Wczoraj na Drodze Męczenników Majdanka doszło do groźnie wyglądającego wypadku z udziałem pieszego. Od Czytelnika otrzymaliśmy nagranie, na którym widać, jak kierowca volvo wjeżdża w nastolatka znajdującego się na pasach.
Ale pieszym też się w głowach poprzewracała często wcale nie patrzą. I nie rozumieją że samochód nawet jak jedzie 40km/h to go odrazy nie zatrzyma. A rząd zamiast wymyślać przepisy bez sensu i patrzeć tylko bo w Niemczech tak jest popatrzył by na inne kraje. W Tajlandii na przykład to pieszy jest zawsze winny i tam przez to jest mało potrąceń pieszy uważa.
Kirk
Ocena: 0
Nie jesteśmy w Tajlandii dzbanie.
Kogut
Ocena: 0
W Szwecji Norwegii Holandii pieszy może przechodzić przez jezdnię gdzie chce. W Niemczech wystarczy że zbliży sie do przejścia i jest chroniony prawem. W Belgii , tylko na pasach ala tam pasy są wszędzie i to niekiedy 15metrowe. A ty z Tajlandią wyskakujesz.
erty
Ocena: 0
przeciez on nie wchodzil albo deskorolka albo wbiegal brawo moze sie nauczy
Kolo
Ocena: 0
Wyglada jakby specjalnie go trafil…
ololo
Ocena: 0
Gdyby kierujący nie próbował bez sensu omijać osobę, która wtargnęła na przejście, nie byłoby tragicznego rezultatu
Jocker
Ocena: 0
Tak to wygląda. Pieszy wszedł przed samochód i chciał uciec do przodu. Ale kierowca wykonał próbę ominięcia w tę samą stronę. I się spotkali. Kierowcy nie wiń za ten manewr. W takich przypadkach nie zdążysz pomyśleć. A pierwszy odruch to ominąć. Kierowca jest winny temu, że nie zwolnił/zatrzymał się przed PDP. Przy obecnych przepisach raczej się z tego nie wywinie.
foton
Ocena: 0
„raczej”…. Kierowca czerwonej toyoty od dłuższej chwili już ustępował przejścia co dowodzi ze dzieciak już czekał na przejście…
połączcie kropki geniusze…!
a wypowiedzi typu erty „może się czegoś nauczy” dotyczące dzieciaka są głupie i nie na miejscu,
może ertyemu któraś kiedyś odpali rowa i będą z tego dzieci i zobaczymy wtedy czy też będzi tak pier***ić bez sensu
Kierowcy uważajcie na pieszych bo to w waszych rękach życie i zdrowie naszych dzieci, rodziców i dziadków, którzy nie są takimi „bystrzakami” jak co niektórzy tu wypowiadający się…!
ixi
Ocena: 0
To uchylę ci, „geniuszu”, rąbka tajemnicy. Kierujący rzekomo „ustępujący” pierwszeństwa w aucie stojącym po przeciwnej stronie ulicy nie widział pieszego, nie ustępował mu pierwszeństwa. Po prostu stojąc w korku zatrzymał pojazd tak, aby zostawić wolne przejście, a nie w celu ustąpienia pierwszeństwa konkretnemu pieszemu.
Widać to jasno na nagraniu, a dodatkowo tak stoi w zeznaniach,z którymi teraz policja ma problem, ponieważ nie są po ich myśli i psują łatwość, z jaką spodziewali się kierowcę oskarżyć.
andy
Ocena: 0
stał w cieniu – mógł go nie widzieć
andy
Ocena: 0
jest to strefa przejścia ze sceny jasnej w ciemną – mózg tak samo głupie jak kamera czy aparat
neuron
Ocena: 0
taa, twój mózg na pewno jest w tej strefie „przejścia”…
andy
Ocena: 0
jak być jakieś pojęcie to byś tak nie pier….
neuron
Ocena: 0
a można po polsku…?
