08/06/2026
690 680 960

Linie przy kasach w Biedronce mają zapewnić zachowanie odpowiedniej odległości pomiędzy klientami (zdjęcia)

W sklepach sieci Biedronka na podłodze w rejonie stanowisk kasowych, dostrzec można linie. Ich celem jest wyznaczanie bezpiecznej odległości pomiędzy klientami oczekującymi w kolejce do kasy.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, właściciele sklepów usiłują dostosować swoje obiekty do trudnej sytuacji, aby zapewnić swoim pracownikom oraz klientom bezpieczeństwo. O ile w niewielkich placówkach handlowych montowane są szyby dzielące obsługę od kupujących, czy też klienci wpuszczani są pojedynczo lub po kilka osób, to gorzej sytuacja wygląda w przypadku supermarketów.

Oprócz wystawienia pojemników z płynem do dezynfekcji, częstszego sprzątania, dezynfekowania powierzchni narażonych na częste dotykanie oraz wyposażenia pracowników w rękawiczki, sklepy wielkopowierzchniowe wprowadzają kolejne środki bezpieczeństwa. Chodzi o utrzymanie odległości minimum jednego metra od stojących w kolejce do kasy osób.

W sklepach sieci Biedronka, na podłodze, w rejonie stanowisk kasowych, naklejone zostały linie, mające na celu zachowanie wśród klientów bezpiecznej odległości. Jak nas poinformowano, niebawem podobne rozwiązanie pojawić się ma we wszystkich sklepach z tym szyldem. Rozwiązanie to skutkuje i większość klientów stosuje się do niego pilnując, aby nie przekroczyć wyznaczonych linii.

(fot. lublin112)

16 komentarzy

  1. w końcu porządek, jutro idę po 5 dniach na zakupy, – ludzie stosujcie się do zaleceń
    dziaadki/dzieci siedzą w domu,
    skończcie już prosić 10dag tego, 10dag tego i jeszcze czegoś, a dobre, świeże. brać i spadać.
    zdrowia 🙂

    • Ocena: 0

      Ostatni raz byłem w sklepie 2 tygodnie temu i się szybko nie wybieram, bo chleb można upiec samemu. W okolicach weekendu wyskoczy pewnie fala zachorowań tych, którzy walczyli w zatłoczonych sklepach o papier toaletowy, a za kolejne 10 dni tych, którzy zostali przez nich zarażeni. Zatem lepiej nie kusić losu.

      • Ocena: 0

        No tak można samemu w domu chleb upiec… tylko powiedz mi gdzie sa drożdze to już po nie jade….

  2. a co z kasjerami

  3. Polecam Carrefour,tam mało kupujących a przestrzeń spora

  4. Ocena: 0

    W Stokrotkach niech się ogarną w końcu. Pracownice przeważnie umowy śmieciowe to jeszcze narażone są jak w żadnym innym sklepie. Polski sklep .

  5. Ocena: 0

    Kupować nie macać towaru brudnymi łapami.

  6. Przy kasach odległości wprowadzają,a kierowcy z dostawami stoją jeden przy drugim 20 lub więcej na jedną godzinę awizacje porobili

    • Ocena: 0

      ty samo generujesz taki głupoty? co ma kolejka w kasie do kolejki aut… gdzie każdy siedzi w osobnej kabinie…

  7. Takie linie powinny być od samego początku. Od zawsze jakiś stary babiszon na mnie tym wózkiem przed kasą napiera. Jakby to coś miało przyspieszyć.

  8. dziwne bo w MAKRO Cash&Carry może być 250 osób jednocześnie – nie głupota ?

  9. Ocena: 0

    W Biedrze rysują linie a w Auchan w Felicity 10 osób w całym wielkim markecie. To gdzie jest bezpieczniej?

  10. Jatam się nieruszam Polacy nie rozumieją ze pujdziesz do sklepu a i tak przyglup za tobą będzie zdychał i mordy nie zatka bo on młody i ma ***. Tym bardziej że teraz będzie najwięcej zachorowań dopiero teraz się zacznie!