05/06/2026
690 680 960

Kolejny wypadek na trasie Lublin – Kraśnik. Zderzyły się cztery auta

Drugi groźny wypadek w dniu dzisiejszym na trasie Lublin – Kraśnik. Podobnie jak w poprzednim przypadku, w zdarzeniu brało udział kilka samochodów.

Do zdarzenia doszło w piątek o godzinie 19:15 w okolicach miejscowości Sobieszczany. Na drodze krajowej nr 19 Lublin – Kraśnik zderzyły się cztery auta: trzy samochody osobowe i jeden dostawczy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych informacji wynika, że w zdarzeniu dwie osoby zostały poszkodowane i przetransportowano je do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.

Kierowcy podróżujący tą trasa muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu.

40

42

43

(fot. nadesłane – Paweł, Karol Opoka)
2017-05-12 20:46:04

25 komentarzy

  1. Ocena: 0

    W rolach głównych betka i audica. Dlaczego mnie to nie dziwi?

    • Nie rozumiem tego co piszesz bo audi i BMW akurat bez winy w 100%, a powiem ci jeszcze jedno widziałem to naocznie i niestety ale bus cisnął i tel się bawił ….
      Trzeba być obiektywnym i nie samochód robi wypadek tylko bez mózgi za kierownicą

      • Ocena: 0

        Bus stoi na końcu kolejki, nie wierzę że walnął tak mocno w betkę że skasował jeszcze dwa inne pojazdy przed nią. I kto wepchnął tego rozbitka na pole? Też bus? Czy jednak raczej betka?

        • gość próbujacy cos zrozumiec
          Ocena: 0

          bus tak cisnął ze wypchną w pole jette i jeszcze z reszta porządek zrobił

      • Ocena: 0

        Dokładnie tak było

    • beeeeeeeeeeeeeeeeee
      Ocena: 0

      hehe a nie pisąłem już wcześniaj o Ałdi i beemach

    • innych winowajców nie widzisz? masz słaby wzrok

  2. Ocena: 0

    Dla niektórych prosty 2 kilometrowy odcinek w Sobieszczanach to za mało z tego co widać.

  3. Ocena: 0

    skoro audi ma przód prawie nieruszony ską ten rozbity tył na polu

  4. Ocena: 0

    Moim zdaniem, to zła organizacja przy robitach drogowych tego odcinka między Sobieszanami a Obrokami. Znaki/organiczenia są ustawione zbyt blisko samych robót, w dodatku na łuku drogi… przez co kierowcy muszą gwałtownie hamować, a później wychodzą takie sytuacje. Sam dzisiaj tamtędy jechałem i też kierujący ruchem nie pokwapił się żeby stanąć jakoś w bezpiecznej odległości, żeby zdążyć spokojnie wyhamować, tylko trzeba było dawać po heblu…

    • Ocena: 0

      Trza jechać wolniej i paczać na znaki. I wtedy nie trzeba cisnąć po heblach, i nie kończy się w kufrze poprzednika.

  5. Ocena: 0

    Szybciej!!!

  6. Podróżujący
    Ocena: 0

    Utrudnienia to mało powiedziane. Dramat korek. Jak taki karambol to powinni pokierowac wcześniej objazdami ludzi!!!

  7. Ocena: 0

    Sebixy w butkach z literką N – wyznawcy donalda

  8. Ocena: 0

    Najechałem na ten wypadek,wracałem właśnie z Chorwacji po przejechaniu czterech tyś km napotkałem pierwszy wypadek blisko koło domu…..masakra z kulturą jazdy

    • to chyba jechałeś przez Chiny bo nawet jadąc od Dubrownika to jest 1600 km

      • Ocena: 0

        3200km w dwie strony i pokręcić się na miejscu po okolicy to zrobił gość 4000 tys- „end”po co ten przytyk do „kierowcy”? Sama na Mederze zrobiłam 3500km w czasie 4 dni a jest tam tylko 2000km dróg- i nie wszystkimi się przecież jeździło. Nie znoszę takich pieniaczy co przyczepiają się do każdego słowa.

  9. Ocena: 0

    kolego kierowca co rozumiesz przez słowa kierujący powinien stanąc bezpieczniej??czyli jak ??gdzie,każda robota na drodze ,a zwłaszcza krajowej jest oznakowana zgodnie z projektem tymczasowej organizacji ruchu i zatwierdzona przez zarzadce drogi oraz policje,wiec jestes dziwnie mądrzejszy,proponuje zacząć prace w drogownictwie,bus jechał z taka prędkoscią ze wypchnął jette w pole i jeszcze starczyło mu energi na uderzenie w bmw a bmw w audika,wiec pewnie jechał powoli???

    • Ocena: 0

      Czyli jakieś 50m od miejsca w którym stał + znaki B-33, B-25 i A-14 stały 200 metrów wcześniej , to być może udałoby się unikąć takich sytuacji jak ta, a sam mam uprawnienia do kierowania ruchem i wiem jak to wygląda, ale oprócz twoich „wytycznych” pasowałoby zachować zwykły chłopski rozum

      • gość próbujacy cos zrozumiec
        Ocena: 0

        kolego a gdyby korek miał długość kilometra bo takie w tych godzinach sie zdarzają to znaki gdzie należy ustawić???przecież ostatni kierowca nadal bedzie poza terenem o obniżonej prędkości.

  10. Ocena: 0

    ałdi I BMW jak psów na wsiach prawie wszyscy mają