06/06/2026
690 680 960

Ledwo co stała, jednak wsiadła za kierownicę i ruszyła w drogę. Daleko nie dojechała (zdjęcia)

Na szczęście nie wyrządziła nikomu krzywdy 67-latka, która po pijanemu wsiadła za kierownicę samochodu. Rozbiła auto na ogrodzeniu posesji.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na ul. Tęczowej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o wypadku z udziałem samochodu osobowego.

Jak wstępnie ustalono, kierująca peugeotem kobieta poruszała się w kierunku ul. Pszczelej. W pewnym momencie straciła panowanie nad pojazdem. Auto uderzyło w ogrodzenie posesji.

Badanie alkomatem wykazało, iż 67-latka miała ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Została przetransportowana do szpitala. Jej auto trafiło zaś na policyjny parking.

16 komentarzy

  1. D szpitala po co?

  2. Ładnie bawią się w kraju emerytki

  3. Grubo no to dała w szyję kobitka ?

  4. Tusk planuje emeryturę bez podatku, to się upiła ze szczęścia.

  5. Ocena: 0

    Prezes prawdę mówił, „dają w szyję”

    • Ocena: 0

      Oj tam, oj tam, czepiasz się.Raz mu sie udało powiedzieć prawdę i już mu wytykają.

  6. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 0

    Pani pewnie miała też POliki tęczowe od wypitych trunków!

  7. moze to ta sama co przy letniskowej na IV wiosce przy pizyy walnela w latarnie rok temu

  8. Cieżki jest żywot kierowcy, zwłaszcza gdy oleju w głowie brak

  9. Z taką kobitą to można miło spędzać długie wieczory

  10. Ocena: 0

    Ledwo co stała, jednak wsiadła za kierownicę i ruszyła w drogę. Daleko nie dojechała, bo dobry Bóg zroil co mógł. Reszty dokończą fachowcy.