Krzysztof Hetman o budowie stadionu żużlowego w Lublinie: „Mógłby zostać dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu” (wideo)
09:34 24-01-2025 | Autor: redakcja
Podczas konferencji prasowej europoseł Krzysztof Hetman odniósł się do kwestii budowy hali wielofunkcyjnej w Lublinie, która od dłuższego czasu budzi emocje wśród mieszkańców, kibiców oraz przedstawicieli władz lokalnych. Hetman podkreślił, że dotychczas unikał medialnej aktywności w tej sprawie, choć angażował się w działania wspierające rozwój inwestycji i działalność klubu Motor Lublin.
„Ta sprawa nie powinna być wiązana z polityką”
Europoseł zaznaczył, że jego konferencja miała na celu wyjaśnienie pewnych nieporozumień oraz wskazanie potencjalnych źródeł finansowania hali.
– Jest to moja pierwsza konferencja prasowa dotycząca tej sprawy i myślę, że nie powinniście się państwo spodziewać kolejnych konferencji prasowych na ten temat. Między innymi dlatego, że sprawa budowy tej hali jest ciągle wiązana – niesłusznie i niepotrzebnie – z polityką – powiedział Hetman.
Zdaniem europosła, zarówno hala, jak i działalność klubu Motor Lublin powinny pozostać poza sferą politycznych rozgrywek. Hetman odniósł się także do zarzutów, jakoby temat budowy hali był poruszany jedynie w okresach przedwyborczych.
– Naprawdę chciałbym powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że to nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Zawsze są jakieś wybory w naszym kraju – dodał.
Rola europosła w sprawie inwestycji
Hetman wyjaśnił, że pozyskiwanie środków finansowych na budowę hali jest zadaniem władz lokalnych, takich jak prezydent miasta i marszałek województwa. Podkreślił jednak swoją rolę jako osoby wspierającej inwestycję poprzez budowanie odpowiedniego klimatu oraz wskazywanie potencjalnych źródeł finansowania.
– Udało się przedłużyć współpracę chociażby z Orlenem czy też z Bogdanką, bądź pozyskać nowego sponsora w postaci Totalizatora Sportowego. Od razu wyprzedzając potencjalne pytania, chciałbym uprzedzić, że to są absolutnie autonomiczne decyzje zarządów tych spółek. W żadnym z tych spotkań ja osobiście nie brałem udziału. Stworzyłem dobre warunki do tego i możliwość spotkania panu prezesowi Kępie, abym mógł na takim spotkaniu przedstawić ofertę i aby mógł przedstawić korzyści oraz wartość dodaną dla takiej spółki w sytuacji, gdy podjęłaby decyzję o sponsorowaniu motoru Lublin – poinformował.
Potencjalne źródła finansowania hali
Podczas konferencji Hetman wskazał cztery możliwe źródła finansowania inwestycji:
- Ministerstwo Sportu: Jest oficjalne stanowisko z Ministerstwa Sportu, które potwierdza możliwość dofinansowania obiektu wielofunkcyjnego, służącego także olimpijskim dyscyplinom sportu.
- Totalizator Sportowy: Europoseł nawiązał kontakt z przedstawicielami Totalizatora, którzy potwierdzili możliwość wsparcia finansowego takich projektów.
- Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej: Nowa ustawa umożliwia samorządom pozyskiwanie środków na budowę infrastruktury o funkcjach ochrony ludności cywilnej.
- Fundusze unijne: Hetman wskazał na możliwość uzyskania środków w ramach unijnej perspektywy finansowej, szczególnie dla obiektów spełniających funkcje ochrony cywilnej.
Kibice i potrzeba nowego obiektu
Krzysztof Hetman wyraził zrozumienie dla frustracji kibiców związanej z opóźnieniami w budowie hali.
– Potrzebujemy obiektu, który będzie dorównywał osiągnięciom klubu oraz poziomowi, jaki reprezentują zawodnicy i kibice Motoru Lublin – podkreślił. Dodał również, że hala wielofunkcyjna mogłaby stać się miejscem organizacji zawodów z różnych dyscyplin sportowych, a także pełnić funkcje społeczne.
Na zakończenie Hetman zaapelował o spokój i konsekwentną pracę nad projektem. Wyraził nadzieję, że dzięki współpracy wszystkich zaangażowanych stron uda się zrealizować tę ważną dla miasta inwestycję.
