Lublin: Napadali na sklepy i butiki, grozili bronią. Sprawcy zatrzymani
12:39 08-02-2017 | Autor: redakcja
W miniony poniedziałek w Kalinówce doszło do napadu. Około godziny 19:30 do jednego ze sklepów weszło dwóch zamaskowanych mężczyzn, jeden z nich trzymał w ręce przedmiot przypominający broń i zażądał od sprzedawczyni wydania pieniędzy.
– Sprawcy zabrali utarg z kasy, papierosy i karty do telefonu. Trzeci ze sprawców czekał w samochodzie. Powiadomieni o rozboju policjanci rozpoczęli poszukiwania i typowania napastników. Po niespełna dwóch godzinach kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie weszli do jednego z mieszkań w centrum miasta. Tam zatrzymali trzech podejrzewanych mężczyzn. Odzyskali pieniądze i skradzione przedmioty oraz zabezpieczyli pistolet – „wiatrówkę” oraz kastet – informuje podkom. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.
Kryminalni udowodnili zatrzymanym inne rozboje popełnione w ostatnim czasie na terenie Lublina.
– 7 grudnia sprawcy działając w ten sam sposób weszli do butiku z prasą na ul. Nadbystrzyckiej. Byli zamaskowani, straszyli pistoletem i zabrali utarg oraz papierosy. Kolejny napad miał miejsce 16 grudnia na ul. Junoszy. Po godzinie 18 dwóch zamaskowanych mężczyzn wbiegło do sklepu spożywczego i strasząc bronią zabrali pieniądze z kasy. Na zewnątrz czekał na nich kolejny mężczyzna w samochodzie. Następne zdarzenie z ich udziałem miało miejsce 31 grudnia przy ul. Braci Wieniawskich. Motyw i działanie sprawców identyczne. Dwóch zamaskowanych mężczyzn przed godziną 16 wchodzi do butiku prasą. Straszą bronią, zabierają pieniądze i papierosy. Na zewnątrz czeka kolega w samochodzie – opisuje napady podkom. Andrzej Fijołek.
Zatrzymani to mieszkańcy Lublina w wieku 24, 25 i 32 lat. Dzisiaj mężczyźni zostaną doprowadzeni do prokuratury, a następnie do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.
Śledczy ustalają czy podejrzani nie mają na koncie innych przestępstw.

(fot. wideo Policja Lublin)

Czy to nie areczek narkoman przypadkiem ? Xd
podobny ale chyba nie on
To areczek na bank
Łapy poucinać nic więcej nie ukradną
to chłopaki kariery porobili gratuluje po pietnastaku wylapja ale jak wyjada szacun na dzielini pewny w koncu rabowali warzywniki……
pewnie sąd odstapi od aresztu ,zastosuje dozór policyjny itp. dostanie 2 lata w zawieszeniu ew. rok wyjdzie po pół dłużej przygotowanie do rozprawy bedzie jak kara Państwo Prawa i Porządku
Widać, że ryje nieskalane procesem myślowym. Gang Olsena. Po co to zatrzymywać, odstrzelić i zakopać a nie łożyć.
Jak to zakopać? Szkoda czasu i energii na to – zerowy pożytek z zakopywania. Ja bym podzielił na małe kawałki i nakarmił zwierzaki w zoo lub schronisku – jest tyle potrzebujących zwierzaków (pożytecznych! zwierzaków w przeciwieństwie do tych pajaców).
Po pierwsze straszny komentarz, po drugie co jest porzytecznego w strających, szczekających sierściuchach?
Gdzie do aresztu lub wiezienia,dać im stosowne ubranka,lopaty i do roboty niech sie biora.Sniegu pełno,jest co robic.
Brawo dla Pani ekspedientki ze sklepu „pod brzózka ” w Kalinówce za opanowanie.
ale gang do butiku po 10 zeta
Po co ci głowa? – jem nią. Tak w skrócie można opisać przedstawionych tołmanów.
smiech na sali za napad do 15 lat a czytajcie kilka wiadomosci nizej za zabicie pod wplywem amfetaminy dostal 3 lata kur ale prawo lepiej zabijac nacpanym niz okradac