09/06/2026
690 680 960

Kłusowali na Wieprzu. Wkrótce staną przed sądem

Za kłusowniczy połów ryb odpowiedzą dwaj mężczyźni w wieku 55 i 67-lat mieszkańcy gminy Krasnobród. Mężczyźni prowadzili na rzece Wieprz nielegalny połów ryb.

Członkowie Polskiego Związku Wędkarskiego powiadomili policjantów, że w miejscowości Majdan Wielki, podczas kontroli wód okręgu, na rzece Wieprz zauważyli dwóch mężczyzn, którzy wykorzystując kłusownicze narzędzie typu sak, dokonywali nielegalnego połowu ryb.

– Mężczyźni widząc kontrolerów podjęli ucieczkę. Jednego z nich ujęto. Zatrzymanym okazał się 55-letni mieszkaniec gm. Krasnobród. Przy mężczyźnie ujawniono urządzenie służące do nielegalnego połowu ryb i wiadro wypełnione odłowionymi w ten sposób okoniami. W sumie zabezpieczono 44 ryby. Podczas prowadzonych czynności mundurowi ustalili, że 55-latek kłusował w towarzystwie 67-letniego mieszkańca gm. Krasnobród. Wkrótce obaj mężczyźni usłyszą zarzuty – informuje podinsp. Joanna Kopeć z zamojskiej Policji.

Zatrzymanym grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

2016-12-01 09:24:58
(fot. pixabay.com)

13 komentarzy

  1. Ocena: 0

    brawo panowie z pzw, mam nadzieje ze sądy zaczną przykładnie karać to tałatajstwo tak żeby innemu odechcialo się kłusowania.

    • Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
      Ocena: 0

      Tym przykładniej się ich ukarać, że zkłusowali wieprzowe okonie

  2. Stanowcze NIE dla kłusowników!

  3. Ocena: 0

    Misio…

  4. Ocena: 0

    A na ZZ złapano kiedyś jakiegoś kłusownika z sieciami pełnymi wielkich ryb czy nie próbowano ?

  5. Na ZZ w tamtym roku przed świętami wyjęli około 1 km sieci….

  6. najwiekszy klusownik to pzw

    • Ocena: 0

      i tutaj zgodzę się z Tobą. Ile to razy sami prezesi okręgowych związków wędkarskich w naszym województwie przechwalali się, że zamiast zarybić np. 4 tonami narybku wpuścili 400 kilogramów, a reszta… no cóż, do prywatnych stawów.

  7. Ocena: 0

    ale czy podrywka to nielegalne narzędzie?

  8. Tylko taki kłusownik złapie sobie tyle ile potrzebuje i zje a ci prawdziwi wędkarze walą wszystko tak samo jak kłusownik albo jeszcze gorzej bez wymiaru i okresu ochronnego i handel wiem coś o tym nie mówię tu o wszystkich wedkarzach ale tej części która tak robi i głównie to oni robią nagonkę na klusownikow w cale tego nie pochwalam ale niech najpierw popatrzę na siebie ci prawilni.

  9. A co z rybami? Na czyj stół trafią?

  10. starorzecza w łysołajach Steżyca nadwieprzanska kłósownictwo w biały dzień,szczupaki po 40.cm pod sklepem za 2 setki wódki