06/06/2026
690 680 960

Lublin: Zderzenie audi z roewe. Kierowca porzucił pojazd i wraz z pasażerem uciekli pieszo

Trwają poszukiwania kierowcy audi, który doprowadził do kolizji a następnie uciekł pieszo. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około południa na ul. Prusa w Lublinie. Na skrzyżowaniu z drogą wewnętrzną prowadzącą do stacji paliw zderzyły się dwa samochody osobowe: audi i roewe. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący audi młody mężczyzna wyjeżdżał od strony stacji paliw. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu jadącemu ul. Prusa roewe. Po zderzeniu, mężczyzna zjechał z powrotem na stację paliw, następnie wraz z pasażerem porzucili auto i uciekli pieszo.

Na miejsce ściągnięto psa tropiącego, jednak nie podjął on tropu. Policjanci ustalają teraz, kto kierował audi i dlaczego uciekł. Pomocny może być monitoring pobliskiej stacji paliw.

41

42

43

44

(fot. lublin112)
2017-10-29 15:56:02

35 komentarzy

  1. Co to jest ,,roewe”?

  2. znowu roewe 😀

  3. Roewe to jakaś nowa marka auta? 😉

  4. Z rowem ?

  5. Zobaczyli chińskie auto i się wystraszyli.

    p.s. Cztery zera w logo audi – cztery litery w nazwie części ciała kończącego plecy. Przypadek?

  6. Szacun… Już myślałem, że literówka się wkradła, a tu rzeczywiście taka marka chińskiego samochodu.

  7. Chiński producent samochodów.

  8. Też musiałem wygooglować markę o_O ktoś chciał mieć bardzo oryginalny model samochodu 😀

  9. Ocena: 0

    Ehh Ci kierujący Audi… albo znosi ich wiatr albo ściąga ich na Roewe….

  10. Hehe – już widzę jak rzeczoznawca kalkuluje cenę naprawy tego chińskiego dziwaka… przecież dowolne ustalenie rzeczoznawcy da się podważyć przy tak nietypowym aucie 😀
    Z drugiej strony rzeczoznawca nie ma się co martwić o zaniżenie wyceny – w ostatecznym rozrachunku to przecież nie TU zapłaci a sprawca co dał nogę.

    • Ocena: 0

      Dziwaka? Korwin jechał kiedyś w Chinach pociągiem na regularnej linii, a tam na wyświetlaczu 300 km/h. Niedługo mają jeździć 350. 30 lat temu Kitajce były na poziomie Korei Północnej, dziś technologicznie doganiają tę z południa. Trochę szacunku. A w Polsce rozwijają się głównie zagraniczne supermarkety i rozdawnictwo pieniędzy za to tylko, że ktoś się urodził.

      • Nie będę Tobie tłumaczył, jak tutaj wszystko wyglądało wszystko 28 lat temu, po urynkowieniu cen, gdy na półkach stał ocet i musztarda (po raz drugi tej dekady, wcześniej tak było w 1981 roku). Tylko ocet i musztarda.
        Nie ma sensu, nie zrozumiesz, „gimby nie znajo”.
        A co do ChRL – akurat co do przemysłu motoryzacyjnego, to jeszcze trochę minie, zanim zaczną być konkurencyjni. Trochę nadal odstają jakością produkcji. Zakładam, że jeszcze długo będę jeździł „buraczanym” BMW X5 a nie „genialnym” Shuanghuan-em CEO, choć obydwa (zapewne przez dzieło przypadku, szpiegostwo przemysłowe wykluczam) wyglądają podobnie.

        • nie śmiej sie z chinoli bo za 10-20 lat wszyscy będziemy jeździć chińskimi samochodami. Jeszcze 10 lat temu wszyscy śmiali się z Kia i Hyundai a dziś przebijają wzornictwem i technologią europejskie firmy. Chinole mają więcej kasy i pewnie wykupią wszystko jak Volvo.

        • To jezdzisz najgorszym bmw w historii. Nie masz zupelnie czym sie szczycic, od taki podwyzszony burakowoz 🙂 trzebabbylo przynajkniej x6 kupic maksymalnie 4 letni.