05/06/2026
690 680 960

List Rektora Uniwersytetu Medycznego w Lublinie w związku z zabójstwem dr Tomasza Soleckiego

Brutalne zabójstwo lekarza Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Krakowie wstrząsnęło całą Polską, a w szczególności środowiskiem medycznym. Do tragedii doszło 29 kwietnia 2025 roku. Głos w tej sprawie zabrał rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, prof. dr hab. n. med. Wojciech Załuska, który w imieniu społeczności akademickiej wyraził głęboki żal oraz potępił akt przemocy.

List Rektora Uniwersytetu Medycznego w Lublinie

Zamordowany lekarz, jak podkreślił rektor, był wybitnym specjalistą, oddanym swojej pracy, który zginął w trakcie pełnienia służby — w chwili, gdy niósł pomoc potrzebującym.

– Nie istnieją słowa, które mogłyby oddać ogrom okrucieństwa tej zbrodni – napisał w poruszającym liście.

W opinii władz lubelskiej uczelni, czyn, jakiego dopuścił się pacjent, był przejawem „zła w najczystszej postaci – nieuzasadnionej nienawiści, pogardy dla życia, zaprzeczenia człowieczeństwa”. Rektor wskazał, że nie może być żadnej zgody na przemoc – także tę słowną, coraz częściej pojawiającą się w przestrzeni publicznej. Zaapelował o jej piętnowanie oraz eliminowanie z debaty społecznej.

Tragedia z Krakowa, według prof. Załuski, powinna stać się impulsem do zdecydowanych działań. Jak zauważył, przedstawiciele zawodów medycznych – ratownicy, lekarze, pielęgniarki – coraz częściej stają się ofiarami agresji fizycznej i słownej, szczególnie w szpitalnych oddziałach ratunkowych.

– To tragiczne wydarzenie w Krakowie, okupione ludzkim życiem, woła o zdecydowaną reakcję – napisał.

W swoim liście rektor zapewnił, że społeczność akademicka Uniwersytetu Medycznego w Lublinie łączy się w bólu z rodziną zmarłego, jego współpracownikami, uczniami i pacjentami.

– Na zawsze zostanie w naszej pamięci – zakończył prof. Załuska.

Trwają działania organów ścigania, które mają na celu szybkie i sprawiedliwe rozliczenie sprawcy tego szokującego zdarzenia. Zarówno środowiska akademickie, jak i organizacje lekarskie apelują o systemowe zmiany mające poprawić bezpieczeństwo personelu medycznego w miejscach pracy.

Minuta ciszy dla uczczenia pamięci 

– Do głębi wstrząśnięci i pogrążeni w bólu przekazujemy wiadomość o tragicznej śmierci naszego kolegi, wspaniałego lekarza ortopedy, wybitnego specjalisty, pełnego niezwykłej życzliwości i dobroci lek. Tomka Soleckiego Został odebrany światu w sposób brutalny i niesprawiedliwy, podczas pełnienia obowiązków służbowych, podczas udzielania pomocy pacjentom. Trudno znaleźć słowa, które oddadzą emocje, jakie w tej chwili odczuwamy — jako współpracownicy, przyjaciele, a przede wszystkim jako ludzie. Łączymy się w bólu z Rodziną i Bliskimi Tomka. Spoczywaj w pokoju, Przyjacielu. Dzisiaj o godzinie 10:30 minutą ciszy uczcimy pamięć naszego kolegi, Tomka – napisał Szpital Uniwersytecki w Krakowie.

Treść listu Rektora Uniwersytetu Medycznego w Lublinie

19 komentarzy

  1. Ocena: 12

    Niewinny człowiek nie żyje. Produkcja psycholi hodowanych na pożywce w dokładce głównego dania z Ai w necie rośnie. Niestety to było od wiekow od kamienia do komputera. Jest coraz gorzej.

  2. Sorki, ale patrząc na to co wyprawiają konowały to dziwię się że dopiero doszło do takiej tragedii. Nie piszę że konkretnie tu była wina lekarza, ale nie są bez winy – zwłaszcza jak przyjmują w ,,państwowej służbie zdrowia”.

    • Jasne.
      Lekarz jest winny tego, że świr-antyszczep sobie ubzdurał, że coś mu w dłoń wszczepił.
      Powinnaś też chyba do ortopedy się udać Zuza, na nogi leczyć.

      • Nie życzę Tobie abyś spotkała na swojej drodze konowałów których duże siedlisko jest w pewnym szpitalu na pewnym oddziale od naprawiania głów przy Jaczewskiego. Wtedy może zrozumiesz że w końcu komuś puściły nerwy i doszło do tej tragedii.

      • 80% lekarzy to konowały, a szczególnie nowo wykształceni. Oni nigdy nie powinni trzymać w ręku stetoskopu, o narzędziach chirurgicznych i operowaniu nie wspomnę.

  3. ^Ten agresor podobno miał problemy psychiczne. Uroił sobie, że ten lekarz 2 lata temu wszczepił mu jakiegoś wirusa i on ma odczuwać jakieś bóle w operowanej ręce. Jednak przy prawie każdej zmianie pogody po takiej operacji operowane miejsce ma prawo boleć. Jednym słowem: zapewne uznają Go za psychicznie chorego. Podleczą i wyjdziena wolność.

  4. Ocena: 7

    Każdy lekarz, ratownik, powinien mieć baseballa przy sobie, paralizator itp. Szkoda, że ten lekarz nie miał… Poza tym groźby kierowane w Jego stronę przez sprawcę zgłaszał na policję, więc co zrobiła policja? Jak widać nic. NIESTETY.

  5. Ocena: 6

    Ale o wydarzeniu w Oleśnicy ani słowa komentarza. Tam było OK?

  6. Rzecznik praw pacjenta, będący lekarzem nie zadbał o bezpieczeństwo swojego kolegi. Widział, że to wariat, że zarzuty w stosunku do lekarza są wariackie. I nie zrobił nic

  7. Ocena: 3

    Ale o wydarzeniu w Oleśnicy ani słowa komentarza. Tam było OK?

    O lekarskim „SHOW” podczas akcji plandemia C19 rownież psssst….?

    • ProstyRealista
      Ocena: 0

      W Lublinie podczas plandemi też cuda brak nocnej opieki pacjenci zostawieni sobie sami na pastwę losy dla konowałów to był raj na ziemi pielegniareczki sobie spały żyć nie umierać niestety tylko dla nich reszta bez pożegnania w worku do piachu

  8. Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych!!!
    ale jak czytam już że lekarze są strasznie oburzeni tym co się stało!!!
    Qrwa Mać.!!! ludzie to co się stało teraz ma się odbić na reszcie społeczeństwa???? każdy teraz będzie traktowany jak potencjalny zabójca przed wejściem do gabinetu???
    Zjebany się robi ten Kraj….

    • Ocena: 0

      Za PRL-u była kara śmierci i jakoś nie pamiętam, aby dochodziło do takiej masowej eskalacji agresji na pracowników służby zdrowia. Facet zadźgał lekarza przy świadkach, sprawca jest oczywisty, czapa się należy.

  9. Ocena: 0

    Mną nie wstrząsnęło to zdarzenie.

  10. Zamiast się lansować,lepiej by mszę zamówił za tragicznie zmarłego.