osob 5 lub 6 paragonow to pewnie ze jest nieoplacalne utrzymywanie busow na lini