Krępiec: Nie dojechali na wesele. Fiat dachował w głębokim rowie
20:33 22-08-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 17 w miejscowości Krępiec w powiecie świdnickim. Ze wstępnych ustaleń świdnickiej policji wynika, że kierujący fiatem, jadąc drogą serwisową, na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego auto wypadło z drogi i dachowało wpadając do przydrożnego rowu.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Jak się okazało, fiatem podróżowały cztery osoby udające się na przyjęcie weselne. Do szpitala przetransportowano jedna z kobiet, która doznała urazu łokcia. Jak nas poinformowano, po badaniach i opatrzeniu kobieta została wypuszczona do domu.
Kierujący fiatem był trzeźwy. Wstępnie ustalono, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do panujących warunków.
[map lat="51.193303508819874" lng="22.697067260742188"]
Wyświetl większą mapę
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2015-08-22 20:25:38
Tylna oś – Pirelli Snow Control Serie III. Idealne na te warunki.
jo narobiło się a le tam łatwo się zagapić i jak człowiek załapie ze jedzie do do mu pomocy społecznej to loduje w rowie
i mycie z pianą 🙂
No cóż. Tak to jest. Pół życia odkładał żeby sobie auto kupić i na opony już zabrakło.
Dobre opony do tego auta podwoiłyby jego wartość… to „przyoszczędził”.
jeszcze jest katalizator takze nie ma bidy
tam jest skrzyżowanie w kształcie litery T jak jechał więcej jak 40 to się skończyło w rowie żeby miła opony 2tysie za sztukę to by nie pomogły po prostu spieszyło się na darmową wódeczkę .
Warunki były idealnie, kierowca był do bani.
Na żywo wyglądał lepiej ; (
Zbytnia pewność siebie już niejednego zgubiła. Co takiego ekscytującego jest w byciu kozakiem na drodze?
Takie atrakcje to zazwyczaj po imprezie, a tu proszę… postanowili od razu hucznie dojechać na wesele 😉
ZGODNIE Z PLANEM LSW DEBIL CHCĄCY POKAZAĆ CO ON MOŻE – JAK WIDAĆ MOŻE NIEWIELE A MY ZA ROK BĘDZIEMY MIELI WYŻSZE OC
Jeden drobny błąd i się ląduje w rowie przeciwczołgowym. Wszędzie wyebali takie rowy, że np w zimie po poślizgu ląduje się w kanale i auto do kasacji. Czy aż taaakie rowy są potrzebne?