lucypher
Ocena: 0
Mózg nie widzi przejścia ale widzi cień … walnij baranka
andy
Ocena: 0
poświeć sobie latarką w oczy a następnie spróbuj przeczytać tekst na ciemnym tle – może coś ci zaświta
Abc
Ocena: 0
Pasów na jezdni namalowanych , znaku pionowego też nie widział, jak jednak widział to niech zakłada że i pieszy może się pojawić zwłaszcza ze to teren zabudowany . Kierowca na każdym przejściu w mieście powinien spodziewać się pieszych dlatego obowiązek zwolnienia przed pdp powinien stac się odruchem tak samo jak używanie kierunkowskazu przed wykonaniem manewru
Abdul
Ocena: 0
pieszy nie spojrzal w lewo i sie doigral… za pewne jak wyjdzie ze szpitala bedzie sie rozgladal juz
Optymista
Ocena: 0
Czy szanowny autor tego artykułu dochował należytej staranności i zdobył rzetelną wiedzę na temat tego wypadku? Czy tylko napisał coś na kolanie i skopiował z netu paragrafy? Dlaczego Jest robiona nagonka na kierowców? Przecież na filmie dobrze widać, że ten człowiek przejeżdża czymś przez przejście, NIE WCHODZIŁ NA NIE, TYLKO WJECHAŁ LUB WBIEGŁ. JAK KIEROWCA MIAŁ ZOBACZYĆ WYJEŻDŻAJĄCEGO ZZA DRZEW MAŁOLATA? DLACZEGO NIKT NIE CHWAPI SIĘ DO ZAWARCIA W ARTYKULE JAKIEJŚ PRZESTROGI DLA TAKICH KAMIKAZE? Proszę bardzo, trąbcie dalej, że pieszy ma zawsze pierwszeństwo. A choćby kierowcy mieli oczy nawet w tyłku, to nie zawsze będą w stanie pomyśleć za pieszego. Cmentarze są pełne „ludzi na pierwszeństwie”.
redakcja
Ocena: 0
Nie przejeżdża, tylko wchodzi, nie nagonka, tylko informacja.
Pozdrawiamy
ja
Ocena: 0
Droga redakcjo, ależ ten pieszy biegnie po przejściu. Chyba to wyraźnie widać.
logika
Ocena: 0
i myślisz że kierowcę to zwalnia z odpowiedzialności karnej…?
i jak myślisz po co jest przepis dla kierowców zachowania szczególnej ostrożności przed przejściem dla pieszych
czy ty w ogóle myślisz…?
pw
Ocena: 0
kierowcę obowiązuje, pieszego nie… nie ucz ludzi myśleć bo sam masz z tym ewidentny problem. Dla takich bałwanów ustalić prawo że ogień nie parzy to pójdą się w nim wykąpać i potem będą obwiniać kogoś kto rozpalił ognisko że się oparzyli…
????
Ocena: 0
Droga redakcjo, gdyby Mistrz Korzeniowski tak szybko chodził jak ten kamikaze to by na pierwszych stu metrach został zdyskwalifikowany. Gdyby to był pieszy i normalnym tempem (chociaż dalej ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności) wchodził na przejście to prawidłowy manewr kierowcy pozwoliłby uniknąć tego zdarzenia. Widać jak kierowca w ostatniej chwili widzi nazwijmy go „pieszego”, ucieka w lewo by uniknąć zdarzenia a ten z szybkością sarny zasuwa dalej wprost pod samochód. Dobrze, że jest to nagranie bo na jego podstawie każdy sąd powinien uniewinnić kierowcę, gdyby ziobrowa prokuratura postawiła mu jakikolwiek zarzut.
Kirk
Ocena: 0
Chyba się z ch..em na głowy pomieniales, pieszy na przejściu ma pierwszeństwo. Koniec.
olo
Ocena: 0
#Optymista
w punkt
lol
Ocena: 0
Dobrze widział ze samochód się nie zatrzymuje ale przecież ma pierwszeństwo teraz już wie ile trwa droga hamowania. Dla inteligentnych dodam ze na drodze samochody tez maja pierwszeństwo i dochodzi do wypadków. Co inteligentniejsi ludzie unikną wypadku mimo ze maja pierwszeństwo inni nie a czasami po prostu tak musi być
Abc
Ocena: 0
Właśnie dlatego ze samochód się nie zatrzymywał/zwalniał to nie ma żadnej taryfy ulgowej dla kierowcy w kwesti winy, sorry ale tylko spokojna i UWAŻNA jazda po miescie może uchronić was kierowcy od odpowiedzialnosci za takie wypadki, nawet jak by się zdarzyło potracenie kierowca jadący wolniej wyrządzi zdecydowanie mniejsze szkody.
andy
Ocena: 0
kto się zatrzymywał? toyota na drugim pasie zatrzymanie z powodu korka a przed volvo nie było nikogo. Drzewo do ścięcia, bo zasłanie strefę przed przejściem
ropa
Ocena: 0
Przejścia kierowca też nie widział? Samochodów stojących przed przejściem też nie widział? No to może nie powinien być kierowcą?
lol
Ocena: 0
art 14 prawo o ruchu drogowym
Art. 14. [Zakazy dotyczące pieszych]
Zabrania się:
1)
wchodzenia na jezdnię:
a)
bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
b)
spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;
Ten przepis jakiś wymarły czy przepisy obowiązują tylko kierowców ??
