Koń wpadł do rzeki i nie mógł się wydostać na brzeg. Na pomoc ruszyli strażacy
07:51 16-11-2024 | Autor: redakcja
W piątek, 15 listopada, o godzinie 15:30 strażacy przeprowadzili akcję ratunkową, która zakończyła się sukcesem. W rzece Tyśmienica, na odcinku przepływającym przez powiat lubartowski, utknął koń, który z nieznanych przyczyn znalazł się w wodzie i nie był w stanie samodzielnie wydostać się na brzeg.
Na miejsce natychmiast zadysponowano jednostki straży pożarnej z kilku pobliskich miejscowości. W działaniach uczestniczyli strażacy z JRG Lubartów, OSP KSRG Kock, OSP KSRG Talczyn oraz OSP Górka. Po dotarciu na miejsce strażacy zabezpieczyli teren i przystąpili do działania. Za pomocą specjalistycznego sprzętu oraz lin ratowniczych zwierzę udało się wyciągnąć z rzeki. Mimo początkowego wyczerpania, koń szybko doszedł do siebie i został przewieziony na wybieg. To była wymagająca akcja, ale dzięki sprawnej koordynacji zespołu i zaangażowaniu wszystkich jednostek udało się zakończyć ją pomyślnie. Zwierzę jest całe i zdrowe.
W związku z piątkowym incydentem, strażacy przypominają o konieczności odpowiedniego zabezpieczenia zwierząt gospodarskich, szczególnie w pobliżu zbiorników wodnych i rzek. Nieszczęśliwe zdarzenia, takie jak wpadnięcie do wody, mogą zagrażać nie tylko zdrowiu i życiu zwierząt, ale również wiązać się z dużym ryzykiem podczas akcji ratunkowych. Właściciele proszeni są o regularne sprawdzanie ogrodzeń, nadzór nad zwierzętami pasącymi się w pobliżu potencjalnych zagrożeń oraz stosowanie dodatkowych zabezpieczeń w newralgicznych miejscach.

fot. KP PSP Lubartów
Ale by było kabsnosuf
Do Pana Donalda Tuska niestety Panu bardzo dardzo daleko.
Masz racje takie kłamcy, oszusta, judasza i zdrajcy to świat nienawidział nikt mu nie dorówna
To rozumiem a nie ściągać jakiegoś pchlarza z drzewa.
Dobrze że na tym świecie Seba nie masz z dużo do powiedzenia 😉 jesteś malutkim trybikiem sterowanym przez PIS
***** *** lewacka niemiecka onuco.
Niemcom to ty do pięt nie sięgasz. Gdyby nie Niemcy to byś dalej chodzil za stodole! Pisowski szpiclu.
Czemu piszesz pod cudzym
Gdzie byli jego rodzice się pytam ja?? Cóż za nieodpowiedzialność z ich strony..
Jak to „skąd się tam znalazł?” Płynął wzdłuż rzeki przez kilka tygodni i liczył na darmową pizzę, ale nie to miejsce i nie ten czas…
Do Seba jesteś poprostu debilem każdy kibic motoru ci to powie my dbamy o zwierzęta ale takie bydle jak ty to do ubojni maże żebyś w przyszłości pod cela się zemną znalazł nauczę cię szacunku do zwierząt i nie tylko ja
Jakiś nietypowy ten qń. Z nieznanych przyczyn znalazł się w wodzie, i z jeszcze bardziej nieznanych przyczyn nie mógł się wydostać na bierieg😉