06/06/2026
690 680 960

LIST OD CZYTELNIKA: Z życia rowerzysty

Nasz Czytelnik Tomasz przesłał nam ponownie nagranie wideo, które pokazuje, że życie rowerzysty nie jest łatwe. Zwłaszcza w rejonie przejazdów dla jednośladów, gdzie dochodzi do największej liczby groźnych sytuacji drogowych.

Na prawdę nie mam wielkich wymagań. Kiedy przesiadam się z samochodu na rower chciałbym móc płynnie, bezpiecznie i zgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym pokonywać przejazdy dla rowerzystów. Jak widać na przesłanym filmie, różnie z tym bywa. Nie mam zamiaru wywoływać wojny pomiędzy poszczególnymi uczestnikami ruchu, bo w każdej z grup znajdą się czarne owce. Zarówno kierowcy, rowerzyści jak i piesi potrafią zachowywać się nieodpowiedzialnie. Pragnę jedynie pokazać, że taki problem istnieje.

 



Najczęściej poruszam się samochodem, w którym również mam zamontowany rejestrator. Jednak przez kilka lat nie nagrał on tylu bezpośrednich wymuszeń pierwszeństwa ilu doświadczam w ciągu miesiąca czy dwóch na rowerze. Jadąc samochodem drogą z pierwszeństwem przejazdu nie muszę co chwile stawać przed skrzyżowaniami z drogami podporządkowanymi. Raczej nikt, bez upewnienia się czy nic nie jedzie, z takich dróg nie wyjeżdża. Niestety jadąc po drodze dla rowerów, przecinając nawet najmniejsze uliczki, cały czas muszę się mieć na baczności.

Rowerzystom można zarzucać naprawdę wiele ale należy przyjrzeć się twardym faktom. Raport Komendy Głównej Policji dotyczący wypadków drogowych w 2014 roku wyraźnie pokazuje, że do większości wypadków, w których poszkodowani zostali rowerzyści przyczynili się inni użytkownicy dróg, szczególnie kierujący samochodami osobowymi. Główną przyczyną tych wypadków było nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu rowerzyście.

Warto zauważyć, że jednak coraz więcej kierowców wie jak należy zachować się na przejeździe dla rowerzystów. Myślę, że z czasem wszyscy dorośniemy do standardów zachodnioeuropejskich.

Na koniec przypominamy obowiązujące przepisy PoRD:

Art. 27.
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.

1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części
drogi, którą zamierza opuścić.

Jednocześnie przypominamy o UCHYLENIU ustępu 4 w artykule 33:

Art. 33.
4. Na przejeździe dla rowerzystów kierującemu rowerem zabrania się:
1) wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd

2015-10-28 16:05:55
(fot. wideo Tomasz Staszewski)

91 komentarzy

  1. Art. 27.
    1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.

    Na filmiku zauważyłam dosłownie DWA przykłady, kiedy to rowerzysta znajduje się na przejeździe. Chyba autor nie sądzi, że kierowca będzie zatrzymywał się przed przejazdem do rowerów i sprawdzał, czy ktoś aby nie ma zamiaru na niego wjechać.

    • Oczywiście, bo ma taki obowiązek.

      • Podsumowując – rowerzysta MUSI znajdować się na przejeździe aby uzyskać pierwszeństwo, ale może na takim przejeździe wyjechać bezpośrednio przed pojazd… Ja doliczyłem się JEDNEGO takiego przypadku na załączonym filmie – nie demonizujmy kierowców. Autor nagrania chyba założył zbyt ciasne spodenki i krew mu nie dopływa do najważniejszego narządu służącego do myślenia. pzdr wszystkich trzeźwo myślących.

    • owszem ma pan racje ale zauwazmy ze rower wjezdza szybciej na przejazd niz pieszy wchodzi na jezdnie wie kierowca powinien zdawac sobie sprawe ze jak rower zbliza sie do przejazdu to jak wjade na przejscie i przejazd to mu zajade droge. Zawsze mozna brac pod uwage ze kierowca to ma muzg 5- latka lub kupil prawko. Osobiscie nie jezrze rowerem ale zjedzilem prawie cala europe tirem i wiele mozna sie nauczyc za granica jezeli chodzi o kulture i przepisy drogowe. wszyscy mowia ze za granica kierowcy polscy przestrzegaja przepisow bo mandaty drogie, g…no prawda tam poprostu jestes skonczonym burakiem jak ich nie przestrzegasz na dziesieciu kierujacych znajdzie sie moze jeden co ich nie przestrzega, powiem szczerze nie chce to byc polak bo kazdy powie ze przyjechal burak ze wsi zwanej POLSKA

