Kolejna kobieta szła środkiem jezdni i przeganiała kierowców. Nowa moda w Lublinie?
17:02 22-04-2015 | Autor: redakcja
Wtorkowy wieczór, godzina 18:30, kierowcy jadący al. Warszawską w Lublinie, w kierunku Ronda Honorowych Krwiodawców nagle widzą idącą środkiem pasa ruchu kobietę. Zaskoczeni hamują i usiłują ją ominąć, inni zaś zaczynają trąbić. Jednak ta niewiele sobie robi ze zdenerwowania kierowców. – Akurat wyskoczyłem zza wzniesienia a ta znajdowała się na środku pasa ruchu. Tylko refleks sprawił, że jej nie potrąciłem. Gdy zatrąbiłem, tylko wzruszyła ramionami – tłumaczył Michał.
Z kolei jak wyjaśnia Ania, po zatrąbieniu i przy jej omijaniu jeszcze ”strzeliła z bioderka” w samochód. Kierowcy widząc co się dzieje i obawiając się o zdrowie idącej środkiem kobiety zaczęli wydzwaniać na policję. Jednak przybyły po kilku minutach patrol, już jej nie zastał. – Policjanci pojechali i po spenetrowaniu okolicy stwierdzili, że jej już nie ma na miejscu. Jednak sprawa nie została jeszcze zakończona i ze względu na stworzenie zagrożenia w ruchu staramy się ustalić kim była owa kobieta – wyjaśnia nam kom. Renata Laszczka – Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.To już kolejny tego typu przypadek w ostatnim czasie na ulicach Lublina. Pod koniec stycznia kobieta beztrosko spacerowała środkiem ul. Głuskiej. Następnie piesza weszła na jedno z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w mieście; ul. Głuskiej z ul. Kunickiego i ul. Abramowicką a następnie skierowała się w stronę chodnika. Spacer trwał dłuższą chwilę i w każdym momencie mogło dojść do potrącenia, gdyż kobieta nie zwracała uwagi na jadące auta (Pisaliśmy o tym TUTAJ) Później doszło do jeszcze kilku podobnych przypadków.
To chyba zaczyna być modne – podsumowała Ania, która nadesłała do nas nagranie.
(wideo – nadesłane. Aniu – DZIĘKUJEMY)
2015-04-22 16:50:56
*Materiał chroniony prawami autorskimi. Jakiekolwiek wykorzystywanie wymaga podania źródła. Przedruk bądź też użycie zawartych w materiale informacji wymaga zgody redakcji.
Skoro żubra i łosia nic nie sploszy to i kobietę nie łatwo przegonic:-)
Kolejna głupia prowokacja aby zaistnieć w sieci….moda dla idiotów.
Jak to mówią ” Gdzie diabeł nie może tam babę pośle”. Hehe
Jak pieszy zawłaszcza samochodom przestrzeń to się robi wielki raban. Jak samochody poparkowane po chodnikach na zakazach zawłaszczają przestrzeń pieszym to jest ok.
No tak, bo poziom stwarzanego zagrożenia jest taki sam. A poza tym, to takie auta z reguły są sprawnie zakuwane w blokady, lub nawet odholowywane, więc nie wal smutów.
Gdzie ty widziałeś blokady nie mówiąc o odholowaniach? W Lublinie? To żart jakiś? Łatwiej w totka szóstkę trafić niż mandat od nierobów w Lublinie za nieprawidłowe parkowanie. Jakie tu widzisz zagrożenie? Ze samochody zwolniły? Sam smuty walisz jak łysy o beton.
na Grottgera codziennie, zapraszam 🙂
Jak Ty nie widzisz zagrożenia, w tym, że pieszy porusza się wśród jadących samochodów, po jezdni, to chyba nigdy nie siedziałeś za kierownicą
I tu się nie zgodzę bo parkowanie przy przejściu dla pieszych nagminne stwarza i to ogromne zagrożenie dla pieszego wchodzącego na PdP bo go jadący drogą kierowca nie widzi przez samochód parkującego buraka. Zacznijcie jeździć z przepisową prędkością, nie parkujcie na chodnikach tylko na jezdni bo tam jest Wasze miejsce, respektujcie prawo pieszego tzn jego pierwszeństwo na PdP i nie będzie takich akcji jak tej Pani, może chciała spowolnić ruch bo w tu obowiązzuje max 40/godz co większość kierowców ignoruje. Osobiscie zawsze jadę tam 40 lub nawet mniej jeśli wyczuję nerwusa za mną. Zapraszam do spokojnej jazdy.
Na osiedlu Choiny to chamstwo parkuje na chodnikach i tylko ulicami można chodzić dawne osiedle pseudo burżui ze szlabanami i ochroną , potem było za drogo i ochronę zwolnili i szlabany zdemontowali a jak nie było chętnych na remont ulic to gdy zamieszkał tam ważny urzędnik z ZDM w Lublinie nagle miasto przejęło ulice osiedla ale ale inteliga parkuje jak u siebie na podwórku nie wspomnę o odśnieżaniu chodników można się zabić i a policja i straż .miejska udaje że nic nie widzi,,przypadek nie sadzę”Jak długo jeszcze tym mieście będą się panoszyć święte krowy.Zapraszam na rekonesans na Choinach wrażenie ze spaceru i jazdy niezapomniane.Są tam tez jednostki prawe ale to tylko jednostki.Pozdrawiam//
Roksanka ! A jakże 🙂 Tutejsza menelka cicho …. mówiąca 😉
P[] z lekka zderzakiem w głupią []. Jakby trąciła nosem o asfalt, to by szybko przestała kozakować.
urwała się z łańcucha gospodarzowi ….
Kopnąć w tłustą d*** na chodnik.
Taką idiotkę w mordę strzelić i w żywopłot wrzucić >:/
Poje…….na typeska!!