Kwota opłat dodatkowych przewyższa wartości tego auta, ale wezwania nadal są wystawiane (zdjęcia)
09:34 03-03-2024 | Autor: redakcja
Historię parkowania tego pojazdu piszą wezwania do wniesienia opłaty dodatkowej za parkowanie bez biletu na terenie parkingu przy Arenie Lublin. To już trwa ponad rok. Wezwań za wycieraczkami nissana przybywa, spokojnie można rzec, że ich kwota przewyższa znacznie wartość pojazdu. Inkasenci z uporem, miesiąc w miesiąc wciskają kolejne wezwania. Część już nadszarpnął ząb czasu, jak też warunki pogodowe. Niektóre z nich wkładane są w foliowe woreczki, aby nie zamokły. Jednym słowem – absurd.
Przypomnijmy, od 1 lutego 2023 na parkingu przy Arenie Lublin ruszył system płatnego parkowania. Nowy system objął także miejsca postojowe nad Zalewem Zemborzyckim (obok ośrodka Słoneczny Wrotków i na Dąbrowie), a także obok Hali Globus. Tam gdzie stoją parkomaty, tam też pojawiają się osoby kontrolujące kierowców pod kątem pobranie biletu parkingowego z parkomatu. Kto nie opłacił parkowania musi liczyć się z karą finansową określaną jako „opłata dodatkowa”. Warto pamiętać, że parkingi są płatne codziennie (przez 7 dni w tygodniu), przez całą dobę. Na parkingach są parkomaty oraz pełne oznakowanie informujące, że parkingi są płatne. Opłatę za parkowanie można uiścić w jednym z parkomatów lub za pomocą aplikacji epark. Zarządcą i podmiotem pobierającym opłaty jest firma EuroPark.
Postanowiliśmy zapytać operatora parkingu o tę kuriozalną sytuację. W mailu napisaliśmy: „W jakim celu firma wystawia te wezwania, skoro widać, że pojazd jest porzucony od długiego czasu? Czy Państwa firma ustaliła, czyj jest to pojazd i czy odpowiednie służby kontaktowały się z właścicielem auta? Jaki jest sens takich działań, przecież ewidentnie widać, na czym zależy firmie zarządzającej parkingiem, a no na tym, żeby nie usunąć tego pojazdu, który blokuje miejsce parkingowe, ale aby wystawić jak najwięcej wezwań do zapłaty…I ostatnie pytanie, czy Państwo ustalili, kiedy ten pojazd pojawił się na parkingu? Czy przed pojawieniem się parkomatów, czy już w momencie kiedy one były?”
Od 29 kwietnia 2023 r. nie otrzymaliśmy informacji zwrotnej, przybywa za to „kwitków” na wspomnianym nissanie, bo inkasenci odwiedzają go systematycznie i zostawiają za wycieraczkami kolejne wezwania do opłaty dodatkowej w wysokości 95 zł. Jest ich obecnie kilkadziesiąt. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wspomniane auto stało tam, zanim pojawiły się parkomaty, czyli przed 1 lutego 2023 r., ale tego nie udało nam się ustalić. Pytanie ile jeszcze wezwań wyląduje za wycieraczkami nieszczęsnego nissana, zanim zniknie on na dobre z parkingu przy Arenie Lublin? Tego nie wiemy, jedno jest pewne, że przy kolejnej kontroli inkasent włoży ponowne wezwanie do opłaty dodatkowej za parkowanie.
Galeria zdjęć
Taka. Naiwniacy. Myślą, że ktoś to zapłaci.
Kwoty za parkowanie są znaczne, więc firma EuroPark ma o co „walczyć”, ale jeden ze znanych banków upomniał się u mnie (listem poleconym, za 4.50) o 3 grosze niedopłaconej raty kredytu, jakby nie mógł doliczyć tych trzech groszy do następnej raty. Chciałoby się szpetnie zakląć.