Wt
Ocena: 0
Hehe i bardzo dobrze gówniarzowi, może się trochę nauczy rozumu. Ewidentnie wlazł wprost pod koła bez upewnienia się o bezpieczeństwie – a taki przypominam drogiej redakcji przepis rownież istnieje w KRD ale już o tym nie raczyliście wspomnieć, bo winny jak zwykle kierujący. Jakoś ludzie podchodzący ostrożnie i pokornie do tematu żyją mają się dobrze i nikt ich na przejściach nie potrąca, problemy mają jedynie roszczeniowcy i niedorajdy.
Abc
Ocena: 0
Pokornie do tematu powiadasz, czyli tacy co stoją grzecznie i czekają aż ty przejedziesz bo pieszemu łatwiej się zatrzymać , łatwiej poczekać , ty nie zatrzymasz 2 ton itp (dlatego masz obowiazek jechać przepisowo i DODATKOWO przed pdp zwolnić co daje prędkośc przed pdp nie większą niż 40-45 ). Wiem ta pokora ci odpowiadała bo była wygodne przede wszystkim dla ciebie jako kierowcy, ALE TO SIE SKOŃCZYŁO. Zmiany zachowań dotyczą GŁÓWNIE KIEROWCÓW bo to kierowcy zabijają NIE ODWROTNIE.
Ja
Ocena: 0
No ewidentnie zabraklo myslenia przed przejsciem. Najlepsze jest to ze gabraklo u obu. Goscio przed przejsciem zmienia pas na lewy i zapewne patrzyl w lewo nie patrzac ze chlopak z prawej. Niedopuszczalne zachowanie obu.
Chlopak wyglada jakby albo wbiegl na to przejscie co jest glulota ogromna albo na czyms wjechal.
Tak czy siak znalazl sie na przejsciu zdecydowanie za gwaltownie, gdyby kierowca pasa nie zmienial trafilby go zaraz na prawym pasie a nie w trakcie zmiany na lewy.
Kazdy z nich jest winny
mirek
Ocena: 0
Zdecydowanie twierdzę, że piesi obecnie wcale się nie rozglądają.
jerzy
Ocena: 0
Ba, nawet odwracają głowę udając, że nie widzą pojazdu. Przez miasteczko akademickie to nawet przy 20km/h strach przejechać.
????
Ocena: 0
Gdyby to był pieszy to i tak powinien zgłosić na policję podczas przesłuchania kradzież roweru. Na pewno któryś z kierowców oczekujących w korku schował go do bagażnika by zarobić na sprzedaży złomu.
lol
Ocena: 0
art13
4.
Jeżeli na drodze znajduje się przejście nadziemne lub podziemne dla pieszych, pieszy jest obowiązany korzystać z niego, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3.
Ale pieszym też się w głowach poprzewracała często wcale nie patrzą. I nie rozumieją że samochód nawet jak jedzie 40km/h to go odrazy nie zatrzyma. A rząd zamiast wymyślać przepisy bez sensu i patrzeć tylko bo w Niemczech tak jest popatrzył by na inne kraje. W Tajlandii na przykład to pieszy jest zawsze winny i tam przez to jest mało potrąceń pieszy uważa.
Nie jesteśmy w Tajlandii dzbanie.
W Szwecji Norwegii Holandii pieszy może przechodzić przez jezdnię gdzie chce. W Niemczech wystarczy że zbliży sie do przejścia i jest chroniony prawem. W Belgii , tylko na pasach ala tam pasy są wszędzie i to niekiedy 15metrowe. A ty z Tajlandią wyskakujesz.
przeciez on nie wchodzil albo deskorolka albo wbiegal brawo moze sie nauczy
Wyglada jakby specjalnie go trafil…
Gdyby kierujący nie próbował bez sensu omijać osobę, która wtargnęła na przejście, nie byłoby tragicznego rezultatu
Tak to wygląda. Pieszy wszedł przed samochód i chciał uciec do przodu. Ale kierowca wykonał próbę ominięcia w tę samą stronę. I się spotkali. Kierowcy nie wiń za ten manewr. W takich przypadkach nie zdążysz pomyśleć. A pierwszy odruch to ominąć. Kierowca jest winny temu, że nie zwolnił/zatrzymał się przed PDP. Przy obecnych przepisach raczej się z tego nie wywinie.
