05/06/2026
690 680 960

Krzysztof Rutkowski w Lublinie: Księgowa miała stworzyć piramidę finansową, straty wynoszą 100 mln złotych

We wtorek, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, Krzysztof Rutkowski przedstawił szczegóły prowadzonej przez niego w Lublinie i okolicach sprawy. Dotyczy ona rzekomych wyłudzeń na łączną kwotę szacowaną nawet na 100 mln złotych.

Zdaniem Krzysztofa Rutkowskiego, właścicielka jednej z lubelskich firm zajmującej się księgowością stworzyła piramidę finansową. Kobieta miała oszukiwać swoich klientów, proponując im korzystne ulokowanie środków finansowych. Pieniądze miały być przeznaczone na wsparcie innych firm, które również należały do grona klientów kobiety. Chodziło o bieżącą działalność, wpłaty wadium w przetargach itp, przy czym zysk obiecano na poziomie kilku procent w skali miesiąca.

Na wtorkowej konferencji wraz z Krzysztofem Rutkowskim znajdowały się osoby, które miały wpłacać pieniądze kobiecie, jak też byli jej pracownicy. Jak tłumaczył były detektyw, obecnie ma on kontakt do 30 oszukanych osób, które miały stracić łącznie około 5 mln złotych. Rutkowski wyjaśniał, że łączna suma strat może wynosić nawet 100 mln złotych i ma to być oszustwo stulecia na terenie Lublina, porównywalne do afery Amber Gold, jednak w mniejszej skali.

Z relacji gości Krzysztofa Rutkowskiego wynika, że księgowa dawała się poznać ze strony osoby, która ma doskonałe kontakty w różnych sferach. Dodatkowo wiedziała komu zaproponować „inwestycję”, gdyż miała wgląd w ich dokumenty finansowe. Miała też wiedzę na temat dochodów, zarówno tych oficjalnych, jak też mniej jawnych.

Pierwsze informacje na ten temat zostały przedstawione już pod koniec maja, jednak wtedy policja zapewniała, że nikt nie zgłaszał, żeby został oszukany przez tą kobietę. Rutkowski wyjaśniał, że pokrzywdzeni obawiają się Urzędu Skarbowego i składania szczegółowych zeznań na policji, prześwietlania ich majątku itp. Tym razem zapewnił, że pokrzywdzeni już złożyli zawiadomienia na policji.

Jak ustaliliśmy, w poniedziałek do Komendy Miejskiej Policji zgłosiło się pięć osób, które złożyły zeznania w tej sprawie. Dzisiaj przesłuchiwane były kolejne dwie osoby, które miały stracić pieniądze. Policjanci wszczęli postępowanie sprawdzające, przekazali też dokumenty do prokuratury.

Prowadzone we wtorek działania Krzysztofa Rutkowskiego nie ograniczały się tylko do konferencji prasowej. Wcześniej pracownicy biura detektywistycznego pojawili się przed jedną z posesji koło Lublina. Powiadomili też policjantów, że księgowa miała się tam ukrywać i posiadać ze sobą wyłudzone pieniądze. Z kolei mieszkające tam osoby zgłosiły zawiadomienie, że przed ich domem znajdują się nieznane im osoby, z czego część jest zamaskowana.

Na miejscu interweniowali funkcjonariusze. Jak wyjaśniają policjanci, zgłoszenie o ukrywaniu pieniędzy pochodzących z przestępstwa nie zostało potwierdzone, z kolei w drugiej sprawie sporządzono notatkę służbową.

60

61

63

64

(fot. nadesłane)
2018-06-12 20:42:20

27 komentarzy

  1. Johny Bravo w akcji?

  2. Ocena: 0

    Nawet nie ma licencji detektywa. Kim on jest?

  3. Ocena: 0

    Chcieli oszukać system i sami zostali wydymani.
    Jak ja lubię te małpki co towarzyszą temu czemuś.

  4. Rutkowski pokazałeś tej nieudolnej Pissowskiej Lubelskiej Policji jak się działa bez użycia paralizatora Brawo

  5. Że jeszcze ktokolwiek wierzy temu pajacowi !!! Powinni go zamknąć w Abramowicach

  6. Piramida stoi tylko fanfarona brakowało ale właśnie nadjechał swoim szwarc rydwanem…

  7. Ocena: 0

    Na bidnych nie trafiło. Jakoś mi ich nie szkoda. Chęć łatwego zysku pozbawia rozumu. Łatwo przyszło, łatwo poszło.

  8. a co w tym dziwnego, przecież wiadomo że prokuratura pieniędzy nie znajdzie, a gdyby cokolwiek znalazła to od razu położy łapę na nie skarbówka. Jedyna nadzieja to jakiś detektyw który weźmie 50% prowizji ale od znalezionych pieniędzy.

  9. Ja się pytam po co temu grubasowi ta ponczocha na głowie!!!
    Ja się pytam gdzie byli rodzice!!!!

  10. Jaka to miejscowość koło Lublina?