06/06/2026
690 680 960

Kompletnie pijany student staranował 5 samochodów. Po wszystkim uciekł do akademika

Nietypowo rozpoczął studia w Lublinie 20-latek, który minionej nocy jadąc po pijanemu taranował zaparkowane auta. Przygoda ta, będzie go drogo kosztowała.

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na ulicy Wapiennej w Lublinie. Peugeot staranował tam pięć zaparkowanych pojazdów. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący autem młody mężczyzna jechał od strony ulicy Nadbystrzyckiej.

Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, auto zjechało na prawą stronę i uderzyło w zaparkowane tam bmw. Peugeot odbił się i po chwili wjechał w stojącego kawałek dalej mercedesa. Siła uderzenia sprawiła, że uszkodzone zostały jeszcze: mazda, renault i audi.

Po wszystkim kierowca wraz z pasażerem wyskoczyli z auta i rzucili się do ucieczki. O zdarzeniu została poinformowana policja. W międzyczasie ochrona tego terenu ustaliła, do którego z akademików uciekł kierowca. Został on odnaleziony, ujęty i przyprowadzony funkcjonariuszom. Badanie alkomatem wykazało, że 20-latek miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. Pojazd którym się poruszał, nie posiadał badań technicznych.

Mężczyzna gdy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu oraz spowodowania kolizji. Już teraz zatrzymane zostało jego prawo jazdy. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Zgodnie z przepisami, będzie też musiał zwrócić koszty naprawy uszkodzonych przez siebie pojazdów.






(fot. lublin112)
2016-10-18 08:00:19

103 komentarze

  1. Gdyby miał Teslę to może by go na autopilocie dowiozła 😉 Ciekawe co na to rektor uczelni? 🙂

    • Ocena: 0

      Powie jak niegdyś na juvenaliach, że jest zaje.isty

    • A takie dobre dziecko było z niego . Uczył się , miał świadectwa z czerwonym paskiem i taki wstyd . Łojciec pół schedy będzie musiał oddać komornikowi , a synalek na gary do UK.

  2. Co za kretyn, nabroił i się schował. Zamiast zachować się jak facet zachował się jak menda

  3. to teraz 5 letnie studia we Wronkach

  4. To jest właśnie ta wartość dodana studentów przyjezdnych, o czym cały czas przygłupy mówią. Że studenci zostawiają pieniądze w mieście i miasto się rozwija. No rozwija się, blacharze zarobią i konsumpcja wzrośnie.

    • Glupi jestes i niestety nic ci juz nie pomoze

      • Prawdę pisze, tylko bary na tym korzystają i nieuczciwi wynajmujący im mieszkania nie płacąc podatku. Przejdź się na LSM zapytaj ludzi tam mieszkających jak się cieszą z przyjazdu tych pseudo inteligentów.

    • Generalizowanie jest domeną ludzi o wąskich horyzontach myślowych… czyli kretyn znajdzie się w każdej grupie społecznej… Lublin bez studentów by zbankrutował. Nawet ten przypadek: „ułan” czy będzie chciał czy nie, zapłaci za szkody lub jego rodzice a będą to duże kwoty – rzeczoznawcy już odpowiednio wycenią szkody. Mechanicy się ucieszą…!

      • Gwarantuję Ci ,że by nie zbankrutował. Nie tyle co, poziom życia „rdzennych” mieszkańców, znacząco by się podniósł. Głównie ucierpiała by szara strefa, tj ludzie co wynajmują stancje, cześć gastronomii też miałaby nieco ciężej. Ma to swoje plusy, jakość lokali zaczęła by rosnąć, łatwiej też było by znaleźć pracę. Lublin to nie studenci… Studenci wbrew pozorom robią więcej szkody jak pożytku. Oczywiście, napędzają jakieś śmieciowe interesy, ale nic więcej. Za to zbijają płacę…

        • Wziąłeś pod uwagę ile osób w lublinie zatrudniają uczelnie…? i ile kasy płynie do uczelni z budżetu za studentami…? itp itd… W wakacje widać jaki „ruch” w tej metropolii… i nie mówcie mi że wszyscy „rdzenni” mieszkańcy jadą na całe wakacje… Lublin zbankrutuje czy ze studentami czy bez a twoje :”gwarancje” …. są nic nie warte…