– Mam nadzieję, że ta informacja przynajmniej na jakiś czas zamknie pewną dyskusję, która toczy się wokół tego obiektu, która budzi emocje, także zawiść, bo trzeba sobie o tym szczerze powiedzieć, że tak nie niestety to wygląda. I tak jak dotychczas, ja ze swojej strony będę tworzył wszelkiego rodzaju dobry klimat i warunki do tego, aby zarówno mogła powstać ta hala, jak i wspierać klub. Natomiast jeszcze raz podkreślę, uważam, że ta sprawa potrzebuje ciszy, spokoju i konsekwentnej i konsekwentnej pracy i wierzę głęboko, że się uda i także dlatego, żeby już nie budzić większego zniecierpliwienia i frustracji wśród kibiców, bo tak jak powiedziałem na początku, nie mam wątpliwości, co do tego i wcale się im nie dziwię, że oni naprawdę w tej sprawie przestają komukolwiek ufać – podsumował.
O tak! To jest bardzo potrzebne. Tak samo potrzebne jak ślepemu lornetka! Opamiętajcie się!!!
Taaa…Najważniejsza inwestycja w Lublinie!!! To nic że dziurawe drogi, komunikacja miejska leży, pół miasta rozgrzebane,itd. Najważniejsze zeby postawic kolejny stadion i to ludziom pod oknami! Jak juz tak chcecie to sobie za miastem go stawiajcie! Prostej alejki miedzy starówką a Vivo nie potrafią zrobić a za stadion się biorą. Kiełbasa wyborcza znowu.
Zamiast zbudować interdyscyplinarne boiska dla dzieci tych najmłodszych, starszych i dorosłych w dzielnicach żeby mieszkańcy moglli się w nich integrowac w ramach dzielnic to takie pitolino urządzają.
Wizjonerzy od siedmiu boleści.
We Francji akademie sportowe są w każdej dzielnicy. A boiska piłkarskie to przy każdym kwartale ulic. U nas zamiast tego są Żabki. Wychodząc z bloku żabke masz na każdym rogu. A powinno tak być z boiskami sportowymi dla dzieci.
To jest wstyd i hańba.
Dla kogo ten stadion? Dla kilkunastu tysięcy karnetowiczów? Dla grupki przedstawicieli niszowego sportu, których praca polega na jeżdżeniu dookoła trawnika w lewo? Fajnie tak zbudować stadion, będzie można zrobić imprezę na otwarcie, fajerwerki, przeciąć wstęgę, podpiąć się pod inwestycję i zrobić fotki. Igrzysk nam potrzeba? Czy raczej chleba? Może lepiej te środki przeznaczyć na dzieci i młodzież oraz poszerzenie możliwości ich rozwoju fizycznego – kluby i zajęcia sportowe? Czy stadiony wpłynęły na stan zdrowia Polaków i ich sportowej aktywności? Nie. I ten stadion też się do tego nie przyczyni, bo to będzie biznes, a nie sport.
Dokładnie, ten „sport” jest nie ekologiczny, bezsensowne produkowanie co2 i spalin… a tfuuu
Bo wybory XD Pamiętajcie.
100 konkretów też juz udało się załątawić na pierwsze 100 dni XD . A poza tym PO w Lublinie to tyle daje na sport ze hohohoho i jeszcze trochę. Zwłaszcza na dzieci.
Najbardziej to widac w nowo powstających dzielnicach. Wasze dzieci i wy drodzy mieszkańcy to macie boiska sportowe jedno na drugim aż nie wiadomo gdzie pójść zagrać. Jak się trafi orlik to zawsze jest albo zajęty przez jakieś szkółki lub akademię lub są raptem 2 bramki które okupują starsi. A ci najmłodsi nie mają co ze sobą zrobić.
Jak to mówią taki mamy klimat ¯\(ツ)/¯
niech sobie powstaje byle poza miastem i po wyremontowaniu dziurawych ulic bo to jest pilniejsze niż arena dla 4 kamikaze jeżdżących w kółko
najlepiej za nic nie odpowiadać i zgrywać mentora – 3 dniowy minister
Mam dwoje dzieci, mieszkam w centrum Lublina. Placów zabaw tyle, co kot napłakał, nie wspominając o ich urozmaiceniu. Boiska? Zapomnij. Niewiele jest miejsc, gdzie można aktywizować fizycznie dzieciaki. Największa atrakcja w śródmieściu to fontanna dla patologicznych rodzin, które kąpią się w miejscu publicznym… Ale co tam boiska, sale, place zabaw, etc. Zróbmy stadion dla nielicznych, to przecież takie niezbędne i logiczne w tym mieście….
Dzieci nie uczestniczą w zajęcia wychowania fizycznego, nie uprawiają sportów, nie rozwijają się młode talenty w różnych dziedzinach sportowych. Po co nam aktywność, ruch, sport? Wystarczy kibicowanie, bo na tym ktoś robi kasę.
a ile to Hetman wybudował schronów dla ludości cywilnej w Lublinie?