Lublin stanie się plenerem hollywoodzkiej produkcji. Trwa nabór statystów
11:15 05-05-2023 | Autor: redakcja
– Niezwykle cieszę się, że perspektywa kolejnej znakomitej produkcji filmowej kręconej w Lublinie, staje się coraz bliższa. Amerykański film „The Real Pain”, który powstanie w naszym mieście, będzie niezwykłą okazją, by zaprezentować filmowy potencjał Lublina w kinie światowego formatu. Podjęta współpraca potwierdza pozycję Lublina jako miasta filmowego, docenianego ze względu na dostępność i różnorodność plenerów, ale też oferującego skuteczne i atrakcyjne wsparcie dla ekip filmowych – mówi Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, Zastępczyni Prezydenta Miasta Lublin ds. Kultury, Sportu i Partycypacji.
Reżyser, scenarzysta i odtwórca jednej z głównych ról Jesse Eisenberg, to światowej sławy aktor znany między innymi z ról w filmach Woody’ego Alena: „To Rome with Love” i „Cafe Society”. Przełomem w jego karierze był udział w filmie Davida Finchera „The Social Network”, w którym wcielił się w postać Marka Zuckerberga założyciela portalu społecznościowego Facebook. Wysoko oceniona rola przyniosła nominacje do Oscara w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy, Złotego Globu i Nagrody Brytyjskiej Akademii Filmowej (BAFTA). Jest również reżyserem filmu „When You Finish Saving the World” oraz sztuk teatralnych „Asuncion”, „The Revisionist” i „The Spoils”.
Film fabularny pod tytułem „The Real Pain” to historia, która koncentruje się na napiętych relacjach między kuzynami – Benjim (w tej roli Kieran Culkin, znany z roli Romana Roya w serialu „Sukcesja”) i Davidem (w tej roli Jesse Eisenberg). Ma strukturę filmu drogi, zaczynającego się w Nowym Yorku i Warszawie, a kończącego w Krasnymstawie. Po drodze bohaterzy odwiedzają niektóre z ważnych polskich obiektów kulturalnych i historycznych, w większości zlokalizowanych w Lublinie. Obraz będzie realizowany w języku angielskim. Szeroką widownię zyska dzięki międzynarodowej dystrybucji w kinach, pokazach na światowych festiwalach filmowych i publikacji na platformach streamingowych.
Współproducentem ze strony polskiej jest firma filmowa Extreme EmoDons Ewy Puszczyńskiej z Łodzi znana z realizacji takich filmów jak: „Inland Empire” Davida Lyncha, „Ida” i „Zimna Wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego, „Quo Vadis Aida” Jasmily Zbanic i „Zabij to i wyjedź z tego miasta” Mariusza Wilczyńskiego.
Trwa nabór statystów, w którym przyjmowane są osoby dorosłe i dzieci w każdym wieku. Aby zgłosić swoją kandydaturę wystarczy na adres [email protected] wysłać mail z tytułem BAZA, zawierający m.in. imię, nazwisko, wiek oraz fotografię twarzy i sylwetki.
To kolejny projekt Lubelskiego Funduszu Filmowego, dzięki któremu w naszym mieście pracują filmowcy z Ameryki Północnej. Wiosną ubiegłego roku na Starym Mieście mieszkańcy i turyści obserwowali scenografię z czasów II wojny światowej i powstawanie dramatycznych scen do filmu polsko-kanadyjskiego „Przysięga Ireny” w reżyserii Louise Archambault. To prawdziwa historia Ireny Gut Opdyke, Polki, odznaczonej w 1982 r. medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata“. Scenariusz napisał Dan Gordon, autor oskarowego „Rain man’a”. W rolach głównych zagrali Sophie Nelise, kanadyjska wschodząca gwiazda młodego pokolenia oraz Dougray Scott, gwiazda światowego formatu. Premiera tego obrazu już jesienią tego roku.

(fot. UM Lublin\źródło UM Lublin)
pewnie znowu coś polonofobicznego ?
„Ma strukturę filmu drogi, zaczynającego się w Nowym Yorku i Warszawie, a kończącego w Krasnymstawie.” – śmiechłem.
Kolejny atak na kierowców. Skandal! Znowu zabronią wjazdu i parkowania na Starym Mieście.
Jak finał filmu w Krasnymstawie, to będzie to hit !
zdjęcia w bieliźnie też przyjmują izraelici?
Statystów u nas dużo, wystarczy przed godziną 15 stanąć pod jakimkolwiek urzędem w Polsce , a za chwilę jest ich pełno wszędzie.
A Real Pain: Two cousins travel to Poland after their grandmother’s death to see where they came from and end up joining a Holocaust tour.
Czyli klepanie tego samego tematu w kółko.
Polski antysemityzm wyssany z mlekiem matki. Tylko nie od Szechtera, a „hollywoodzkiego gwiazdora”. 🙂
To koniecznie trzeba ten dworzec „metropolitalny” skończyć, żeby pokazać blichtr za Oceanem! A swoją drogą jakim trzeba być upośledzonym, by pozwalać kręcić propagandę na polskiej ziemi?
Izraelską propagandę za rządów filosemitów z PiSu? W to im graj!
juz czekam jak pokażą Polskę z najgorszej strony, wstyd brać w tym udział
W Tel-Avivie niech sobie kręcą jak strzelają do palestyńskich dzieci
O tym niepotrzebna mówić. To niedobra jest.
To nie zbrodnia bo Palestyna to nie państwo.