    • Z tego wynika, że wg autora filmu każdy kierowca powinien przed przejazdem dla rowerów zachowywać się jak przed przejazdem kolejowym? Wg mnie to BZDURA! Codziennie przejeżdżam przez przejazd dla rowerów i to niestety sami rowerzyści powodują niebezpieczne sytuacje, jadąc ze zbyt dużą prędkością i nawet nie próbując zwolnić przed przejazdem przez jezdnię – no bo PO CO?! Przecież mają pierwszeństwo!
      Szkoda tylko, że nie zdają sobie sprawy z tego, że będąc 10-15 metrów od przejazdu przez jezdnię (i jadąc najczęściej ze zbyt dużą prędkością) tego pierwszeństwa NIE MAJĄ! Więc dlaczego miałabym zatrzymywać mój samochód przed takim przejazdem i czekać aż łaskawie taki rowerzysta przejedzie, bo mu się nie chce zwolnić odrobinę? Jakoś piesi umieją się zatrzymać przed przejściem i rozejrzeć.
      Poza tym, akurat przejazd dla rowerów, przez który codziennie przejeżdżam jest tak niefortunnie usytuowany, że musiałabym sobie szyję zwichnąć chyba, żeby móc spojrzeć czy czasem z daleka nie jedzie jakiś wariat na rowerze.

    • Tomuś , trzymaj się swoich przepisów . Tylko pamiętaj , jak będziesz siedział w wózku inwalidzkim , żadna kara dla kierowcy na pewno Cię nie zadowoli . Choćby nawet kierowcę powieszono , to Ty będziesz przeklinał te nowe prawo , bo będziesz do końca życia przykuty do wózka . Tak że można łatwo przeanalizować , czy warto udowadniać swoją rację wobec kierujących samochodami . Ja osobiście mam ten przywilej dany rowerzystom w d… i wolę kierowcy ustąpić by żyć w zdrowiu , jak też używać pędzidła o własnych siłach , a nie całe życie zawracać komuś d…/ Pozdrawiam .

  2. Ocena: 0

    99% kierowców nie wie, że na przejeździe dla rowerów to właśnie jednoślad ma pierwszeństwo.

    • no wlasnie tylko pan tomasz rowerzysta wasz czytelnik nie rozumie co to znaczy ze trzeba ustapic pierwszenstwa rowerzyscie bedacemu na przejezdzie a nie zblizajacemu sie do niego

      • znajdującemu się na przejeździe
        Ocena: 0

        no właśnie, o co chodzi autorowi ?
        kierowcy samochodów mają klękać przed rowerzystami którzy mają zamiar przejechać przez ulicę ale jeszcze się na niej nie znaleźli ?
        Ok. połowy zdarzeń na filmie nie kwalifikuje się na ustąpienie pierwszeństwa rowerzyście, rozumiem że ciężko się zatrzymać rowerem a potem ruszyć ale przepisy to przepisy i rowerzystów też dotyczą.

        • aaaa jeszcze…. jeśli film miał by być obiektywny to min. w 0:21 powinnno być dorysowane czerwonym kolorem w jakiej odległości rowerzysta znajduje się od przejazdu 😀

          Moim zdaniem autor jest w błędzie ponieważ nie odróżnia pasa ruchu dla rowerów od przejazdu dla rowerzystów.

      • A to gdzie trzeba mieć mózg żeby nie wiedziec ze jak ktoś zbliża sie do przejazdu to pewnie na niego wjedzie

    • 100 % Rowerowców nie odróżnia terminu „przejazd dla ……..” od „zbliżającego się do przejazdu dla ….”
      Wasza sprawa.

  3. Ojoj ale się narobiło 😀

  4. Jutro polecam spacerek!

  5. „ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe” – bezwzględne pierwszeństwo występuje tylko wtedy, gdy samochód podczas skrętu przecina ścieżkę.

    • nie wprowadzaj w błąd bo zaraz inni rowerzyści zaczną przysyłać filmy jak to próbują wymuszać pierwszeństwo na kierowcach samochodów. W kodeksie drogowym nie ma czegoś takiego jak „ścieżka” !

  6. z lublina władzę zrobiły rowerowe miasto i teraz kierowcy samochodów mają przez to utrudnione życie !

  7. W większości przypadków widzimy próby staranowania pojazdu przejeżdżającego przez przejazd dla rowerów i mającego pierwszeństwo przez rowerzystę przekonanego, że „rowerzysta ma zawsze pierwszeństwo dlatego, że jedzie rowerem”. Ktoś mu kiedyś nakopie d..y i oby stało się to, zanim ten zrobi komuś krzywdę.

    • 1. Po pierwsze znam osobiście autora nagrania i setnie bym się ubawił, gdyby anonimowy internetowy troll mu powiedział, w cztery oczy tym razem, o nakopaniu do d..py 🙂 Weź majtki na zmianę gdybyś się kiedykolwiek odważył 🙂
      2. Jak skręcasz i przecinasz drogę dla rowerów, to masz też ustąpić zbliżającym się do przejazdu rowerzystom – czy doczytanie artykułu (wraz z cytowanymi w nim artykułami ustawy Prawo o Ruchu Drogowym) ze zrozumieniem stanowi wyzwanie wykraczające poza zdolności poznawcze 70% komentatorów na lublin112?

