Kilka kilogramów trotylu, kilkaset lasek dynamitu, dwa korpusy bomb lotniczych. To była pułapka saperska
14:58 08-06-2018 | Autor: redakcja
W czwartek policjanci z Puław przyjęli zgłoszenie o odkryciu materiałów wybuchowych w rejonie remontowanych torów przy ul. Budowlanych w Puławach. Jak się okazało na miejscu przy podporze starego mostu kolejowego na kanale dopływowym do Zakładów Azotowych, w wykopie robotnicy odkryli ułożony warstwowo skład materiałów wybuchowych.
– W ocenie pirotechnika, a później saperów z 34 Patrolu Rozminowania z 1 Dęblińskiego Batalionu Drogowo – Mostowego skład stanowił pułapkę saperską i pochodził z czasów II Wojny Światowej. Na niektórych materiałach zachowały się czytelne tabliczki znamionowe, co pozwala sądzić, że pochodzą one z 1942 r. W zasobnikach drewnianych i papierowych, naprzemiennie ułożone były – kilka kilogramów trotylu, około 500 lasek dynamitu, spora ilość donarytu oraz dwa korpusy bomb lotniczych. Z uwagi na to, że donaryt jest materiałem wybuchowym stosowanym nie tylko do celów wojskowych, zgodnie z obowiązującymi przepisami zabezpieczyli go pirotechnicy z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie – informuje mł.asp. Ewa Rejn-Kozak z puławskiej Policji.
Prace policjantów trwały kilka godzin. Materiały niebezpieczne zostały zabezpieczone przez saperów i policyjnych pirotechników, a następnie przewiezione w odpowiednie miejsce i unieszkodliwione.
2018-06-08 14:43:32
(fot. Policja Puławy)




przydałoby się trochę
Zamiast czipa??
Chcesz se wsadzić i się trochę rozerwać bo szrot na złom po ostatnich wyczynach trafił?
Taka trochę mocniejsza petarda „Achtung”
Niezły składzik, wystarczyło by w zupełności na ten mostek i jeszcze zostało .
jakie te niemcy mądre przewidzieli wcześniej gdzie będzie most i już bąbę podłożyli , tego się nie spodziewałęm , ciekawe gdzie jeszcze są niespodzianki
Lasek to se możeta zrobić lub balasek wow o ja hahaha
Za wszystkie prace związane z unieszkodliwianiem niewybuchów powinni płacić Ci którzy je tam zostawili – czyli Niemcy. Do tego kara za narażenie życia osób postronnych
Skąd wiesz, że nie wręcz przeciwnie, czyli partyzanci?
bo partyzanci mośku, jeżeli mieli taką ilość „dobra” to używali go na bieżąco
on pisał o tych „partyzantach” na usługach sowietów co ich politrucy prowadzili, tych zbrodniarzy z Armii Ludowej i Gwardii Ludowej, więc jest taka możliwość, że ukradli i nie wiedzieli co z tym zrobić, bo do palenia w piecu się nie nadawało, dlatego zakopali z myślą, że kiedyś się nauczą, ale ciągle byli pijani to albo zapomnieli, gdzie zakopali, albo wydawało im sie, że to był sen
Na pewno ruscy mieli niemieckie ładunki… Nawet jak Polacy je zdobyli i podłożyli to w obronie własnego dobra. Sami się nie napadliśmy w 1939r
Powinniśmy to odsyłać do Berlina i obciążać ich kosztami takich akcji.
Partizanen 😉
Wychodzi na to że „za niemca” ten kanał był jakąś odnogą Kurówki a tory i mostek istniały już przed 39 rokiem więc Niemcy nie wykazali się żadnym jasnowidzeniem tylko jak to u nich praktycznym podejściem do sprawy .Jest mostek to pewnie trzeba go będzie wysadzić 😀
N