04/06/2026
690 680 960

Kolejne bezpłatne szkolenia dla motocyklistów. Zainteresowanie było bardzo duże (zdjęcia)

Wczoraj teoria, dziś zajęcia praktyczne. Kilkuset motocyklistów wzięło udział w szkoleniu na terenie Parku Naukowo Technologicznego i Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy. To już kolejne takie wydarzenie.

W weekend Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Lublinie wspólnie z Ośrodkiem Doskonalenia Techniki Jazdy oraz Motocyklowym Klubem Sportowym Moto-Sekcja zorganizował kolejne, bezpłatne szkolenia dla motocyklistów. Wydarzenie odbywało się pod hasłem „Bezpieczne podróże motocyklem przez Lubelskie”.

Szkolenie zostało podzielone na dwa etapy. Pierwszy z nich to sobotnie zajęcia teoretyczne na terenie Auli Parku Naukowo Technologicznego dla ponad 400 osób. Z kolei dziś zrealizowano praktykę na torze ODTJ dla ponad setki motocyklistów.

Uczestnicy, po zapoznaniu się z zasadami poruszania się po obiekcie i rozgrzewką, pod bacznym okiem instruktorów wzięli udział w zadaniach treningowych z wykorzystaniem technik motocyklowych. Zapoznali się z przeciwsiadem, przeciwwagą, przeciwskrętem, dynamiczną jazda w zakręcie, hamowaniem awaryjnym i manewrami ulicznymi z przeszkodami.

22 komentarze

  1. … policja sprawdzała głośność wydechu ? była okazja

  2. Czy wszyscy mieli uprawnienia do kierowania?

  3. Ocena: 4

    Czy przy okazji dolali dawcom oleju do głowy?

  4. Ocena: 0

    Dajmy tydzień, aby była pogoda i się dowiemy ile te szkolenia dały no i ile (oby w ogole) ofiar pochłonie sezon.

  5. Ocena: 0

    Komentujący pozakładajcie pieluchomajtki zanim choćby pomyślicie, że dosiedlibyście tyle koni…

    Piękne maszyny 🤩

    • Ocena: 0

      komentująca to niech sobie zmieni pieluchomajtki. Bo ja, ty i inni mamy takie samo prawo do bezpieczeństwa na drogach. I ut nie ma znaczenia ilość koni. Czas dorosnąć moja droga

      • Ocena: 0

        Dorosła na tyle, żeby nie zazdrościć innym w piaskownicy…

        A boję się tych, którzy „bezpiecznie” poruszają się po drogach i potrzebują duuuużo czasu na reakcję myląc czerwone z zielonym w ich przebezpiecznych autach

        • Ocena: -1

          ja nie zazdroszczę. Masz chyba jakiś kompleks z tą zazdrością i chyba potrzebę dowartościowania.
          Jeżeli dla ciebie zagrożeniem są kierowcy jadący zgodnie z przepisami i ogrnieczeniami prędkości to wychodzi, że jakieś ogrniczenia innej natury są po twojej stronie.

          • Ocena: 1

            A w życiu! We mnie zero żółci, zero zazdrości i czuję się bardzo dowartościowaną osobą i potrafię dzielić się uśmiechem.
            Jedynie zdrowy rozsądek jest tym co mnie ogranicza 😀

  6. Ocena: 0

    Na tyle dorosła, żeby nie zazdrościć innym w piaskownicy…

    A boję się tych „bezpiecznie” poruszających się po drogach w swoich bezpiecznych autach, którzy potrzebują duuużo czasu na reakcję i mylą czerwone z zielonym

  7. Ocena: 0

    „…tyłek i na pindola, motopajace, cymbalista…”

    „Nie wystarczy ci empatia, altruizm, szacunek do innych i patriotyzm”??? ODPOWIEDZ SOBIE SAM Znak

  8. Ocena: 0

    „…tyłek i na pindola, motopajace, cymbalista…”

    „Nie wystarczy ci empatia, altruizm, szacunek do innych i patriotyzm”??? ODPOWIEDZ SOBIE SAM Znak

  9. Ocena: 0

    Dlaczego komentarze przerzuca na inną stronę pomimo odpowiedzi na konkretny np. ostatni wpis?

  10. przeciwskręt to podobno jadąc rowerem się robi , instyktownie