07/06/2026
690 680 960

Leżała na torach, maszynista nie zdołał zatrzymać pociągu. 30-latka chciała jeszcze uciekać (zdjęcia)

30-letnia mieszkanka Lublina leżała na jednym z torów. Pomimo niewielkiej prędkości, ważący ponad 2 tys. ton skład nie był jednak w stanie zatrzymać się przed kobietą. Została przewieziona do Szpitala Neuropsychiatrycznego.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 12:40 na terenie towarowej stacji kolejowej Lublin Tatary na wysokości ul. Rataja. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o leżącej na torach kobiecie, po której przejechał pociąg. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż ochrony kolei.

Jak wstępnie ustalono, 30-letnia mieszkanka Lublina leżała na jednym z torów. W momencie kiedy dostrzegł ją maszynista pociągu towarowego uruchomił on awaryjne hamowanie. Pomimo niewielkiej prędkości, ważący ponad 2 tys. ton skład nie był jednak w stanie zatrzymać się przed kobietą. Przejechały nad nią dwuczłonowa lokomotywa i cztery wagony.

Kiedy pociąg stanął, kobieta wydostała się spod wagonów i zaczęła uciekać. Ruszył za nią maszynista, który zatrzymał ją w rejonie ul. Chemicznej. Jak się okazało, 30-latka nie doznała żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Została przewieziona do Szpitala Neuropsychiatrycznego. Na miejscu pracuje kolejowa komisja, która ustala szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112.pl)

44 komentarze

  1. o 14.00? jest godz 14.18 🙂

  2. Dobra jest , niezniszczalna

    • „zdradziłeś kuźwiarzu mnie, pod pociąg się podłożę. ale nie przejedzie mnie, bo kurka jedzie po innym torze.
      Chryzantemy złociste w 0,5litrówce po czystej, stoją na fortepianie i nie podlewa ich kurka nikt!”

  3. Ocena: 0

    Tytuł sugeruje historię z cyklu „zabili go i uciekł”.

  4. Ocena: 0

    Wow odważna. Raczej nie chciała zrobić sobie krzywdy, pewnie jakiś challenge.

  5. Ocena: 0

    Czy do szpitala została przewieziona dwoma karetkami, czy trzema?

  6. Nie znam kobiety, ale cieszę się, że przeżyła. Po co komu taka śmierć…

  7. Ocena: 0

    ile schodów, czemu poręcze takie niskie, o winda jedzie 😉

  8. I jak tu nie wierzyć w opieke Boską?

    • Najzwyczaniej, jak tu wierzyć w opieke czegoś co nie istnieje, to jest dobre pytanie.

    • Poważnie pytasz? Bo jak na serio to Ty też potrzebujesz podwózki na Abramowicką.

      • biedronka trzaśnięta w łepek
        Ocena: 0

        tylko prymitywni wierzą w trzynastego, czarnego kota spotkania z kominiarzem lub zakonnicą i wiele innych zabobonów ze świata buszu.
        W współczesnej cywilizacji rozwiniętej istnieje zawsze jakaś religia i tylko wyjątki tego nie mogą zrozumieć.

  9. Ocena: 0

    Szacun za odwagę

    • Ocena: 0

      Jaką odwagę
      Szła przez tory pijana, potkneła się o szynę i nie była w stanie się podnieść.
      Opój w spódnicy i tyle.

  10. Ocena: 0

    Jeszcze nie czas , ma przed sobą conajmniej 50lat nim ją koronawirus dopadnie.Czyźby miłość nie wypaliła??
    Mam chatę , jestem sam, jest co robić , jestem jeszcze na chodzie moźe się do mnie zgłosić i coś zaradzimy?.