Kolejne ognisko wścieklizny w naszym regionie. Już ósme w tym roku
17:01 16-10-2024 | Autor: redakcja
Badania wykazały, że padły kot, którego truchło znaleziono w miejscowości Dłużniów w gminie Dołhobyczów w powiecie hrubieszowskim był zarażony wścieklizną. Jak wyjaśnia Główny Lekarz Weterynarii, padłe zwierze znajdowało się ok. 2 km od granicy z Ukrainą.
Jest to już 9 w tym roku ognisko tej choroby w Polsce, w tym 8 w województwie lubelskim. Większość z nich znajduje się w południowej części województwa, a dokładnie w powiatach hrubieszowskim i tomaszowskim. Zarażone były lisy, koty i jenoty.
Służby weterynaryjne podjęły już decyzję o przeprowadzeniu dodatkowej akcji szczepienia lisów wolno żyjących. Zaplanowano, że działania przeprowadzone zostaną w dniach od 25 do 31 października. Odbędzie się ona na podobnej zasadzie jak poprzednie, jakie wykonano w tym roku, czyli wiosną i jesienią.
Szczepionka będzie zrzucana z samolotów oraz w niektórych miejscach rozkładana ręcznie przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Teren objęty akcją to kompleksy leśne, pola oraz łąki, jednak z pominięciem terenów zabudowanych. Każdy z samolotów przemieszczać się będzie na wysokości ok. 200 metrów.
Dopóki nie zmniejszy się pogłowia szubrawców wyrzucających koty na pola i do lasów,takie akcje nie przyniosą wielkich efektów.
9, bo franio w komentarzach też całe życie wściekły. A boi się konfrontacji na żywo. 🫢
9, bo franio w komentarzach też całe życie wściekły. A boi się konfrontacji na żywo.
Masz glupio komentowac , to oszczec klawiaturze cierpienia . I palcom . Przeflancuj sie lepiej na np . Pudelka . 😡
PS. Pisze się „oszczędź” analfabeto.
Za pisanie bzdur odpowiada się też poza klawiatura jak tego nie rozumiesz to chętnie tobie też wytłumaczę w trybie ręcznym. 🙂
Mam pytanie czy przed wojna na Ukrainie też tak szczepiono Lisy jak u nas, jeśli tak to czy przez wojnę może przestali to wykonywać to może stąd ta wścieklizna
szczepiono
a co tam pojawił się wściekły hyży ?
Ort! Pisze się „chyży”, przez „ch”.
Ukraińcy nas swoimi dobrami zaszczycają…
W okolicach ulic Watykańskiej, Jutrzenki i Różanej w Lublinie grasuje stary lis, który wcale nie boi się człowieka. Już dwa razy spotkałem go w tych rejonach nocą i dwa razy próbował mnie podejść. Dorosłe lisy boją się człowieka, a jak się nie boją, to są zwykle chore.
no niestety, nie szczepią na Ukrainie ani ludzi ani zwierząt i mamy krztuśce, grużlice, ospę, odrę, i niestety wściekliznę, która dla człowieka jest śmiertelna
Zwierzęta z Ukrainy nie szczepione to raz.
Lis znaleziony przy drodze (od zgłoszenia do zabrania truchła ok 2tyg) po kolejnych 2 tygodniach ogłoszenie że w okolicy wścieklizna-wlasnie od tego lisa.
Ma być na danym terenie wścieklizna to będzie bo tak każą. Krótko i na temat. A co nieco wiem jak to wszystko działa.