Zapomniałam dodać, że w tym liście była groźba komorniczej egzekucji wspomnianych 3 groszy z datą natychmiastowej wpłaty.
I weź tu miej kredyt… ehhhhhh.
ba! wartość tych kwitków jest większa niż wartość tego samochodu! 😉 co za deb zamiast odholować auto an złom/ jakiś parking to dalej rypią te mandaty;) lol Ale z drugiej strony ważny wątek można poruszyć! Co za deb z urzędu zatwierdzili żeby ten parkinfg był płatyny 7/24 przez cały rok ! Kasa kasa hehe to się przeliczyli codzinnie góra z 10 auta tam stoi i pewnie 99% nich to auta ludzi co pracują tam w jakiś firmach co wynajmuje arena;)
A propos danin i opłat. wiecie że ten komunistyczny pis szykował nam Polakom i przedsiębiorcom podatek że jak przedsiębiorca chciał sprzedać maszynę to musiałby zapłacić od tego podatek ! Aż się wierzyć nie chce jacy to zwyrole.
Przychodowy mieciu. ś zawsze i vat też bilu
W sytuacji, kiedy mój kolega otrzymał upomnienie listem poleconym z Urzędu Gminy Konopnica, że nie dopłacił 6 zł do jakiegoś rocznego podatku, ów przestępca wziął ten list polecony, kupił dwa bilety na autobus i udał się do wysokiego urzędu.
Tam wlazł do gabinetu pana wójta, zaraz po: „dzień dobry” usiadł w fotelu i po poinformowaniu go z czym przybył, zażądał widzenia z panią urzędniczką, która wysłał to wezwanie listem poleconym.
Kiedy i ona zjawiła się przed obliczem wójta, poinformował ją, że przybył zapłacić te 6 zł zaległego podatku, ale zrobi to dopiero jak nie potrafiąca myśleć urzędniczka z własnej kieszeni wpłaci do gminnej kasy równowartość za list polecony, a jemu odda pieniądze za wspomniane dwa bilety autobusowe. Wójt początkowo obraził się na niego i zagroził wezwaniem policji, ale stanęło na tym, że pani urzędniczka okazała wpłatę równowartości spornego listu, oddała mu pieniądza za owe dwa bilety, a wtedy mój kolega udał się do kasy i wpłacił im zaległe 6 zł podatku, które mogły być spokojnie doliczone do podatku za następny rok. Nawet z odsetkami.
Piękny miałeś sen. Ale to nadal tylko sen.
Nawet nie masz pojęcia, jak bardzo się cieszę, że ci się podobało 😆
To nie sen – w Konopnicy tak jest, boli wysłanie SMS-a albo zadzwonienie w sprawie zaległości podatkowych, z kolei w tym samym urzędzie w pokoju obok już można wysłać SMS-a przypominającego o terminie płatności za odpady komunalne, niby ten sam urząd a jednak dwa światy. Z kolei tragedia jest z urzędem pocztowym w Motyczu, upomnienia przychodzą przed rachunkami – dramat.
W banku na Królewskiej (tym z żubrem) miałem konto gdzie przez prawie dwa lata, co miesiąc wpływały pieniądze z mojej pensji w MPK, ale jak zachciało mi się u nich wziąć kredyt to panienka zażądała zaświadczenia o wysokości moich poborów. Jak powiedziałem, że mam u nich konto więc niech zapyta koleżanki przy biurku obok. To nie tylko się obraziła, ale o kredycie mogłem pomarzyć.
Zmieniłem bank.
To zmieniłeś zaiste na idealny bank, gdzie pracownik z sąsiedniego biurka wie o Twoich dochodach i kredytach i może zawsze i wszędzie oznajmić to komu tylko zechce.
Wartość tych kwitków z „dodatkowymi opłatami” jest taka sama jak wartość szarego papieru toaletowego.
Mandaty może wystawiać tylko policja i straż miejska. Te paragony od euro-park czy apcoa są nic nie warte.