„raczej”…. Kierowca czerwonej toyoty od dłuższej chwili już ustępował przejścia co dowodzi ze dzieciak już czekał na przejście…
połączcie kropki geniusze…!
a wypowiedzi typu erty „może się czegoś nauczy” dotyczące dzieciaka są głupie i nie na miejscu,
może ertyemu któraś kiedyś odpali rowa i będą z tego dzieci i zobaczymy wtedy czy też będzi tak pier***ić bez sensu
Kierowcy uważajcie na pieszych bo to w waszych rękach życie i zdrowie naszych dzieci, rodziców i dziadków, którzy nie są takimi „bystrzakami” jak co niektórzy tu wypowiadający się…!
To uchylę ci, „geniuszu”, rąbka tajemnicy. Kierujący rzekomo „ustępujący” pierwszeństwa w aucie stojącym po przeciwnej stronie ulicy nie widział pieszego, nie ustępował mu pierwszeństwa. Po prostu stojąc w korku zatrzymał pojazd tak, aby zostawić wolne przejście, a nie w celu ustąpienia pierwszeństwa konkretnemu pieszemu.
Widać to jasno na nagraniu, a dodatkowo tak stoi w zeznaniach,z którymi teraz policja ma problem, ponieważ nie są po ich myśli i psują łatwość, z jaką spodziewali się kierowcę oskarżyć.
stał w cieniu – mógł go nie widzieć
jest to strefa przejścia ze sceny jasnej w ciemną – mózg tak samo głupie jak kamera czy aparat
taa, twój mózg na pewno jest w tej strefie „przejścia”…
jak być jakieś pojęcie to byś tak nie pier….
a można po polsku…?
Mózg nie widzi przejścia ale widzi cień … walnij baranka
poświeć sobie latarką w oczy a następnie spróbuj przeczytać tekst na ciemnym tle – może coś ci zaświta
Pasów na jezdni namalowanych , znaku pionowego też nie widział, jak jednak widział to niech zakłada że i pieszy może się pojawić zwłaszcza ze to teren zabudowany . Kierowca na każdym przejściu w mieście powinien spodziewać się pieszych dlatego obowiązek zwolnienia przed pdp powinien stac się odruchem tak samo jak używanie kierunkowskazu przed wykonaniem manewru
pieszy nie spojrzal w lewo i sie doigral… za pewne jak wyjdzie ze szpitala bedzie sie rozgladal juz
Czy szanowny autor tego artykułu dochował należytej staranności i zdobył rzetelną wiedzę na temat tego wypadku? Czy tylko napisał coś na kolanie i skopiował z netu paragrafy? Dlaczego Jest robiona nagonka na kierowców? Przecież na filmie dobrze widać, że ten człowiek przejeżdża czymś przez przejście, NIE WCHODZIŁ NA NIE, TYLKO WJECHAŁ LUB WBIEGŁ. JAK KIEROWCA MIAŁ ZOBACZYĆ WYJEŻDŻAJĄCEGO ZZA DRZEW MAŁOLATA? DLACZEGO NIKT NIE CHWAPI SIĘ DO ZAWARCIA W ARTYKULE JAKIEJŚ PRZESTROGI DLA TAKICH KAMIKAZE? Proszę bardzo, trąbcie dalej, że pieszy ma zawsze pierwszeństwo. A choćby kierowcy mieli oczy nawet w tyłku, to nie zawsze będą w stanie pomyśleć za pieszego. Cmentarze są pełne „ludzi na pierwszeństwie”.
Nie przejeżdża, tylko wchodzi, nie nagonka, tylko informacja.
Pozdrawiamy
Droga redakcjo, ależ ten pieszy biegnie po przejściu. Chyba to wyraźnie widać.
i myślisz że kierowcę to zwalnia z odpowiedzialności karnej…?
i jak myślisz po co jest przepis dla kierowców zachowania szczególnej ostrożności przed przejściem dla pieszych
czy ty w ogóle myślisz…?
kierowcę obowiązuje, pieszego nie… nie ucz ludzi myśleć bo sam masz z tym ewidentny problem. Dla takich bałwanów ustalić prawo że ogień nie parzy to pójdą się w nim wykąpać i potem będą obwiniać kogoś kto rozpalił ognisko że się oparzyli…
Droga redakcjo, gdyby Mistrz Korzeniowski tak szybko chodził jak ten kamikaze to by na pierwszych stu metrach został zdyskwalifikowany. Gdyby to był pieszy i normalnym tempem (chociaż dalej ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności) wchodził na przejście to prawidłowy manewr kierowcy pozwoliłby uniknąć tego zdarzenia. Widać jak kierowca w ostatniej chwili widzi nazwijmy go „pieszego”, ucieka w lewo by uniknąć zdarzenia a ten z szybkością sarny zasuwa dalej wprost pod samochód. Dobrze, że jest to nagranie bo na jego podstawie każdy sąd powinien uniewinnić kierowcę, gdyby ziobrowa prokuratura postawiła mu jakikolwiek zarzut.
