Kraśniczyn: Pożar auta od nieszczelnej instalcji LPG
11:11 10-11-2014 | Autor: redakcja
Nasz Czytelnik Grzegorz przesłał nam film, na którym widać pożar auta. Jak nas poinformował w poniedziałek rano w Kraśniczynie w powiecie krasnostawskim doszło do wybuchu instalacji gazowej w aucie marki Mazda.
Kierowca oraz pasażer zdołali opuścić pojazd o własnych siłach, próbując jeszcze gasić paląc się wnętrze auta.Na miejscu interweniowali strażacy, którzy w kilka minut ugasili pojazd. Przyczyną pożaru była najprawdopodobniej nieszczelność zbiornika z gazem.
2014-11-10 10:52:17
(fot. wideo Czytelnik Grzegorz)
Dobrze, że sie tylko zapaliło, a nie wybuchło bo kierowca oraz pasażer chyba by wyfrunęli o własnych siłach, a nie wyszli.
Pojazdy na paliwo typu „gaz”, mają butle z zaworem… jeżeli jest za duże ciśnienie, zawór zostaje zwolniony dzięki czemu nie dochodzi do eksplozji a jedynie zwiększenia się płomienia – dzięki czemu, ma się jeszcze czas na szybką ewakucje z auta. To że komuś auto z tego powodu wybuchło, to stek bzdur.
no dziod chciał tanio to ma, teraz niech płaci za akcje ratunkowa
Jak może wybuchnąć zbiornik z gazem ? Jest reduktor i jak się zapali to on tylko popuszcza niewielkie ilości gazu żeby opróżnić zbiornik.
Samochód zgaszony a koleś strażak wlał mu piane do samochodu.
minuta sprintem do strażnicy… wiem bo często tam jestem zawyć i wio
Po pierwsze to nie wybuch tylko pożar, po drugie jeżeli to przez gaz to całe szczęście bo zbiorniki z gazem nie wybuchają( wybucha zebrany w pojeździe gaz) a na szczęście bo gdyby zapalił się plastikowy bak na benzynę to z auta a może i właściciela nie byłoby już co zbierać 😉
jeśli to zapalił się gaz to po wyłączeniu zapłonu elektrozawór powinien odciąć wypływ gazu ze zbiornika
Czytelnik zamiast wziąć dupe w troki i pójść pomóc gasić to szukał sensacji na internecie 🙂
Na ga to się robi kuchenki, a nie samochody.
Wiklinowy nocnik skąd wiesz że to dziad znasz tego człowieka że o nim tak piszesz może sam jesteś dziadem?. A za akcję to na pewno nie będzie płacił .
Troszeczkę mnie dziwi,że przyjeżdża ekipa gdzie jest góra 2 strażaków, mam wrażenie,że jakiś oszczędnościowy program wdrażają, dlaczego nie został odcięty akumulator? Przecież tam cały czas mogło dochodzić do zwarcia instalacji .