Lublin: Pościg policji za pijanym kierowcą. W samochodzie było małe dziecko
22:10 21-01-2015 | Autor: redakcja
Pościg rozpoczął się w środę około godziny 20:20. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki, patrolując ulice miasta, dostrzegli jadący ul. Droga Męczenników Majdanka samochód bez włączonych świateł. Postanowili zatrzymać auto do kontroli. Jednak kierowca fiata zignorował znaki dawane przez funkcjonariuszy i rzucił się do ucieczki. Policjanci ruszyli w pościg oraz powiadomili inne radiowozy.
Kierowca uciekał m.in. ulicami Krańcową, Pogodną, Wrońską, Łęczyńską, Fabryczną, Piłsudskiego oraz Lipową. Wielokrotnie łamał wszelkie możliwe przepisy drogowe, ignorował sygnalizację świetlną oraz jechał pod prąd. Kilkukrotne próby jego zatrzymania nie przynosiły efektu, gdyż mężczyzna zjeżdżał na trawę czy na chodnik i dalej kontynuował ucieczkę.
Udało się go zatrzymać dopiero na ul. M. Curie-Skłodowskiej, gdzie drogę zajechały mu radiowozy a przez zaparkowane wzdłuż ulicy auta, nie miał możliwości ominięcia blokady. Kierowca podczas zatrzymywania zaatakował jeszcze jednego z interweniujących policjantów. Funkcjonariusz z obrażeniami głowy został przetransportowany do szpitala.
Jak się okazało, kierujący fiatem obywatel Czeczenii był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Co więcej, w takim stanie przewoził w aucie kilkuletnie dziecko. Mężczyzna został zatrzymany. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2015-01-21 21:51:16
Pościg niczym z filmów Amerykańskich
I czego się tak z nim cyckali, przecież jeden nabój jest dużo tańszy niż koszta tego pościgu, dołka, później procesu i w końcu trzeba go jeszcze w więzieniu utrzymać i wyżywić…. kulka w łeb i do piachu takiego….
Za jaja i na latarnie dziada. Dobrze, ze po drodze nikogo nie potracil ani nie zabil. Cale to scierwo niech spierza z Lublina.
nic dziwnego że uchodzimy za rasistów… jak czytam takie komentarze to mi wstyd. Nie każdy kto jest cudzoziemcem i mieszka w Polsce jest zły.
Oczywiście! Powinni go przeprosić pocałować w tyłek, zanieść w lektyce do socjalnego lokalu i jeszcze flaszkę kupić na dobranoc w ramach przeprosin…
Ten akurat był.
Gdy będziemy tolerancyjni jak w zachodniej Europie to w końcu staniemy się kolejnym emiratem jak Francja czy Anglia itd
I wydalić z kraju odrazu brud póki czas
U nich to normalne jak nienacpani to pijani nie daleko mieszkam to widzę.
co najlepsze to Czeczen lub pochodzenia Bośnickiego (uchodźca) wiem bo mieszka obok mnie i widziałem tą ucieczkę jego. Uchodźca ten wyjdzie zapewne na wolność znając życie
ten bus na pierwszym zdjęciu z tyłu także go gonił widziałem
Deportować barana do Czeczenii i po kłopocie. Ruska policja by go nauczyła poprawnego zachowania.
Ruskim „Dorożnikom” to by odpalił parę dolców i by go puścili
zrupcię tor mniej bedzie wariatów na drodzę i bedzie bezpiecznie