05/06/2026
690 680 960

Kot wpadł do studni. Uratowali go strażacy (zdjęcia)

Przedwczoraj na jednej z posesji w Kozubszczyźnie pod Lublinem do studni wpadł kot. Na miejscu interweniowali strażacy, którym udało się uratować zwierzę z opresji. Na szczęście kot przeżył całe zdarzenie.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek w Kozubszczyźnie. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że do studnia na jednej z posesji wpadł kot. Na miejscu interweniowali strażacy z Kozubszczyzny, Bełżyc i Lublina.

– Akcje w studniach należą do bardzo skomplikowanych i niebezpiecznych, główne trudności to konieczność wykorzystania technik alpinistycznych, bardzo mała przestrzeń, jak również często niewystarczająca ilość powietrza lub obecność niebezpiecznych dla życia gazów. Stąd też w strukturach Państwowej Straży Pożarnej istnieją specjalistyczne grupy ratownicze, dedykowane do działań przy trudnych, skomplikowanych i specjalistycznych działaniach – relacjonują druhowie z Kozubszczyzny, którzy interweniowali na miejscu razem ze Specjalistyczną Grupą Ratownictwa Wysokościowego „Lublin 2”, działającą w JRG 2 w Lublinie.

Strażacy z Lublina przy użyciu technik alpinistycznych uwolnili niesfornego futrzaka z pułapki. Zwierzę całe i zdrowe trafiło w ręce właściciela. Jak wyjaśniają strażacy, został on zobowiązany do lepszego zabezpieczenia studni.

fot. OSP Kozubszczyzna

 

fot. OSP Kozubszczyzna

 

fot. OSP Kozubszczyzna

26 komentarzy

  1. KTO-KOT

  2. … Wy czytacie co piszecie ??? i to w tytule !!!

  3. Tytuł na miarę redaktora lublin 112. Redaktor pyta czytelników kto wpadł do studni.

  4. Właściciel pchlaża powinien pokryć koszty akcji.

  5. … jeden wóz bojowy wystarczył ? czy etam … gdyby przyjechało pięć to można uznać że był sprawdzian gotowości bojowej … szacun dla osp że im się chce !

    • Idź na posła, zmieniaj przepisy. Dzięki twoim pomysłom do akcji będą jeździć strażacy na rowerze, ale na jednym, we dwóch. Czasami warto myśleć.

  6. Ocena: 0

    Studnie należy zabezpieczyć,gdy jest posesja nieogrodzona ,bo jeśli np by ktoś pijany obcy wpadł do studni,to odpowie karnie za to właściciel

    • A wystarczyłaby mała zmiana przepisów, która dodawała by zastrzeżenie, że w każdym wypadku z udziałem pijanego to on ponosi winę, bez względu na inne okoliczności. Proste.

  7. Druhowie z Kozubszczyzny, dedykować można np. wiersze, a nie grupy.

  8. To jest kura Panie generale!

  9. Dla strażaków to dobre ćwiczenie, wydobywania ofiar że studni.

  10. Ocena: 0

    Może ten kot był tego małego pana z rządu
    I dla tego 3eba było trzy jednostki ściągać