07/06/2026
690 680 960

Lubelski ratusz chce kasacji wyroku w sprawie górek czechowskich

Będzie wniosek miasta o kasację grudniowego wyroku w sprawie Górek Czechowskich. Sąd uznał wtedy, że zabudowa tego terenu doprowadzi do zniszczenia cennego przyrodniczo obszaru. Zdaniem miejskich urzędników, wyrok uderza nie tylko w część należącą do TBV, lecz również obejmuje znacznie większy obszar.

We wtorek prezydent Lublina Krzysztof Żuk ogłosił, że miasto złoży wniosek o kasację wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, dotyczącego Górek Czechowskich. Pod koniec grudnia sąd orzekł, że studium zagospodarowania przestrzennego dla dawnego poligonu wojskowego na Czechowie jest nieważne. Projekt przewidywał tam i możliwość zabudowy zabudowy około 25 proc. terenu. Zdaniem sądu naruszone zostały zasady uchwalania studium zagospodarowania przestrzennego poprzez dopuszczenie zabudowy na tym terenie, co spowoduje zniszczenie cennego przyrodniczo obszaru. Chodziło o to, że jedną z podstawowych zasad tworzenia studium, jest zapewnienie ochrony obszarom przyrodniczym. Tymczasem zatwierdzony przez radnych dokument naruszał tę zasadę.

O tym, że dokument może być niezgodzony z przepisami zawiadomienie złożyły dwie osoby. Ówczesny wojewoda lubelski Przemysław Czarnek zarzucił miastu, że decyzja o przeznaczeniu tego terenu pod zabudowę nie była wyważona jeżeli chodzi o prywatny interes spółki TBV a osób, które walczą o pozostawienie poligonu w niezmienionej formie. Z kolei jedna z mieszkanek Lublina, Magdalena Wolanowska podniosła fakt, iż miasto uchwalając dokument, nie przedstawiło raportu z inwentaryzacji Górek Czechowskich, co miało mieć bardzo duże znaczenie dla tej sprawy.

Zaraz po ogłoszeniu wyroku miasto nie wykluczało odwołania się od orzeczenia sądu. Decyzja miała jednak zapaść po zapoznaniu się z jego pisemnym uzasadnieniem. Prezydent Lublina wyjaśniał dzisiaj, że wniesienie skargi kasacyjnej jest zasadne. Wszystko dlatego, że wyrok dotyczy nie tylko terenu należącego do spółki TBV, lecz również szerokiego obszaru, który przeznaczony jest m.in. pod zabudowę jednorodzinną. Gdyby wyrok stał się prawomocny, nie wiadomo byłoby, jak go stosować w praktyce. Co więcej, konsekwencje by ponieśli nawet właściciele już istniejących budynków na tym terenie, którzy nie mieliby możliwości np. rozbudowy swoich domów.

(fot. lublin112.pl)

24 komentarze

  1. UM za publiczne pieniądze płaci za prawników i kasację mającą na celu ochronę interesów prywatnej spółki deweloperskiej?

    • Władze starają się o następne 10 tys. nowych mieszkańców miasta , a problem korków rozwiążą remontem Al. Racławickich i nowymi trolejbusami i autobusami , które i tak będą rzadziej jeżdżić ze względu na oszczędności .

    • Tak i znowu jak przy okazji każdego artykułu dotyczącego tej spółki pojawiają się dodatkowi komentujący popierający niszczenie przyrody.

  2. A ja złożę doniesienie do prokuratury na UM Lublin że działa na szkodę zdrowia mieszkańców likwidując jedyny teren zielony na północy miasta…

  3. DeveloŻuk walczy o prawa i kasę TBV i innych developerów?

    • Na tym jest taka kasa że nikt tego nie odpuści. Wszyscy się nachapią a i inwestycje ruszą bo onkologii będzie znów mało 🙂

  4. Co się tak czepili górek czechowskich….tyle ziemi dookoła. Deweloperów zapraszam w zapomniany rejon ul.naftowa grodzickiego torowa.

  5. łysy z włosami
    Ocena: 0

    Wyrok uderza w łysego i jego kolesi z developerki

  6. O masz ci los, teraz już nie „wolne sądy”, tylko biznesowa kasacja wyroku.

  7. Te gorki powinny byc zabudowae juz polwieku temu.
    Ocena: 0

    A niech zabuduja te gorki wp***u i bedzie spokoj. Tak one potrzebne jak swini siodlo.

    • Dokładnie. Mało się nie posr… z tymi chaszczami na górkach, normalnie cud widoki aż dech zapiera.

  8. Ocena: 0

    nie rozumie tej krytyki. Jakoś jak była zabudowa poreba,weglin,nałkowskich,felin,koncertowa itp. nie było takiego szumu. DEMOKRACJA jak im pozwolono to tez tu powinno pozwolić. Jak mniej smogu to wprowadzić prawo ze tylko elektryczne samochody. Ciekawe co by było w tedy

  9. Szum tak naprawdę h… wie o co. Wysypisko i wylęgarnia pijaczków. Tyle tam jest tak naprawdę.

    • Niestety to prawda, obrońcy powinni chociaż raz zapuścić się w ten teren i zobaczyć jak naprawdę wygląda ten ich „pomnik przyrody”, następnie sprawić żeby nim się stał, a dopiero na koniec walczyć.

  10. Ocena: 0

    Ratusz chce,, kastracji „? ?