Lubelski kandydat do Senatu zrezygnuje z pobierania diety. „Polityka to służba publiczna”
14:06 01-10-2019 | Autor: redakcja
We wtorek, w trakcie spotkania z dziennikarzami, lubelski kandydat na senatora Koalicji Obywatelskiej Jacek Bury ogłosił, że jeżeli zostanie senatorem, zrezygnuje z uposażenia. Tłumaczył, że nie jest zwolennikiem uprawiania zawodowej polityki. Podkreślił, iż według jego przekonań, polityka jest służbą publiczną. Dlatego też powinny zajmować się nią osoby, które są niezależne finansowo i odniosły sukces zawodowy, dzięki czemu mogą bezinteresownie pomagać innym ludziom. Skrytykował też osoby, które kandydują dla pieniędzy. Dodał, że tego typu rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę. Niezależność pozwala na to, aby senatorowie podejmowali decyzje tak jak chcą obywatele, a nie jak każe im partia.
Bury obliczył, że tylko w jego przypadku, w kieszeniach podatników może zostać blisko 400 tys. zł. Senator otrzymuje bowiem około 8 tys. zł miesięcznie. W przypadku, gdyby wszyscy senatorowie poszli w jego ślady i zdecydowali się pracować dla kraju społecznie, w budżecie państwa pozostałaby kwota 38 mln zł. Jedynym problemem jest fakt, iż zgodnie z obecnie obowiązującym prawem, senator nie może zrzec się diety. Jednak może przekazywać ją na różne szczytne cele i to właśnie zamierza uczynić lubelski kandydat.
To nie pierwsza taka decyzja Jacka Burego. Rok temu, przed wyborami do sejmiku województwa, przekazał zobowiązanie w którym ujął, że jeżeli zostanie wybrany, nie będzie pobierał diety radnego. Przypominał swoje deklaracje, że na działalność polityczną zdecydował się nie dla pieniędzy, lecz dla dobra naszej małej ojczyzny. Wtedy oświadczył, że pieniądze te zostaną przekazane na stypendia dla wybitnie uzdolnionych uczniów, którzy potrzebują materialnego wsparcia.
(fot. archiwum/Jacek Bury)
Ale i że co z tego ? Że mamy na niego głosować bo diety nie będzie pobierał ? Nic więcej nie może zaproponować Pan Bury !
Kilka dni w polityce i jako ” doświadczony polityk ” pcha się do senatu .
Coś w tym nie halo jeżeli tak kasą z wypłaty szasta .
brawo ty
Będzie głosował za elgiebeciarzami, no ale za darmo… Bez jaj…
Jak się ma chałupę i majątek liczony w milionach to takie „wspaniałomyślne” populistyczne obietnice można sobie rzucać w pospólstwo jak kamieniami. Panie Jacku, z tego co zbywa każdy potrafi dać, dla Pana te pieniążki to tyle co dla większości splunąć, więc niech Pan nie rżnie takiego altruisty, a pańskie ugrupowanie nie jest Polakom w stanie niczego sensownego i wiarygodnego zaproponować oprócz legalizacji zboczeń i obietnic bez pokrycia. Szarzy ludzie nic z Pańskiego senatorowania na pewno nie uświadczą.
Zrezygnował źle. Nie zrezygnował też źle. Polak zawsze znajdzie powód do narzekania i aby być – dla zasady – przeciwko :/
Polityka nie polega drogi Lubelaku na rezygnacji z diety, kiedy ma się ku temu wspaniałe warunki bo jest się ustawionym finansowo na pokolenia – to nie polityka, to czysty i tandetny populizm. Poza tym ugrupowanie jakie reprezentuje pan Bury to przez ostatnie lata jedynie robienie awantur, promowanie zboczeń i zero argumentów merytorycznych, więc to chyba nie o narzekanie dla narzekania się rozchodzi i i pański argument jest już mocno wytarty – pojedź pan z jakimś konkretem to podyskutujemy.
Jak się miliony kręci i prowadzi poważne biznesy (chwała za to), to można sobie rezygnować z diet. Nie rozumiem dlaczego mam na niego głosować z tego powodu. Niech sobie biorą te diety (należą się), byle pracowali na rzecz kraju.
Senator bez uposażenia. Ciekawe jak będzie zarabiał?
Dieta poselska, to dla ludzi tam zasiadających jest niczym kieszonkowe na fajki. Tan nie idą ludzie biedni tylko rozpasione byki. Jeśli ten pan Bury powie, że w ogóle zrezygnuje z uposażenia poselskiego, to już ma mój głos.
Każdemu należy się wynagrodzenie za pracę… w przypadku Burego nie można mówić o wspaniałomyślnej rezygnacji, bo po co komuś kubek wody jeśli jest napojony do granic możliwości? To czysta populistyczna gra, dl niego wysokość uposażenia poselskiego czy senatorskiego, albo jego diet jest niczym skoro siedzi na ciężkich milionach, stąd jego deklaracje są zwyczajnie bezwartościowe i nic o nie kosztują.
KO i tu jest Pana problem… lepszy kandydat niezależny i nie kojarzyłby się Pan z Muchą i Szrekiem… warto też jasno powiedzieć czy popiera Pan polskie wartości, które KO ma za nic.
A Ty popierasz Macierewicza, Kaczyńskiego, Terleckiego? No to szacunek, skoro utożsamiasz się z takimi ludźmi…
Oj tam, na biednego nie trafiło. Żona samotnie po chorwacjach jeździ w wakacje, wiec najwidoczniej na brak pieniędzy nie narzekają 🙂
Panie Bury po co te głupie, puste zobowiązania ?- ” Jedynym problemem jest fakt, iż zgodnie z obecnie obowiązującym prawem, senator nie może zrzec się diety.” ! ! !