Kot trzy dni siedział na świerku. Lubelscy strażnicy miejscy ruszyli na pomoc z laserem
15:52 05-12-2017 | Autor: redakcja
W poniedziałek około godz. 15.50 lubelska straż miejska została powiadomiona, że na jednym z drzew przy ul. Sowińskiego znajduje się kot, który nie jest w stanie samodzielnie zejść na dół. Na miejsce skierowano Eko-patrol.
Jak ustalono, kot znajdował się na szczycie świerka, na wysokości około 7m. Z relacji mieszkających w pobliżu osób wynikało, że zwierzę na drzewie przebywa od trzech dni.
Strażnicy miejscy postanowili do ściągnięcia kota wykorzystać wskaźnik laserowy. Zainteresowane nim zwierzę zeszło na mniejszą wysokość, dzięki czemu udało się je złapać i zdjąć z drzewa.
Nie udało się ustalić właściciela kota, więc został on odwieziony do schroniska dla bezdomnych zwierząt.
(fot. Straż Miejska)
2017-12-05 15:50:57
biedny kot…za chodzenie po drzewie poszedł za kraty…:-(
Mam nadzieję, ze nie było to sfinansowane z moich podatków
Spoko, to poszlo tylko z moich podatkow. Ja popieram takie akcje i je wspieram.
Z twoich podatkow byla sfinansowana odprawa dla Misiewicza i podkomisja smolenska do spraw sztucznej mgly i bomby na pokladzie.
Ha ha, zgoda!
A ja mam nadzieję, że z moich bo po to płacę podatki aby szły na pomoc potrzebującym, zwierzętom też.
I o to chodzi,więcej takich odruchów serca,a relacje międzyludzkie ulegną poprawie.
ty nie eko a ja mam nadzieje ze poszlo z moich i twoich i zamknij d[] masz g..wno do gadania pa rowo
A ja myślałem, że laser wykorzystali w sposób podobny jak w gwiezdnych wojnach, a tu takie rozczarowanie….
Kolejny powód aby zakazać Polakom hodowli zwierząt futerkowych. P.S. z PełO nikt nie siedzi
Ku..wa jednak koty są głupie, nie mógł zejść od trzech dni ale za laserem poszedł ?
Bo zapomniał,że się boi ,he he he
dowód widoczny w świetle lasera że koty sa głupie. Może jakby zgłodniał to by zszedł albo zszedł całkiem
Jakby ten kot zobaczyl moja beeme zaraz by spadl z wrazenia, hehehehe.
Brawo Bimmer jesteś wielki
Spadłby ze śmiechu. 🙂 🙂 🙂
a jakby zobaczył mojego 126p to by sfrunął !!!!!!!!!!!!!!
.W tym kraju coś sie co niektórym z glowami porobiło ..zeby kota sciągać z drzewa przy pomocy służb ? …to jest CHORE
To właśnie przejaw normalności. Zwierze cierpiało – ludzie pomogli. Kiedyś w Radzyniu Podlaskim, na ścianie banku gołąb zaplątał się w sznurek. Przyjechała straż, na ulicy wstrzymano ruch i gołębia wyplątano z pułapki. Nikt ze światków nie wyrażał głupich komentarzy, może dlatego że nie był schowany za komputerem.
Masakra!!!! Nie „światków”, a „świaDków”. I jeśli już Ty chowasz się za komputerem to zerknij czasem w słownik! O ile potrafisz…
Withs !Masakra to Twoje drugie imię ! Nie wytykamy tutaj błędów ortograficznych, sens wypowiedzi jest jasny i czytelny! Poza tym Piotrek ma dobre serce, czego Tobie najwyraźniej brakuje!
sama jesteś chora.W każdym innym cywilizowanym kraju takie akcje sie przeprowadza.Strażacy pomagają zwierzętom na całym świecie,ale twój zaściankowy umysł tego i tak nie pojmie
A co będzie jak trzeba będzie Jolę ratować przy pomocy służb? Też napiszesz, że to jest chore? Nie wierzę w dobroć ludzi, którzy nienawidzą zwierząt.
Trzeba go było tym laserem anihilować
Zostaw Kota Świerkłokera w spokoju, anihilacja to nie metoda na koty. 🙂