Kolejka po tanie paliwo sprawiła, że tworzą się korki. Pracownicy stacji rozdają kierowcom energetyki (zdjęcia)
17:01 21-06-2024 | Autor: redakcja
Piątkowa akcja Grupy Unimot, która to obniżyła ceny na stacji paliw przy ul. Czechowskiej w Lublinie sprawiła, że przed obiektem ustawiła się długa kolejka kierowców. Dzięki promocji jest okazja, aby zatankować swój pojazd w konkurencyjnej cenie i zaoszczędzić na kosztach paliwa przed nadchodzącym pierwszym weekendem wakacji.
Obecnie w kolejce stoi kilkadziesiąt aut. W wyniku tego występują utrudnienia w ruchu na ul. Czechowskiej. Z uwagi na wysoką temperaturę pracownicy stacji rozdają kierowcom schłodzone napoje energetyczne. Jeżeli nie jedzie się zatankować, to warto omijać tą część miasta aby nie utknąć w korkach.
Przypomnijmy, dziś do godziny 18:00 kierowcy mogą zatankować benzynę 95 i olej napędowy w cenie 4,99 zł/l. Jak wyjaśnia Michał Hojowski, wiceprezes zarządu Unimot S.A., promocja ma na celu nie tylko przyciągnięcie nowych kierowców, ale także podziękowanie stałym klientom AVIA za ich lojalność.
Galeria zdjęć
A za czego to paliwo zrobione,że takie tanie?
Z ukraińskiego rzepaku to paliwo 😉
Z najlepszego „Czegobądźa”
Ludziom się nudzi 😉
the bile
Cebulak żeby oszczędzić złotówkę to i spod siebie zje, bo Cebulak lubelski to stan umysłu nie spotykany we wszechświecie
Dobrze mówisz. Wiedziałem, że tak będzie.
Tusk obiecał paliwo za 5,17 i co ? Jest ? Jest !!! Zatkało kakao ?
Tusek nalewa osobiście z „instrybutora”.
:))) !!!
A to dobre jest ;-))
Z ludzi można zrobić zwierzęta za kilkadziesiąt złotych.
Nie robi się. To są zwierzęta. Najstraszniejsze na ziemi.
Januszem w sandałach że skarpetami zablokowali wszystko…dodatkowo działa 1 dystrybutor i blokada miasta gotowa! Małorolnych nie trzeba z traktorami
Wcześniej się z pracy urwałem… żeby wcześniej tamtędy przejechać i nie utknąć.
Od wczoraj w kilku stacjach radiowych słyszałem już reklamę, więc wiedziałem, czego się spodziewać 🤣
Złotówka z hakiem na litrze (o ile starczy dla ciebie i wyrobisz się pod pompę do 18-ej), dwie godziny w plecy.
Ile zaoszczędzą?
Stówkę, jak ktoś ma bardzo duży bak (w X5 miałem chyba 92 litry, więc „da się”)… za dwie godziny stania w upale… albo silnik wyłączysz, albo nie ma przeproś – na klimę i osprzęt dwa litry na godzinę pójdzie (no może litr z hakiem w mniejszym samochodzie).
Przeciętny samochód osobowy ma ok. 50 litrów pojemności baku. Wiadomo, że z pustym nie przyjadą, więc powiedzmy, że dadzą radę 40 litrów zatankować do pełna. Czyli masz średnio 40 zł za 2 godziny stania w upale. Ale najczęściej kwota zaoszczędzona jest mniejsza, bo cebulactwo nieraz po kilkanaście km przejedzie tylko po to, żeby paliwo o złotówkę tańsze paliwo kupić.
Interes życia. Co oni z tymi pieniędzmi zrobią?
Słabo słuchałeś, limit 50 litrów.
Właśnie to samo miałem napisać. Wyprawa na 2 godziny za kilkadziesiąt złotych oszczędności przy dobrych wiatrach…
Niestety, tacy biznesmeni mogą się rozmnażać…
A może pracujesz szpadlem bez tłumika i stąd te niejasności? 🙂