      • Ocena: 0

        zanim zaczniesz odsyłać innych do czytania ze zrozumieniem PoRD, zrób to sam.

        ps.wskaż w której minucie auto przecina „drogę dla rowerów” 😀

      • Jestem anonimowym trollem, chętnie temu Panu powiem co z jego tyłkiem zrobię – poproszę o namiary. Sam jeżdżę rowerem, ale do głowy by mi nie przyszło dochodzić swoich domniemanych praw na drodze, zwłaszcza w starciu z dużo cięższym i „opancerzonym” przeciwnikiem. Jeszcze raz zachęcam do myślenia, a nie do dochodzenia swoich praw „bo mi się należy”… pzdr

      • Słuchaj no dzbanie – sytuacji, gdy skręcający w drogę poprzeczną pojazd nie ustępuje rowerzyście jest dwie. Reszta to próby staranowania prawidłowo jadących pojazdów przez rowerzystę z przerostem treści nad formą.
        Jesteś równie lotny jak twoja 2-tonowa terenówka, o której zaraz nam tu napiszesz. Bo zawsze piszesz.

        PS. ja bym się nie chwalił taka znajomością, za duży obciach

        • Słuchaj no „dzbanie bez ucha” – język polski nie dopuszcza powiedzenia,że czegoś „jest” dwie. Było gimbazjum ukończyć z czymś więcej niż dopuszczająca z polskiego, by to wiedzieć.
          Pozostałe zaś kwestie, po kolei:
          1. SUV to jeszcze nie terenówka. 300 koni mocy sprawia, że niejedną osobówkę odsadzi (to w kwestii „lotności”).
          2. Skoro pamiętasz to z punktu 1 (tzn. mój stan posiadania, jeżeli chodzi o auto), to musisz być pamiętliwy a niezbyt inteligentny (z resztą brak zrozumienia dla faktu, że przejazd dla rowerzystów w ciągu drogi dla rowerów jest elementem drogi dla rowerów dobitnie o tym świadczy).
          3. A ja sobie tę znajomość bardzo chwalę. Mało jest ludzi tak poukładanych, tak inteligentnych a przy tym tak spokojnych jak Tomasz.

  8. Rowerzysta w Polsce to jak święta krowa…. Ludzie ogarnijcie się i zacznijcie dbać o swoje bezpieczeństwo bo z samochodem nie macie szans. Jeździcie na rowerach szybko i wg zasady „ja mam pierwszeństwo”:(
    Rowerzystom, którzy nigdy nie prowadzili auta polecam 2 godzinki jazdy L-ką po mieście może wtedy światopogląd się zmieni….

  9. Ten przepis jest ze szkodą dla rowerzystów niestety.Daje on nieuzasadnioną pewność, że rowerzysta może przejechać bezproblemowo tuż przed jadącym autem,które ma w miejscu zahamować.Ścieżka ścieżce nierówna niektóre są dobrze widoczne inne ukryte w krzakach.Jest to identyczna sytuacja jak przejazd rowerem przez przejście dla pieszych ale w tym przypadku jest to zabronione, właśnie ze względu na bezpieczeństwo rowerzysty,który mógłby nieopatrznie nagle pojawić się przed samochodem.Czym więc różni się od przejścia dla pieszych przejazd ścieżką przecinającą ulicę?

  10. Rowerzysta i kierowca
    Ocena: 0

    Kierowcy jeszcze będziecie dziękować, że Lublin robi się coraz bardziej rowerowy. Aut jest coraz więcej, a miasto nie jest z gumy i się nie rozciągnie. Czym więcej rowerzystów na ulicach tym mniej aut w korku. Pojedzcie sobie do jakiegokolwiek większego miasta na zachodzie to zobaczycie co to dopiero są korki, w Lub korków jeszcze nie ma:)

    • Tak bo nasze miasto z natury i polozenia jest nastawione pozytywnie dla rowerzystow . Waskie ulice ,ciasne alejki . A jak jedziesz rowerem przy krwezniku to zaliczasz garby i doly .

    • „Czym więcej rowerzystów na ulicach tym mniej aut w korku” – z tym twierdzeniem niestety nie do końca się zgodzę, a patrząc na wyczyny autora tego filmu wręcz jestem pewien, że im więcej „rowerzystów” egzekwujących swe prawa w ten sposób – tym większe korki. Każdy kierowca będzie musiał mieć oczy dookoła głowy, a dla mniej doświadczonych równe jest to znacznemu ograniczeniu prędkości i powodowaniu mniejszych lub większych zatorów na drodze. Pozdrawiam myślących

    • Ocena: 0

      no wiec chlopcze wyobraz sobie ze mieszkam w duzym miescie na zachodzie nie wiem jak u was ale tutaj kto chce przyjechac do miasta to samochod zostawia na paekingu przy stacji kolejowej i jedzie pociagiem kupuje 1 bilet i tym biletem caly dzien jezdzi czym chce oprocz taxi

      • A które to duże miasto na zachodzie – Radom, czy Piotrków Trybunalski? Tam też są problemy… nie ściemniaj, pzdr