Kolizja w trakcie parkowania. Policjanci wskazali osobę winną za zdarzenie, ale sprawę rozpatrzy sąd (zdjęcia)
20:58 29-12-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę wieczorem na ul. Kazimierza Wielkiego. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych – toyoty i forda. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Policjanci ustalili, że kierująca fordem jadąca w kierunku ul. Nadbystrzyckiej, chcąc zaparkować na miejscu, które zwolniło się na parkingu zaczęła cofać. Kiedy pojazd znajdował się bokiem na pasie ruchu i częściowo na miejscu parkingowym, uderzył w niego kierujący toyotą, który poruszał się od strony ul. Filaretów. Starszy mężczyzna przekazał policjantom, że kobieta wyjechała mu przed pojazd. Ratownicy medyczni udzielili pomocy kierującej fordem, jednak nie było konieczności transportowania jej do szpitala.
Mundurowi analizując przebieg zdarzenia wskazali za winną kolizji kierującą fordem. Kobieta nie podzielała jednak zdania funkcjonariuszy i sprawa tego zdarzenia ma zostać poddana ocenie sądu. Przez kilkadziesiąt minut w rejonie kolizji występowały utrudnienia w ruchu, jeden pas był zablokowany. Cały czas trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.





(fot. lublin112.pl)
ten co cofa zawsze winny chyba ze z kasty
Mnie uczono, ze jak sie widzi że coś się dzieje na dtodze to trzeba zwolnić, a nawet się zatrzymać . Dziś czy mlody, czy stary zapitala bez pomyslunku. Czasem warto stracić parę sekund , aby zyskać kilka godzin czy nawet zdrowie czy życie. Co za czasy?
Eeetam nawet Sąd jej nie przekona
Narwany starzec. Nie dał babie zaparkować na drodze, gdzie jest mocno ograniczona prędkość i pełno miejsc parkingowych.
Nie tłumaczyła ,że dziadek jechał 200 km/h ?
Następna „niewinna ” sąd pewnie też jej nie przekona ,na szczęście nie będzie musiał ,wyda wyrok do zapłaty tyle i tyle i pani „niewinna ” może zrozumie że taniej by ją wyszło przyjąć mandat
Tu akurat znafco wina moze być pobstronie dziadka. Może chciał odszkodowanie wymusić?
Paniusia ma rację ,pewnie starszy mężczyzna jechał ze 200 na godzinę i pojawił l się nagle nie wiadomo skąd
Bo jak się widzi parkującą tyłem kobietę ,to należy się zatrzymać i umożliwić jej dokończenie tego arcytrudnego manewru ….bez względu na to czy mamy pierszenstwo czy nie …
A jak się słucha Ciebie, to trzeba wysłuchać do końca, pokiwać głową i założyć kaftan.
Dziadek pewnie celowo w nią wjechał tym trupem. Zobaczył, że kobita średnio parkuje to wykorzystał. Dostanie z OC pewnie całkowitą(kilkaset złotych) a trupa się wyklepie i dalej będzie jeździł po drogach. Są tacy, co robią tak nagminnie…
Podzielam uwagi ” Gość, uprzejmy „
ten „trup” jest lepszy od niejednego nowego wehikułu.
Jakbyś się orientował to byś bredni nie wypisywał.