04/06/2026
690 680 960

Lubelski Instytut Medycyny Wsi im. Witolda Chodźki świętuje 70 lat działalności

Instytut Medycyny Wsi im. Witolda Chodźki obchodzi w tym roku 70. rocznicę powstania. Jubileusz jest okazją do podsumowania dotychczasowych działań oraz zaprezentowania planów na przyszłość, w tym projektu inwestycyjnego, na który pozyskano we wrześniu br. blisko 18 milionów złotych dofinansowania.

Powstanie Instytutu Medycyny Wsi w 1955 roku było efektem wizji założycieli, w tym doktora Witolda Chodźki, którzy postawili sobie za cel rozwiązywanie problemów zdrowotnych ludności wiejskiej i podnoszenie standardów życia w oparciu o rzetelną wiedzę naukową. To dziedzictwo jest wciąż żywe i stanowi fundament codziennej pracy placówki.

– Przez siedem dekad Instytut Medycyny Wsi zmieniał się, ewoluował i dostosowywał do wyzwań współczesnego świata, nie tracąc jednak z oczu swojego pierwotnego celu. Nasze osiągnięcia, takie jak wprowadzenie powszechnego ubezpieczenia dla rolników czy opracowanie koncepcji ośrodków toksykologicznych, miały realny i trwały wpływ na zdrowie i bezpieczeństwo milionów Polaków – mówi dr Jerzy Kuliński, dyrektor Instytutu Medycyny Wsi im. Witolda Chodźki.

Obecnie Instytut Medycyny Wsi łączy zaawansowane badania naukowe z praktyką kliniczną, prowadząc Szpital z m.in. Klinikami Chorób Wewnętrznych, Diabetologii, Rehabilitacji oraz Leczenia Chorób Zakaźnych. Pacjenci mają również dostęp do rozbudowanej sieci poradni specjalistycznych, takich jak: Poradnia Proktologiczna, Endokrynologiczna, Diabetologiczna, Chorób Metabolicznych, Gastroenterologiczna, Onkologiczna, Reumatologiczna, Kardiologiczna, Neurologiczna, Chorób Zakaźnych, Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy czy Poradnia Leczenia Bólu. Z kolei Przychodnia Specjalistyczna i Chorób Zawodowych Wsi, uruchomiona w 1992 roku, stanowi kluczową jednostkę w opiece ambulatoryjnej.

– Dziś, jako dynamiczna i nowoczesna placówka, otwieramy się na nowe kierunki, takie jak badania nad sztuczną inteligencją w medycynie czy prace nad nowymi substancjami bioaktywnymi w walce z chorobami cywilizacyjnymi. Nasza współpraca z uczelniami to najlepszy dowód na to, że jesteśmy gotowi na wyzwania przyszłości – dodaje dr Jerzy Kuliński.

Jako uznany ośrodek naukowy, Instytut posiada uprawnienia do nadawania stopnia doktora w dyscyplinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu, a także stopnia doktora habilitowanego w dyscyplinie nauk o zdrowiu. Prowadzi także działalność edukacyjną w ramach Działu Kształcenia Podyplomowego, organizując kursy i szkolenia podnoszące kwalifikacje kadry medycznej oraz te pozwalające uzyskać uprawnienia orzecznicze.

IMW świadczy również szereg specjalistycznych usług. Jest to jedyna jednostka w kraju upoważniona do przeprowadzania badań biologicznych nawozów i środków wspomagających uprawę roślin. Prowadzone są tu także kompleksowe usługi diagnostyczne w kierunku chorób alergologicznych i odzwierzęcych, w tym boreliozy, toksoplazmozy czy kleszczowego zapalenia mózgu. Instytut jest także aktywnym uczestnikiem międzynarodowego dyskursu naukowego, wydając uznane czasopisma i monografie, w tym flagowe periodyki takie jak „Annals of Agricultural and Environmental Medicine” czy „Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu”.

W ramach dalszego rozwoju, IMW planuje realizację dużego projektu inwestycyjnego, na który otrzymał ostatnio blisko 18 milionów złotych dofinansowania. Celem zadania jest rozwój Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej oraz leczenia jednego dnia.

– Dofinansowanie zostanie przeznaczone na zakup nowoczesnego sprzętu i wyposażenia medycznego, co ma na celu zwiększenie dostępności świadczeń zdrowotnych dla pacjentów oraz odwracanie piramidy świadczeń zdrowotnych, jednego z kluczowych celów reformy polskiego systemu ochrony zdrowia. Chodzi o przeniesienie ciężaru realizacji świadczeń z lecznictwa szpitalnego do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – mówi dr Jerzy Kuliński, dyrektor Instytutu Medycyny Wsi im. Witolda Chodźki.

(Źródło: IMW)

2 komentarze

  1. Ocena: 2

    Źródło: IMW.
    Ale sobie laurkę wystawili.
    Artykuł sponsorowany.

  2. Urzędasy POpsuli fajne ujęcie, PO co oni tu? a wybory idą … na tych nie głosujemy! Brawa dla Doktora którego ledwo widać, to akurat zagrywka taktyczna.

Dodaj komentarz