05/06/2026
690 680 960

Koń wpadł do rzeki i nie mógł się wydostać na brzeg. Na pomoc ruszyli strażacy

Wczoraj strażacy z terenu powiatu lubartowskiego przeprowadzili akcję ratunkową w miejscowości Górka, gdzie do rzeki Tyśmienica wpadł koń. Dzięki sprawnej i skoordynowanej akcji zwierzę zostało bezpiecznie wyciągnięte na brzeg i wróciło do właściciela.

W piątek, 15 listopada, o godzinie 15:30 strażacy przeprowadzili akcję ratunkową, która zakończyła się sukcesem. W rzece Tyśmienica, na odcinku przepływającym przez powiat lubartowski, utknął koń, który z nieznanych przyczyn znalazł się w wodzie i nie był w stanie samodzielnie wydostać się na brzeg.

Na miejsce natychmiast zadysponowano jednostki straży pożarnej z kilku pobliskich miejscowości. W działaniach uczestniczyli strażacy z JRG Lubartów, OSP KSRG Kock, OSP KSRG Talczyn oraz OSP Górka. Po dotarciu na miejsce strażacy zabezpieczyli teren i przystąpili do działania. Za pomocą specjalistycznego sprzętu oraz lin ratowniczych zwierzę udało się wyciągnąć z rzeki. Mimo początkowego wyczerpania, koń szybko doszedł do siebie i został przewieziony na wybieg. To była wymagająca akcja, ale dzięki sprawnej koordynacji zespołu i zaangażowaniu wszystkich jednostek udało się zakończyć ją pomyślnie. Zwierzę jest całe i zdrowe.

W związku z piątkowym incydentem, strażacy przypominają o konieczności odpowiedniego zabezpieczenia zwierząt gospodarskich, szczególnie w pobliżu zbiorników wodnych i rzek. Nieszczęśliwe zdarzenia, takie jak wpadnięcie do wody, mogą zagrażać nie tylko zdrowiu i życiu zwierząt, ale również wiązać się z dużym ryzykiem podczas akcji ratunkowych. Właściciele proszeni są o regularne sprawdzanie ogrodzeń, nadzór nad zwierzętami pasącymi się w pobliżu potencjalnych zagrożeń oraz stosowanie dodatkowych zabezpieczeń w newralgicznych miejscach.

fot. KP PSP Lubartów

 

12 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ale by było kabsnosuf

  2. Do Pana Donalda Tuska niestety Panu bardzo dardzo daleko.

    • Masz racje takie kłamcy, oszusta, judasza i zdrajcy to świat nienawidział nikt mu nie dorówna

  3. To rozumiem a nie ściągać jakiegoś pchlarza z drzewa.

  4. Gdzie byli jego rodzice się pytam ja?? Cóż za nieodpowiedzialność z ich strony..

  5. Ocena: 0

    Jak to „skąd się tam znalazł?” Płynął wzdłuż rzeki przez kilka tygodni i liczył na darmową pizzę, ale nie to miejsce i nie ten czas…

  6. Ocena: 0

    Do Seba jesteś poprostu debilem każdy kibic motoru ci to powie my dbamy o zwierzęta ale takie bydle jak ty to do ubojni maże żebyś w przyszłości pod cela się zemną znalazł nauczę cię szacunku do zwierząt i nie tylko ja

  7. Jakiś nietypowy ten qń. Z nieznanych przyczyn znalazł się w wodzie, i z jeszcze bardziej nieznanych przyczyn nie mógł się wydostać na bierieg😉