          • No ile zatrudniają? 500 – 1000 osób ? Jak to się ma do 350tys mieszkańców ? No masz rację, kasa płynie do uczelni… I co nam, mieszkańcom po tym, co ma miasto z tego? Bo jakoś nie słyszy się, żeby uczelnie sponsorowały cokolwiek, żeby budowały drogi czy miejsca pracy.
            Studenci psują rynek pracy, zobacz na zarobki, student poleci za marne grosze, a oni to wykorzystują, Ty nie chcesz, znajdzie się tysiąc innych…
            Lublin zbankrutuje właśnie przez to, zobacz ile lublin pcha kasy w infrastrukturę dla studentów.
            W wakacje, ruch jest mniejszy, bo nie ma studentów, ale nie ma też i mieszkańców. Ruch na ulicach to nie wyznacznik. Po za tym miasto utrzymuje te ulice, a nie uczelnie…
            Więc wolę mniejszy ruch i lepsze płace.

      • Wciąż powtarzane są te same miejskie legendy o tym jak to Lublin umarłby bez studentów. Tylko ile ci studenci zostawiają podatków w kasie miasta? Bo Miasto musi kupić im autobusy za dziesiątki milionów wypuszczając obligacje (czyli zadłużając się), miasto musi im budować kolejne budynki wydziałów, kładki, miasto musi utrzymać uczelnie, baseny i ulice z których korzystają dziesiątki tysięcy studentów „utrzymujących Lublin przy zyciu” hahahahaha śmiechu warte.

        • Jesteście przykładem „myślenia” „perspektywistycznego” i „szeroko zakrojonego” czyli „Ja nie zarabiam bezpośrednio na studentach i uniwersytetach więc są zbędne a nawet szkodliwe”… Pogratulować… Miasto buduje „im” wydziały… kładki… Dobre… widać że się orientujesz…!

          • Nie no skąd, bo KUL zapłacił za byłą jednostkę wojskową…
            Nie no bo uczelnie zasponsorowały wydzielenie pasów dla rowerów, oraz modernizację przejść dla pieszych.
            W końcu najlepsze, studenci i uczelnie płacą za doczyszczanie miasta bo burdelu jaki tu zostawiają… A to już grube miliony.
            Studenci i uczelnie sponsorują naprawę dróg i mostów po których jeżdżą studenci.
            Studenci też pokrywają wszelkie interwencje służb spowodowane ich działaniami- w tym jazda po pijaku.
            Studenci są potrzebni Lublinowi jak głuchemu odtwarzacz MP3

        • Zapomniałeś o darmowym rowerze miejskim, z którego studenty chętnie korzystają a my płacący tu podatki utrzymujemy.

    • Zobacz tylko ile Twoich rdzennych lubelaków jeździ na bani i taranuje budynki i ludzi. W każdej grupie społecznej trafi się przygłup.

      • Ocena: 0

        Jeśli nawet, to znacznie mniej jak chamków ze wsi…
        Co by nie było, robią to u siebie, nie u kogoś.

  5. gdzie tam 2,6 promila. patrzyliśmy, to alkomat wykazał 1,4 promila, ale dalej nie można mu odmówić debilizmu

  6. Wódka też jest dla ludzi. Mam zasadę, że po wypiciu w grę wchodzą tylko samoloty i to we własnym łóżku.

  7. Pampalini łowca zwierząt
    Ocena: 0

    Wydalić go z uczelni i 10 letni zakaz wjazdu do w Lbn.

  8. Lublin to taki większy Chełm,Hrubieszów a Zamość jest klasą samą w sobie i daleko mu do grajdoła zwanego Lublin, miasto inspiracji i galerii handlowych i marnych Uniwersytetów

  9. wielki cwaniaczek z miasta się znalazł 😉

  10. Ocena: 0

    Łatwo go było znaleźć, bo był jedynym pijanym studentem w tym akademiku.

    • Pewnie , że łatwo było. Trzoda spała nagrzana, tylko ten biedaczek nie dopił i jeszcze stał, choć ledwo, na nogach.