Leżała na chodniku, obok było małe dziecko. Nie można było nawiązać z kobietą logicznego kontaktu
11:23 07-01-2020 | Autor: redakcja
Mężczyzna idący chodnikiem na ul. Staszica w Lublinie zauważył leżącą kobietę, przy której stało małe dziecko. Jak się okazało, od kobiety wyczuwalna była silna woń alkoholu, zaś stan jej upojenia nie pozwalał na nawiązanie logicznego kontaktu.
Świadek powiadomił o wszystkim policję. Mundurowi ustalili, że pod opieką 37-latki był jej 4-letni syn. Od kobiety została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu. Dzieckiem zaopiekowała się siostra zatrzymanej.
Po wytrzeźwieniu 37-latka usłyszała zarzuty narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją prokuratora została objęta policyjnym dozorem. Grozi jej kara do 5 lat więzienia.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
Szkoda dziecka.. 🙁
Widać jasełka, przeszły w fazę karnawału.
Tak wygląda miejska patologia 500+ po wypłacie świadczeń.
Głupiś pędraku, wejdź na stronę MOPRu i zobacz kiedy są wypłaty. Ciesz się, że jeszcze bykowego nie płacisz.
Brawo PiS. 500+ działa , to wasz elektorat !
dziś rano w TOK FM niejaka pani Mucha powiedziała że PO będzie walczyć o ten elektorat i nie odbierze 500+
To tobie wolno słuchać TOK FM?
A w trolowni wiedzą? Oj nieładnie.
Bolszewicy mawiali: – lepiej rozstrzelać 100 niewinnych jakby miał się uchronić 1 winny. Lepiej nie dać nikomu jakby miał wziąć ktoś z patologii. Przypadek czy tradycja?
Matka P(at)olka.
No elektorat pis. To co się teraz dzieje w jakim stopniu te biende dzieci cierpią to jest bez precedensu! Dziś dzieci są zakładkami nierobow. NIEROBY rodzą dzieci następnie po 500+,i pozostałe zasiłki. Jak mało $ to rozwód i alimenty! I tak leci. Alleluja i do przodu!
,,Prawda” to była twoich przodków gazeta. POczytaj mój wpis wyżej!
najgorsze jest to że Polska nie jest w ogóle przygotowana na tego typu sytuacje. W takim przypadku powinno być tak jak na tzw zachodzie, dziecko powinno być zabierane i przekazywane do rodziny zastępczej, a „mamusia” musiałaby się bardzo wykazać żeby dziecko odzyskać (odwyk, praca z psychologiem, itd. itd.). Do tego MOPSy powinny mieć nadane prawa jak sądy czy coś w tym stylu żeby miały rzeczywiste możliwości działania w takich sytuacjach.
A tak to dziecko wróci do patologii, „mamusia” będzie się alkoholizowała po cichu, dostanie zawiasy, a mopsy itd. będą ją mogły cmoknąć w zadek.
Generalnie Polacy tak narzekają na to że w Norwegii czy UK zabierają im dzieci, ale wiem że nie robią tego bez przyczyny. W Polsce powinno być tak samo, bo nie ma tygodnia żeby nie było doniesień o nachlanych „mamusiach”, a dzieciom już na starcie odbiera się szanse na normalne życie.
Ci przeciwnicy z 500 + to darmozjady spoleczne siedza jeszcze z mamusia w pokoiku, kapcie na nogach i przed kompem mechy po 40 lat, bykowe powinni placic