Lubelscy Terytorialsi w walce z koronawirusem (zdjęcia)
12:25 17-03-2020 | Autor: redakcja
Dowódca 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Tadeusz Nastarowicz jest w stałym kontakcie z Wojewodą Lubelskim, władzami samorządowymi oraz innymi służbami ratowniczymi naszego regionu. Brygada jest gotowa, m.in. do udostępnienia swojego sprzętu specjalistycznego dla poszczególnych służb. Terytorialsi pozostają w stałej gotowości do zaangażowania swoich sił w opanowaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa.
Na obecną chwilę zaangażowanych jest około 150 żołnierzy 2 LBOT, a reszta stanu brygady pozostaje w 12-godzinnej lub 6-godzinnej gotowości oczekując na przydział zadań.
Wsparcie Straży Granicznej
W niedzielę, w godzinach wieczornych żołnierze z batalionów z Chełma, Zamościa oraz Białej Podlaskiej włączyli się do wspólnych działań z funkcjonariuszami Straży Granicznej na punktach kontrolnych na granicy państwa. Blisko 70 żołnierzy zostało skierowanych do placówek w miejscowościach: Bohukały, Janów Podlaski, Zbereże, Wola Uhruska, Kryłów oraz Chłopiatyn. Żołnierze realizują zadania ochrony granicy, organizacji patroli oraz rozbudowy posterunków kontrolnych.
Współpraca z Policją
W niedzielę 15 marca br. żołnierze 21 batalionu lekkiej piechoty z Lublina rozpoczęli współpracę z Policją. Ich zadania polegają na patrolowaniu punktów kwarantanny. Obecnie działają trzy zespoły na trzech kierunkach: Lublin, Bełżyce i Janów Lubelski.
Wsparcie służby lotniskowej
W gotowości do pomocy na lotnisku w Świdniku cały czas pozostają żołnierze 24 batalionu lekkiej piechoty z Chełma. W grupie tej znajdują się osoby z uprawnieniami Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP) oraz ratownicy medyczni, którzy w miarę zapotrzebowania będą wspierać służbę lotniskową. Pierwsza grupa żołnierzy została skierowana na lotnisko w sobotę, 14 marca, gdzie wykonywano pomiar temperatury oraz gromadzono i segregowano karty lokalizacyjne pasażerów przylatujących do Polski. Aktualnie żołnierze pozostają w dyspozycji na wypadek obsługi lotów czarterowych.
Wsparcie kombatantów
Terytorialsi objęli opieką już blisko 40 kombatantów Armii Krajowej oraz innych organizacji niepodległościowych z terenu naszego województwa. Żołnierze telefonicznie monitorują ich sytuację, a w razie potrzeby pomagają w zaspokajaniu codziennych potrzeb, takich jak zakupy, czy transport. W tym zakresie Terytorialsi współpracują z lokalnymi organizacjami i stowarzyszeniami zrzeszającymi te osoby.
Dostarczanie żywności
Żołnierze ze wszystkich batalionów 2 LBOT są w gotowości lub już dostarczają żywność i najpotrzebniejsze artykuły dla osób starszych, samotnych oraz objętych kwarantanną, a także dla rodzin personelu medycznego, który na co dzień jest na pierwszej linii walki z wirusem.
WOT w gotowości
Ponad 1800 żołnierzy WOT jest już zaangażowanych w walkę z koronawirusem. Od środy, 18 marca br. dowództwo WOT planuje zorganizować zdalny punkt pomocy psychologicznej dla osób przebywających w kwarantannie, który będzie zbudowany z żołnierzy OT – psychologów z jednostek wojskowych WOT. Pomoc psychologiczna będzie udzielana poprzez bezpłatną infolinię telefoniczną oraz w formie czatu, całodobowo, w rytmie 3-zmianowym. Zespół będzie działał w Zegrzu, w przyszłości możliwe jest uruchomienie central regionalnych.


(fot. LBOT)
Jak po nich zadzwonić, żeby mi po kebaba skoczyli 🙂
Przeczytałem żołnierze batalionu LGBT,uff,jeszcze nie teraz.
tenczowi pochowali sie pod kocami bo wiadomo, grupa podwyższonego ryzyka. Oni sluzówki maja szczególnie pozdzierane, ale skończy się pandemia i znów wyjdą na ulice pluć na WOT Macierewicza.
Pamiętajmy!
Powyższe informacje w lublin112.pl dedykuję jako lekturę obowiązkową wszystkim zwolennikom LGBT, którzy nie tak dawno pod pretekstem walki o „wolność i tolerancję” obrażali i znieważali żołnierzy WOT, zarzucali Im faszyzm, opluwali nasze godło i flagę w imię bałamutnych i kłamliwych haseł o „zawłaszczaniu przestrzeni publicznej” niezbędnej dla nich „tu i teraz” na „Wielką promocję homoseksualizmu”.
We wrześniu ubiegłego roku w trakcie walki w naszym mieście o „marsz równości” dla kochających inaczej, niejaki Tomasz Kitliński, propagator ideologii LGTB, lubelski nauczyciel akademicki kandydujący w tamtym czasie na posła z ramienia SLD, aktywista i prawa ręka głównego machera i ideologa organizatora marszu niejakiego Bartosza Staszewskiego opublikował między innymi post w którym pisał:
„Hańba! Jestem zszokowany!!! Tak nie może być, żeby wojska obrony terytorialnej blokowały Marsz Równości w Lublinie. To pogwałcenie demokracji! Protestuję! Faszystowska militaryzacja zagraża wolności zgromadzeń, którą gwarantuje nam Konstytucja RP!!! czy też Nie jest to miejsce na rytuały ultranacjonalistyczne i terytorialsów. Owa pseudoarmia nie ma prawa do przestrzeni publicznej Lublina. Nie miejsce tu na faszystowską militaryzację”.
Marsz zwolenników ideologii LGBT w Lublinie odbył się. Prezydent miasta nie wyraził zgody na przemarsz, ale jego decyzję unieważnił sąd.
Nikt z „kochających inaczej” nie przeprosił nigdy żołnierzy WOT ani nie wycofał się z kłamliwych oskarżeń.
Nikt z nich nigdy nie poniósł także żadnej kary za publikowane publicznie paszkwile i oszczerstwa!
Pozdrawiam.