05/06/2026
690 680 960

Kolejny niespokojny weekend na granicy z Białorusią. Setki prób nielegalnego przekroczenia i ataki na funkcjonariuszy

W ciągu minionego weekendu (18–20 lipca) funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej odnotowali blisko 340 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. Cudzoziemcy nie tylko forsowali barierę graniczną, ale również atakowali służby chroniące wschodnią granicę Polski.

Miniony weekend przyniósł kolejną falę prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej interweniowali w niemal 340 przypadkach. Do największej liczby prób doszło w piątek – ponad 120. W sobotę odnotowano blisko 50 takich zdarzeń, natomiast w niedzielę – ponad 160.

Granica państwowa była naruszana na całej długości odcinka podlegającego placówkom Straży Granicznej w Michałowie, Płaskiej, Narewce, Dubiczach Cerkiewnych, Białowieży, Krynkach, Lipsku, Mielniku oraz Czeremsze. Migranci próbowali przedostać się na terytorium Polski, forsując zarówno stalową zaporę, jak i pokonując graniczne cieki wodne, takie jak Śwosłocz, Wołkuszanka czy Przewłoka.

Niepokojące są również doniesienia o coraz częstszych atakach na funkcjonariuszy pełniących służbę przy granicy. Jak informuje Straż Graniczna, osoby znajdujące się po stronie białoruskiej, za techniczną barierą, rzucały w polskie patrole kamieniami i szklanymi butelkami. Tego typu agresywne zachowania stwarzają realne zagrożenie dla życia i zdrowia mundurowych.

Wśród zatrzymanych cudzoziemców znaleźli się obywatele państw afrykańskich i azjatyckich, m.in. Konga, Ghany, Kamerunu, Etiopii oraz Afganistanu. Wielu z nich działało pod wpływem organizatorów nielegalnej migracji, którzy instruują migrantów, jak pokonywać zapory oraz jak zachowywać się podczas konfrontacji z funkcjonariuszami.

Straż Graniczna przypomina, że granica Polski jest również zewnętrzną granicą Unii Europejskiej i jej nielegalne przekroczenie jest przestępstwem. Jednocześnie funkcjonariusze podkreślają, że działania operacyjne na tym odcinku są stale wzmacniane, zarówno poprzez zwiększoną obecność patroli, jak i wykorzystywanie nowoczesnych technologii monitoringu.

Obecna sytuacja potwierdza, że presja migracyjna na wschodniej granicy nie słabnie. Pomimo wysiłków służb, skala nielegalnych działań i agresji ze strony cudzoziemców pokazuje, jak poważnym wyzwaniem pozostaje zabezpieczenie polsko-białoruskiego odcinka granicy.

12 komentarzy

  1. Proste rozwiązanie. Zamknąć wszystkie przejścia dla ruchu kołowego z Białorusią a wtedy zobaczymy jak zachowa się Łukaszenka

    • Ocena: 2

      Śmiać mi się chce jak słyszę, że Rosja chce napaść na Europę. Niby po jakiego grzyba, żeby przyjąć do siebie dziesiątki milionów kolorowych i muzułmanów, setki milionów lewicowych leni oczekujących od państwa socjału?
      Europa totalnie jest uzależniona od surowców spoza Europy.
      Europa umiera i każdy to już widzi. A do przeżycia potrzebne są jej minerały, które ma Rosja. Europie jest potrzebna energia (gaz, ropa, atom, lit), którą ma Rosja. Europie potrzebne jest drewno i woda, którą ma Rosja. Szybciej Europa będzie próbowała to odebrać Rosji wojną niż Rosja się ruszy na zachód. Takie są realia.

    • Ocena: -1

      Chcesz wojny?

  2. Ocena: 7

    Kanclerz Mertz zapowiedział, że niemieckie służby zamierzają chronić zewnętrzne granice UE, w tym granicę PL-BY. Czy ktoś pytał o zgodę władze w Polsce? Coraz bardziej się rozpychają, zamierzają budować armię, a Tusk milczy, na wszystko pozwala i hamuje rozwój Polski. Co to jest?

  3. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 6

    Osoby znajdujące się po stronie białoruskiej, za techniczną barierą, rzucały w polskie patrole kamieniami i szklanymi butelkami – ale nasi pogranicznicy, trzymani w ryzach rozkazów i prawa woleli dostać po buziach kamyczkami, albo butelkami, czy jak bywało wcześniej, gałęziami, niż w obawie represji ze strony przełożonych, chociażby odrzucić kamyczki, czy flaszeczki w stronę (nie bójmy się tego sowa) przestępców.

  4. Czyli Wojsko Polskie jest niedofinansowane do tego stopnia, że żołnierze nie dostają ostrej amunicji i nie mogą skutecznie bronić naszej granicy.

    • Ocena: -5

      Dostają ostrą amunicję, ale widocznie są bardziej humanitarni i cywilizowani niż Ty. Pamiętaj, że tylko empatia, rozwinięte myślenie, współczucie stanowią o tym, że nie jesteśmy zwierzętami… A jak chcesz zachowywać się jak zwierzę, to wyprowadź się do dżungli.

  5. Kiedy oni zaczną w końcu strzelać a nie się pier….😤 A nie czekaj im nie wolno choćby ich zarzynali bo zaraz jakas się przyczepi że to nie ludzkie…

  6. Ocena: 1

    Dlaczego przy wschodniej granicy nie ma obrońców granic? Bo trudniej tutaj dostać kebaba i snusa….

    • bo tam jest zapora i służby, wojsko od trzech lat, jak widać zachodnia granica była jak sito…

  7. Ocena: 1

    Niemcy straszą, że wkrótce Rosja będzie w stanie wyprodukować 2000 dronów dalekiego zasięgu na dzień. Ale jak to, czy na ukrainie jest tyle pralek, żeby przerobić je na drony?🤔

  8. tęczowe chorągiewki
    Ocena: 0

    Wyrazy współczucia dla pograniczników ponieważ prawo użycia broni i innych środków jest do kitu w naszym kraju..!!

Dodaj komentarz