Chyba się z ch..em na głowy pomieniales, pieszy na przejściu ma pierwszeństwo. Koniec.
#Optymista
w punkt
Dobrze widział ze samochód się nie zatrzymuje ale przecież ma pierwszeństwo teraz już wie ile trwa droga hamowania. Dla inteligentnych dodam ze na drodze samochody tez maja pierwszeństwo i dochodzi do wypadków. Co inteligentniejsi ludzie unikną wypadku mimo ze maja pierwszeństwo inni nie a czasami po prostu tak musi być
Właśnie dlatego ze samochód się nie zatrzymywał/zwalniał to nie ma żadnej taryfy ulgowej dla kierowcy w kwesti winy, sorry ale tylko spokojna i UWAŻNA jazda po miescie może uchronić was kierowcy od odpowiedzialnosci za takie wypadki, nawet jak by się zdarzyło potracenie kierowca jadący wolniej wyrządzi zdecydowanie mniejsze szkody.
kto się zatrzymywał? toyota na drugim pasie zatrzymanie z powodu korka a przed volvo nie było nikogo. Drzewo do ścięcia, bo zasłanie strefę przed przejściem
Przejścia kierowca też nie widział? Samochodów stojących przed przejściem też nie widział? No to może nie powinien być kierowcą?
art 14 prawo o ruchu drogowym
Art. 14. [Zakazy dotyczące pieszych]
Zabrania się:
1)
wchodzenia na jezdnię:
a)
bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
b)
spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;
Ten przepis jakiś wymarły czy przepisy obowiązują tylko kierowców ??
Hehe i bardzo dobrze gówniarzowi, może się trochę nauczy rozumu. Ewidentnie wlazł wprost pod koła bez upewnienia się o bezpieczeństwie – a taki przypominam drogiej redakcji przepis rownież istnieje w KRD ale już o tym nie raczyliście wspomnieć, bo winny jak zwykle kierujący. Jakoś ludzie podchodzący ostrożnie i pokornie do tematu żyją mają się dobrze i nikt ich na przejściach nie potrąca, problemy mają jedynie roszczeniowcy i niedorajdy.
Pokornie do tematu powiadasz, czyli tacy co stoją grzecznie i czekają aż ty przejedziesz bo pieszemu łatwiej się zatrzymać , łatwiej poczekać , ty nie zatrzymasz 2 ton itp (dlatego masz obowiazek jechać przepisowo i DODATKOWO przed pdp zwolnić co daje prędkośc przed pdp nie większą niż 40-45 ). Wiem ta pokora ci odpowiadała bo była wygodne przede wszystkim dla ciebie jako kierowcy, ALE TO SIE SKOŃCZYŁO. Zmiany zachowań dotyczą GŁÓWNIE KIEROWCÓW bo to kierowcy zabijają NIE ODWROTNIE.
No ewidentnie zabraklo myslenia przed przejsciem. Najlepsze jest to ze gabraklo u obu. Goscio przed przejsciem zmienia pas na lewy i zapewne patrzyl w lewo nie patrzac ze chlopak z prawej. Niedopuszczalne zachowanie obu.
Chlopak wyglada jakby albo wbiegl na to przejscie co jest glulota ogromna albo na czyms wjechal.
Tak czy siak znalazl sie na przejsciu zdecydowanie za gwaltownie, gdyby kierowca pasa nie zmienial trafilby go zaraz na prawym pasie a nie w trakcie zmiany na lewy.
Kazdy z nich jest winny
Zdecydowanie twierdzę, że piesi obecnie wcale się nie rozglądają.
Ba, nawet odwracają głowę udając, że nie widzą pojazdu. Przez miasteczko akademickie to nawet przy 20km/h strach przejechać.
Gdyby to był pieszy to i tak powinien zgłosić na policję podczas przesłuchania kradzież roweru. Na pewno któryś z kierowców oczekujących w korku schował go do bagażnika by zarobić na sprzedaży złomu.
art13
4.
Jeżeli na drodze znajduje się przejście nadziemne lub podziemne dla pieszych, pieszy jest obowiązany korzystać z niego, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3.