Lublin: Muzeum UMCS zaprasza na kolejną wystawę do kultowej „Trójki”. Ty razem to fotohistoria „Kozienaliów”
08:39 22-11-2025 | Autor: redakcja
Wystawa eksponowana w „Trójce” (ul. Langiewicza 16) zatytułowana jest: „Mimo upływu lat wciąż tacy sami. Historia Kozienaliów”. Będzie ona prezentowana do końca listopada 2025 r.
– Idea zorganizowania lubelskiego święta żaków narodziła się wiosną 1958 roku – przypomina zastępca rzecznika prasowego UMCS Katarzyna Skałecka. – Początkowo wydarzenie miało nosić nazwę „Igraszek Żaków Lubelskich”, jednakże wkrótce zmieniono ją na „Kozienalia”, chcąc pokazać lubelski charakter imprezy i nawiązując tym samym do herbu miasta.
W Lublinie po raz pierwszy studenckie święto zorganizowano nie jak obecnie – wiosną – lecz jesienią, w październiku 1959 roku. Data została wybrana nieprzypadkowo, gdyż właśnie wtedy przypadała 15. rocznica powstania Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz Lubelskiego Ośrodka Naukowego. Uroczystości rozpoczęły się 23 października wielobarwnym korowodem poprzebieranych żaków. Studenci najpierw tłumnie zebrali się na miasteczku akademickim, a stamtąd roztańczonym korowodem przeszli w stronę Placu Litewskiego. Jednakże zanim tłum ruszył w stronę centrum miasta, uroczyście „ochrzczono” działające już wówczas domy akademickie, nadając im wybrane przez komisje konkursową imiona: „Amor”, „Babilon”, „Cykoria” (później zmieniono nazwę na „Cebion”), „Dodek” oraz „Eskulap”.
W tamtych latach święto żaków organizowane było raz na 5 lat w związku z pełnymi rocznicami założenia UMCS-u. W 1964 roku, dla uczczenia 20. rocznicy powstania uczelni, po raz kolejny odbyły się „Kozienalia”. I znów kolorowy korowód podążył z miasteczka akademickiego na Plac Litewski. W programie obchodów znalazły się liczne zabawy studenckie , występy grup artystycznych oraz imprezy taneczne, które trwały aż do rana. Lubelscy żacy zawsze z wielkim poczuciem humoru podchodzili do swego święta. W 1964 roku po raz pierwszy odbyły się także wybory miss „Kozienaliów”.
– Do 1989 roku święto studentów „Kozienalia” zorganizowano jeszcze dwukrotnie: w 1969 oraz 1973 roku, a wszystkie edycje imprezy były programowo do siebie podobne – informuje Katarzyna Skałecka. – Jednym z głównych miejsc wydarzeń stała się funkcjonująca już wtedy „Chatka Żaka”. Jednakże po 1973 r. decyzją Władz Rektorskich zaprzestano organizacji święta żaków, by powrócić do niego dopiero na początku lat 90-tych. Przez ostatnie dwie dekady formuła tej studenckiej imprezy ulegała zmianom, zmierzając do organizacji wielkiego festiwalu kultury studenckiej, na czele z masowymi koncertami najpopularniejszych gwiazd estrady.
Termin organizacji „Kozienaliów” przeniesiono z jesieni na wiosnę. I współcześnie w Lublinie trudno wyobrazić sobie miesiąc maj bez licznych wydarzeń kulturalnych i sportowych, które organizowane są w głównej mierze przez studentów i dla nich.
Tekst i zdjęcia Leszek Mikrut
Galeria zdjęć
Tak se pomyślałem, ze jakby miał pójść toto oglądać, to już wolałbym pójść do kościoła i panu „dobrodziejowi” cołaskę na tacę odpalić.
Obiecanki cacanki, ale cóż szkodzi obiecać.
To idź i przestań bredzić bez sensu.
A ja se tak pomyślałem (co ponoć każdemu sie może zdarzyć), więc jak mi sie tak przyfarciło (że pomyślałem) to se muślem, że i na wystawie i w kościele swoją obecnością wywinąłbym zbyt duży zaszczyt. Nie chcem mi sie.
Jak widać na widok artykułu opublikowanego o 08:39, tak się towarzycho rzuciło oglądać te rewelacje, że nawwt w pół do dwunastej nikt nawet marnego komentarza nie umieścił. Oczywiście z: OCH i ACH !!!
Ważne jest twój, etatowy 🤣