05/06/2026
690 680 960

Leśne ścieżki nad Zalewem Zemborzyckim znów opanowali biegacze. Było ślisko, ale wszyscy dali radę (zdjęcia)

Ponad 300 osób wzięło udział w dzisiejszej imprezie biegowej nad Zalewem Zemborzyckim. Kolejny bieg, dziesiątej już edycji City Trial, zaplanowano na połowę grudnia.

W sobotę ścieżki nad Zalewem Zemborzyckim po raz kolejny wypełniły się biegaczami. Zainaugurowano bowiem kolejny sezon biegów przełajowych City Trial. Wydarzenie organizowane jest po raz kolejny, podobnie jak w ubiegłych latach, w cyklu jesienno-zimowym. Od listopada do marca biegacze będą mieli okazję pięć razy sprawdzić się na trasie przełajowej „piątki”.

Dziś na starcie biegu głównego stanęły 274 osoby, natomiast w zawodach dla dzieci i młodzieży pobiegło 64 uczestników. Podkreślano, że tak sprzyjające warunki, czyli słońce i przyjemna temperatura, zachęciły do biegania. 5-kilometrową trasę najszybciej pokonał Michał Żuchowski osiągając czas 16:32. Wśród kobiet pierwsza linię mety pokonała Magdalena Sekuła z czasem 20:55.

– Warunki nie były tak dobre, jak to się wydawało przed startem, Na ścieżkach w lesie było trochę błota, a dodatkowo szybkie bieganie utrudniały liście. Miejscami trzeba było biec asekuracyjnie. Zawody w przełaju określiłbym jako „romantyczne”, bo nie ma tutaj takiej perfekcji, wymierności jak w biegach ulicznych, czy na bieżni. Tutaj jest miejsce na spontaniczność, biegniemy na samopoczucie, zwracając większą uwagę na rywali niż na zegarek. To na pewno bieganie mniej stresujące i dające więcej przyjemności – mówił Michał Żuchowski.

Jak wskazują organizatorzy, biegi nad lubelskim Zalewem Zemborzyckim są obecne od 2013 roku. Niektórzy zawodnicy pamiętają początki cyklu, ale część z nich dołączyła do wydarzenia dopiero w tym roku i co więcej – wielu z nich dopiero rozpoczyna swoją biegową przygodę. Drugi bieg dziesiątej już edycji odbędzie się 16 grudnia.

fot. City Trial/Nadesłane

fot. City Trial/Nadesłane

fot. City Trial/Nadesłane

fot. City Trial/Nadesłane

fot. City Trial/Nadesłane

fot. City Trial/Nadesłane

fot. City Trial/Nadesłane

4 komentarze

  1. Ocena: 0

    Fotka nr 1, trzecia osoba od lewej z nr 3. Patrzymy w listę startową City trail i widzimy pod tym numerem osobę która się nazywa Krzysztof Lotek. Toż to na pierwszy rzut białkiem etniczny Ukrainiec, wygląda identycznie jak niejaki bokser Kliczko .

    • Dobrze jest umyć te oczki.
      Lepiej późno niż wcale.
      A chłopak biega na Lubelszczyźnie od wielu lat, zainteresowani kojarzą ignoranci nie.

  2. a po co to komu a dlaczego??????? DLACZEGO

  3. To teraz śmieci pozbierajcie po imprezie.