Lublin: Ukradł baterie łazienkowe. Kto go rozpoznaje? AKTUALIZACJA
10:39 19-04-2016 | Autor: redakcja
Jak ustalili policjanci z I komisariatu, w centrum handlowym przy al. Unii Lubelskiej dwukrotnie doszło do kradzieży baterii łazienkowych. Pierwsza z nich miała miejsce 9 marca.
Widoczny na zdjęciach mężczyzna po godz. 11 wszedł do toalety dla osób niepełnosprawnych i zdemontował tam baterię od umywalki. Do podobnej kradzieży doszło 16 marca o godz. 12.40. W obu przypadkach straty wyniosły około 5 tys. złotych.
– W trakcie przeglądu zapisu sklepowego monitoringu okazało się, że w obu tych przypadkach sprawca został nagrany przez kamery – informuje asp. Anna Kamola z KWP Lublin.
Ktokolwiek rozpoznaje tego mężczyznę na załączonych zdjęciach proszony jest o kontakt z Komisariatem I Policji w Lublinie Okopowa 2B Lu kontakt telefoniczny pod nr (81) 535 45 73.
AKTUALIZACJA 26.04.2016
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z I komisariatu.
2016-04-19 10:26:27
(fot. Policja Lublin)
do zobaczenia wkrótce – i to logo Policji xD
5K? hHAHAHAhah, to rozumiem wycena pod ubezpieczalnię 😉
no przewał jak nic z tą wyceną, zastanawiam się czy to nie próba wyłudzenia podając astronomiczne kwoty?
A jeżeli gościo dokonał kradzieży baterii bez zakręcania dopływu wody i zrobił właścicielowi mały potop? A jeżeli ułatwił sobie kradzież niszcząc kafelki? A jeżeli przy okazji ukradł kilka rolek papieru toaletowego?
koleś zawinął zawór odcinający do górnopłuka WC, a oni doliczyli mu srebrną baterię, he Z reguły najdroższe modele są schowane w zamkniętych gablotach poza zasięgiem przypadkowej gawiedzi
2,5 tys. bateria ? mają fantazje ..
Niech sobie założą jakieś tańsze baterie – chyba że to jakieś specjalne dla niepełnosprawnych.
bateria z czujnikiem dobrej firmy może tyle kosztować
do zobaczenia wkrotce hahah
To proroctwo http://screenshooter.net/102811629/xkjhhnr
Mamed Khalidov?
co za kretyn dla 20 0 zl taka kicha
„spowodował straty” nie znaczy że baterie tyle kosztowały. Przy „demontażu” mógł narobić więcej uszkodzeń.
Do zobaczenia wkrótce…Wróci po raz trzeci?
Gdyby jeszcze raz pojawił się w sklepie, to by wrócił do niego po raz DRUGI.
Nie można się pojawić po raz drugi, jeśli było się już dwa razy. Widać odpuścił Pan sobie wczorajszy egzamin gimnazjalny z humana. Zalecam zacząć czytać ze zrozumieniem, a nie tylko prawić farmazony. Postaraj się, a może zostaniesz prezydentem Kleofasem, a nie tylko wujkiem…
Pojawić sie gdzieś, a wrócić w to miejsce, to nie to samo. Powrót sugeruje, że już się tam wcześniej było. Gdy ten złodziej po raz pierwszy przyszedł kraść, to wrócił do tego sklepu po raz pierwszy? Może taka logika obowiązuje w Świdniku, ale nie w Mieście Inspiracji.