Lubelska prokuratura miała chronić brata komendanta policji. Śledczy zapewniają, że są to insynuacje
14:47 16-01-2023 | Autor: redakcja
W całym kraju głośno dziś o lubelskiej Prokuraturze Regionalnej, która miała rozłożyć parasol ochronny nad bratem komendanta głównego policji. Mowa o Łukaszu Sz., który wraz z dwoma innymi osobami został zatrzymany w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wyłudzaniem podatku VAT.
Śledczy czynności związane z firmami zajmującymi się handlem oraz importem pochodzącej m.in. z Chin elektroniki oraz ubrań wszczęli już kilka lat temu. Okazało się, że przedsiębiorcy deklarowali, iż produkty te zostały sprzedane za granicę, dzięki czemu mogli ubiegać się o zwrot podatku. Tymczasem transakcje były wykonywane między ok. 20 firmami, aby jak najtrudniej było ustalić, że w rzeczywistości wystawiano tzw. puste faktury.
Kiedy prokuratura dwa lata temu zatrzymała jednego z członków grupy, po jego zeznaniach wyszło na jaw, iż w sprawę zamieszany jest także Łukasz Sz. Jak poinformowała Gazeta Wyborcza, początkowo lubelscy śledczy starali się wyłączyć z postępowania zeznania dotyczące brata komendanta, jednak kiedy kolejni zatrzymani zaczęli współpracować z prokuraturą aby otrzymać niższą karę, a w ich zeznaniach nazwisko Łukasza Sz. pojawiało się coraz częściej, sprawy nie dało się przemilczeć.
Mężczyzna usłyszał zarzuty udziału w grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy, fałszowania faktur czy też oszustwa. Do sądu skierowano też wniosek o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowego aresztu, jednak został on odrzucony. I tu, zdaniem Wyborczej, miał interweniować szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie, który polecił, aby nie odwoływać się od decyzji sądu.
Przedstawiciele prokuratury wyjaśniają, że informacje te są nieprawdziwe, a śledztwo wobec Łukasza Sz. cały czas się toczy, zarzuty są aktualne i wszystko ukierunkowane jest do zakończenia postępowanie skierowaniem aktu oskarżenia do sądu. Jeżeli zaś chodzi o samo zażalenie na decyzję sądu o niezastosowaniu tymczasowego aresztowania, to taka sama była wobec wszystkich podejrzanych w tej sprawie.
– W przypadku dwóch z nich sąd stwierdził, że nie istnieje obawa, aby mieli oni utrudniać postępowanie, zaś co do trzeciego podejrzanego wskazał na szczególne względy a dokładnie chorobę onkologiczną osoby najbliższej. Dlatego też jego aresztowanie wywołałoby dla niego i tej osoby wyjątkowo ciężkie skutki – wskazują śledczy.
Dlatego też prokuratura kierując się zasadami humanitaryzmu, postanowiła odstąpić od skierowania zażalenia na brak aresztu. Całą publikację Wyborczej śledczy określili, jako sugerującą pozamerytoryczne tło tej decyzji.
(fot. GSV)
Spoko, za PO to było… tamci kradli, ale ci się dzielą. Co jeszcze musi się stać aby ludzie przejrzeli na oczy?
Tyle każdy z Platformy nakradł, że w ciągu 8 lat skazanych zostało 2 osoby z całej Platformy. Nowak przyjął coś koło bańki podczas budowy dróg na Ukrainie, a senator Pinior wziął coś koło 40.000PLN łapówki.
Założę się, że dzisiaj, w ciągu godziny dochodzi o wyprowadzanie większej kasy, a dla wszystkich PiSiorskich przestępców zabrakło by miejsca w więzieniach.
2 osoby z kręgu PO robiło przewałki? Toś mnie rozśmieszył. Co z umożliwieniem prowadzenia pustych faktur, sprowadzaniem paliwa bez akcyzy, spirytusu w cysternach, złotej firmie co Bąk wiedział, że to lipa. W Bydgoszczu ni ma pinindzy i nie będzie. PO już Adamowicza poświęciła do ukarania, a potem zrobiła męczennikiem. Mam za złe Dudzie, że wysłał samolot po jego żonę, jakby nie było jej stać na przyjazd. To było nadużycie. 2 osoby przestępcami- reszta z immunitetem, lub parasolem sędziowskim.
Co? Yayco.
Panie zero zgłoś się!,no i co? no i pisDA
Jeśli ktoś kradnie i dzieli się z tobą, to czym różnisz się od złodzieja?
Próżno szukać u „suwerena, który powstał z kolan” tego typu etycznej refleksji. To są ludzie o mentalności szmalcowników i stopień ich demoralizacji wyklucza taką dyskusję.
Prokuratura Lubelska po wyborach jest do wyczyszczenia z Ziobrowych popleczników.
Zawsze to było, jest i będzie. Ziomki ziomków, a ludziom nadal wciskaną kit o praworządności i sprawiedliwości.
Robi się coraz „ciekawiej”. A o ilu takich aferach nawet nigdy się nie dowiemy.
Po ile były Tuska ośmiorniczki? 80PLN/kg ?
Hanka złodziejka warszawska, nowak,roman itd…
O Tusku zapomniałeś!,do wypłaty minus 1000 rubelków.
Mafia pisowska ma się dobrze. Ci Sz. to dobre ziółka. Nasuwa się pytanie kto zrobił z tego Sz. dwugwiazdkowego generała?
A co z milicjantami co chcieli wywieść nastolatki do lasu i po drodze rozbili radiowóz – prawda czy fałsz ?
Pierwsze słyszę
a kto to mówił ?
„Wystarczy nie kraść”
„Korupcja, nepotyzm i kolesiostwo rozlały się dzisiaj po Polsce w rozmiarach wcześniej nieznanych”
Dokładnie, prawo dotyczy tylko tych bez znajomości innych, którzy prawo ustanawiają i egzekwują, ale wszyscy ” inni ” to bandyci i złodzieje bo ukradł batona czy obraził prezydenta w internecie nazywając go ” budyniem ” … Myślę, że jednak nie ma przyzwolenia na takie występki pana Prezesa bo to człowiek prawy, konsekwentny i srogi i jakby wówczas brzmiał przekaz Prawa i Sprawiedliwości ?
Polityczne ladacznice i eunuchy. Układ policja, prokuratura, (wolny – wręcz spowolniony) sąd trzyma się mocno bez zmian.