Jeśli dostaniecie jakiś „mandat” od tych firm to nigdy nie składajcie żadnych reklamacji i nie podawajcie żadnych danych.
Nawet jeśli uda się im je pozyskać (chociaż to wątpliwa sprawa) to muszą wkroczyć na ścieżkę sądową (jeszcze bardziej wątpliwa sprawa), gdzie wystarczy powiedzieć, że w tym czasie pożyczyliście samochód jakiemuś Artiemowi spod Charkowa i niestety wyjechał na front. Nie dajcie się oszukać.
Co za bzdury! Wezwanie do regulaminowej zapłaty jest tak samo wiążące, jak opłata za parking sama w sobie. Jest wyznaczony teren, na wjeździe cennik i regulamin. Jak ci się nie podoba, albo za drogo, nie wjeżdżasz i nie parkujesz.
Z takim podejściem ty w ogóle za coś płacisz, czy wszystkich przedsiębiorców okradasz?
Oczywiście, że piszesz bzdury. Ta opłata to nie jest MANDAT!!! Mandat wystawia tylko policja i straż miejska.
Zarządca takiej strefy parkowania może wystąpić o opłatę tylko na drodze cywilnej a to wiąże się z pozyskaniem twoich danych z CEPiK i założenie sprawy w sądzie. Nawet jeśli ktoś ci taką sprawę wytoczy (co jest mglistą perspektywą), to musi udowodnić, że to akurat ty parkowałeś.
Od około 6 lat wyrzucam te śmieszne kwitki do kosza i jeszcze nic nie zapłaciłem.
Więc zadłużenie i odsetki rosną … Twoje wnujki to spłacą, nie ma lepszej inwestycji niż odsetki ..
Ha ha ha. O czym ty gościu piszesz? Nie będzie żadnych odsetek bo niby na jakiej podstawie. Dokształć się trochę i dopiero pisz komentarze.
Grunt to nie podawać żadnych danych i nie pisać żadnych odwołań, reklamacji itp.
Niech te śmieszne firemki same się postarają znalezienie parkującego.
Nie ma sprawy, doliczymy koszty operacyjne …
Jak widać na załączonym obrazku płatna strefa parkowania jest nielegalna i opłacenie opłaty dodatkowej jest tylko głupotą lu dobrą wolą opłacającego.
Zdzieranie jednych na drugich jest wizytówką naszego miasta i jego zarządców. Kto wymyślił płatne parkingi w zimie nad zalewem oraz ten parking w okolicy dworca gdzie nie ma jak zaparkować Prezydent powinien się wstydzić ale on się śmieje a mieszkańcy zemszczą na czym świat stoi.
Istna bezczelność.
Na stacja paliw to samo. W zimie też pobierają opłaty za paliwo od kierowców.
Kierowcy, ich pojazdy to taki skarb i wartość dodana, że państwo/miasto powinno płacić każdemu, kto bierze nas siebie krzyż posiadania samochodu.
Z parkowaniem powinno być tak samo. Im więcej parkujesz – tym więcej kasy dostajesz. Im miejsce bardziej zatłoczone – tym więcej.
Kogo oni tam zatrudniają – z Abramowic biorą pracowników ?
Zaraz moment jak można być 2x i więcej karany za to samo ?. To chyba tylko w Polsce i w Lublinie taki numer może być;)
Tylko w Polsce – przykład idzie z góry, ile razy to się czyta że złapali pijanego kierowcę z czterema dożywotnimi zakazami, można i da się.
„Antos” jakie wielokrotne karanie za to samo???
Samochód nadal tam parkuje bez opłat czyli są naliczane opłaty za inny czas parkowania.
Nawet na zdjęciach widać, że to są wezwania za różny okres.
Jeśli codziennie, przez kilka (kilkanaście czy kilkadziesiąt) dni będziesz „łapany” w autobusie za jazdę bez biletu to ile kar chcesz zapłacić?
Jedną???
Taki dzień świstaka co rano 😉